Jump to content
Dogomania

Rybc!a

Members
  • Posts

    11041
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rybc!a

  1. Gratuluję wszystkim i czekam na fotki!
  2. [quote name='bea_m']Ja myślę że Mika nadal chowa się w schronie. Jeżeli jest ktoś z tego schroniska na dogo NIECH SIĘ UJAWNI ( z doświadczenia wiem że pracownicy ze schroniska też są na dogo). Powie co z Miką. Jak znalaza nowy dom, dadzą znać. Jak jest w schronie też dadzą. Peoszęęęę !!!!![/QUOTE] Oj bea_m, wierzysz w cuda...
  3. [quote name='Gonitwa']Jeśli Ani(Rybci) rodzice się zgodzą to ja bardzo chętnie i ona pewnie też![/quote] My odpadamy niestety w sobotę mamy wystawę międzynarodową, a Malagos mieszka za daleko. Inaczej byłoby, gdyby Basia jechała do Malagos z Pasłęka...
  4. Widzicie, widzicie, widzicie? Powiedziałam, że jak przyjadę z wakacji, to chcę widzieć dobre wiadomości. I co widzę? Dom dla Adagira! Chyba to wywróżyłam. Muszę częściej wyjeżdżać i zapowiadać takie losy dla psów, bo to dobrze im robi! Jak się cieszę, jaka jestem szczęśliwa. Czyli o psie dowiedzieli się poprzez Dogo, tak?
  5. Rybc!a

    Sopot CACIB 2007

    [quote name='Viz']Rybciu, gdzie chcecie wysiąść? :) W Sopocie nie ma sensu, bo musiałybyście się wracać jeden przystanek, ale np. w Oliwie możecie wysiąść lub we Wrzeszczu. Wtedy cena biletu będzie mniejsza, bo jeśki wysiądziecie w Gdańsku Gł to już troche więcej zapłacicie. ;) Wysiadacie na stacji Sopot Wyścigi i kierujecie się schodami w górę i od razu po lewej będzie widoczny wielki hipodrom, na któym jest wystawa. :evil_lol: Nie na darmo stacja ta nazywa się Sopot Wyścigi, by ułatwić podróżnemu. :diabloti:[/quote] O, super, dzięki za wyjaśnienie. Już znalazłam pociąg który zatrzymuje się na stacji Sopot Wyścigi. Nie pokoi mnie tylko przesiadka w jedną i w drugą stronę, no ale jakoś poradzić sobie będę musiała, skoro zależy mi na tym, by tam być. Ponawiam moje pytanie. Jak się rozpoznamy? Ja myślę nad czymś, gdzie byłoby napisane, że ja jestem Rybc!ą. Może jakiś napisa na spodniach, bluzce, torebce? Narazie nie wiem, ale myślę. Szkoda, że nie mam koszulki dogomaniackiej. :-(
  6. Więcej zdjęć dodam, jak zobaczę, że komuś zależy, by je oglądać
  7. No a oprócz wszystkiego, w podróż pojechała z nami niezawodna, znaleziona piłeczka, w sumie, pół piłeczki, którą Zuzka uwielbia! [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/7011/zuzia5ig1.jpg[/IMG][/URL] Zabawy nie było końca! Gdybyście poznali Zuzię, z pewnością nie dalibyście jej więcej niż rok, a kobieta ma już ok. 5 lat /i pierwsze siwe włoski na klatce piersiowej/. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img441.imageshack.us/img441/2802/zuzia4du0.jpg[/IMG][/URL] Pierwszy tydzień był naprawdę upalny, dlatego Zuzka zazwyczaj wypoczywała pod krzaczkiem, bo tam było jej zimniej. Co się z tym wiąże? Tona piachu, igiełek, pajęczyn, brudu w domu, gdzie Zuzka się trzepała po wyjściu ze swojego lokum. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/8576/zuzia3qx6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/5310/zuzia1wp8.jpg[/IMG][/URL]
  8. Zdjęcia już zmniejszone, ale ImageShack chyba strajkuje. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/2791/zuzia10xo4.jpg[/IMG][/URL] Zuzka całymi dniami szlała po dużym ogródku. Jej uwagę skupiały duże, interesujące kwiaty, których na posesji ogrom. Musieliśmy koleżankę uczyć, że tam wchodzić nie wolno. Moje szczęście, że Ruda to dość kapowate stworzenie, mimo kilku wpadek, gdzie powiedzmy za piłeczką biegła tak szybko, że wyhamować przy kwiatach się nie udało, wszystko było w porządku, szybko się przyzwyczaiła. Tyle kwiatów wprowadziło mnie w stan euforii, bo bardzo je lubię. Ich przepiękna woń obdarowywała nasze noski ;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img411.imageshack.us/img411/3694/zuzia9hi9.jpg[/IMG][/URL] Mimo tego, że całe dnie spędzaliśmy na powietrzu, było nam mało i fundowaliśmy sobie długie leśne spacerki, z których każdy był zadowolony. Nasza częsta trasa- sklep w Krzywonodze- w obie strony ok. 7 km. Droga przepiękna, czysta, a przedewszystkim pachnąca i zagrzybiona- kilkakrotnie uzbieraliśmy kosz kurek, z których korzystaliśmy, bo były smakowite! Mimo sprzyjającej pogody nie zawsze było kolorowo. Przy jednym ze spacerów Zuza dotkliwie złamała pazur. Cały, czerowny nerw był na wieżchu, a ułamany kawał pazura wisiał, co sprawiało Zuzi ból. Zdecydowaliśmy, że zawieziemy małą do olsztyńskiej kliniki. Wet zadecydował, że trzeba szybko działać, tak więc przy pomocy " głupiego Jasia" usunął część , która wisiała. Mała była trochę "naćpana", ale następnego dnia wróciła do formy ( w drodze powrotnej z kliniki osiusiała nam cały samochód). [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img249.imageshack.us/img249/9202/zuzia8hx3.jpg[/IMG][/URL] Zuzia, jak zwykle zresztą zazwyczaj szczekała, do czego prawie każdy/ oprócz sąsiadów/ się już przyzwyczaił. Fotka prezentowana poniżej jest wyjątkowa, bo choć na jednej Zuzia jest cicho ;) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/7905/zuzia7oy8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img224.imageshack.us/img224/4442/zuzia6fo0.jpg[/IMG][/URL] Powyższa fotka robiona jest wieczorną porą, Zuza już odpoczywała, więc także bez hałasu udało mi cię pstryknąć fotkę ;)
  9. Jeśli chodzi o sprawdzenie domku w Poznaniu: piszcie do Hakity, mi pomogła!
  10. Rybc!a

    Sopot CACIB 2007

    Super, dopiero teraz zobaczyłam, że mamy pociąg z przesiadką, a znając moje nadprzeciętne, wrodzone zdolności wyląduję w Krakowie. Wszystko się wali, chyba ta wystawa nie jest mi pisana !!
  11. Rybc!a

    Sopot CACIB 2007

    A ja, razem z Gonitwą , mamy problem. Chcemy jechać na wystawę, mamy nawet pociąg o 7:03- dojedziemy na miejsce o 8:54 (według tego, co pisze na stronie WWW). Problem tkwi w tym że kompletnie nie wiemy, gdzie jest ulica Polna, nie trafimy same na to miejsce z dworca. Czy ktoś mógłby zabrać nas ewentualnie z dworca? Jakby godzina nie pasowała, to mamy jeszcze wyjazd o 5:58... Sama nie wiem co robić, bo bardzo chcemy tam być, poznać dogomaniaków, ale wszystko nam się wali !
  12. Oznajmiam uroczyście, że ciotka Rybc!a wróciła, jest gotowa do ciężkiej pracy, a nawet, że za nią tęskniła! PS Zdjęcia będą wieczorem, jak już trochę ochłonę
  13. Shilla jest cudowna, a pani, która nie mogła z nikim nawiązać kontaktu- przesympatyczna. Ja, jako, że byłam na wczasach bez dostępu do neta nie wiedziałam jak się sprawy mają. Ale skontaktujcie się z nią, najlepiej jak najwcześniej !
  14. Oznajmiam uroczyście, że ciotka Rybc!a wróciła, jest gotowa do ciężkiej pracy, a nawet, że za nią tęskniła! PS Bazarki podbite ;)
  15. Oznajmiam uroczyście, że ciotka Rybc!a wróciła, jest gotowa do ciężkiej pracy, a nawet, że za nią tęskniła! PS Wątki na bazarku podbite ;)
  16. Oznajmiam uroczyście, że ciotka Rybc!a wróciła, jest gotowa do ciężkiej pracy, a nawet, że za nią tęskniła!
  17. [quote name='halbina']Niestety samym hopaniem dużo nie zdziałamy... potrzebne dobre fotki, informacje i szeroka reklama... banerki - może Lupe zrobi, napiszcie do niej... plakaty, ogłoszenia, gdzie się da![/quote] Oznajmiam uroczyście, że ciotka Rybc!a wróciła, jest gotowa do ciężkiej pracy, a nawet, że za nią tęskniła! PS Halbinko, fotki są-moim zdaniem, jak na nasze warunki i tym bardziej możliwości- bardzo dobre. Informacji też jest sporo, bannerek zrobiony- w podpisie Gonitwy /mojego autorstwa/. Plakaty- z tym nie za bardzo, bo to, co robimy, nie jest za bardzo akceptowane przez schronisko, więc obklejając miasto możemy sobie jeszcze bardziej nagrobić. Ogłoszenia podstawowe są, ale gdybyście mieli jeszcze jakąś możliwość, tzn. umieszczenia jej gdzieś- bardzo proszę, bo ja sama z kilkunastoma swoimi podopiecznymi nie daję rady, a oprócz ogłoszeń mam jeszcze wiele, naprawdę wiele obowiązków z psami, a psy to nie wszystko, co dzieje się u mnie, w moim życiu.
  18. Oznajmiam uroczyście, że ciotka Rybc!a wróciła, jest gotowa do ciężkiej pracy, a nawet, że za nią tęskniła! PS Co do sprawy Miki, dziwnie mi to wygląda. Oznajmiłyśmy (choć trochę niejasno), że coś się szykuje, a tu nagle Miki nie ma. Ta sytuacja powtarza się po raz ... kilkunasty? No ale cóż, nigdy nie będziemy mieli pewności, bo istnieje możliwość, że została zaadoptowana.
  19. Oznajmiam uroczyście, że ciotka Rybc!a wróciła, jest gotowa do ciężkiej pracy, a nawet, że za nią tęskniła! Majeczko, może los już niedługo się do ciebie uśmiechnie?
  20. Ależ śliczna! Ludzie są paskudni, pozbyli się jej z pewnością dlatego, że jechali na wakacje.
  21. Widziałam Lorda, to piękny, dostojny, spokojny pies. Szkoda, że nie może znaleźć domku!
  22. Byłam w schronie olsztyńskim w boksie nr 55 znalazłam dobkowe psisko. Nic o nim nie wiem, jest bardzo smutny, nawet się nie podniósł, więc nie zauważyłam jakiej jest płci. [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img471.imageshack.us/img471/9783/dobek2qt3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img361.imageshack.us/img361/8250/dobekka1.jpg[/IMG][/URL]
  23. Anetta- post 489. Możecie poczytać o tych trzech pieskach, którym pomagam [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75892"]tuta[/URL]j, tam też są zdjęcia. To nasz domek [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img227.imageshack.us/img227/7510/domekmi0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img168.imageshack.us/img168/1313/domek2yy2.jpg[/IMG][/URL]
×
×
  • Create New...