Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12547
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Widzisz, Nutusiu ; co chcesz brać z Radys, to zaraz idzie do adopcji :)
  2. Podoba mi się "Pani od Szczurów", za całokształt i za lubienie szczurów. Ja szczury poznałam z racji pracy zawodowej i bardzo je polubiłam. To są wspaniałe, mądre, empatyczne zwierzaki. Świnki morskie, króliki i chomik, oraz rzecz jasna - myszy - wysiadka ;). Niestety, faktycznie żyją krótko :(.
  3. Pięknie :). Narew jest ogromnie fotogeniczna. Pokochałam ją, za jej urodę, urzekającą o każdej porze roku. Jest piękny album Wiktora Wołkowa - "Narew". Często go przeglądam. A patrząc na mgły, malownicze, ale przeszywające zimną wilgocią, życzę Ci jak najszybciej prawdziwego ciepła w domu :)
  4. Murko, jeszcze raz dziękuję :) Zdjęcia "Aresa w Podróży" bardzo fajne. Widać, że żal mu wyjeżdżać, ale i na wystraszonego - nie wygląda :). Powtórzę za Marysią - Aresku, sprawuj się dobrze :) - warto jest być domowym psem :) Oleno, dzięki za wizytę u Aresa :) . Dług (mam nadzieję), będzie się zmniejszał, ale najważniejsze, że Ares dostał szansę na dobre, psie życie i wierzę, że dalej będzie jak w bajce - "i żyli długo i szczęśliwie :)
  5. Florce kibicuję od samego początku - wyjątkowej urody sunieczka, a uroda, przyciąga oczy i serca. Aż dziw, że czekała tak długo....Oczywiście, cieszę się, że i pozostałe psy znalazły domy :), ale Florka mnie urzekła.
  6. Dzwoniła Murka. Ares został, umowa adopcyjna podpisana :) . Państwo dołożyli 50 zł do kosztu transportu, co dobrze o Nich świadczy :). Kciuki jeszcze trzymamy przez najbliższe dni, ale to tak z nadgorliwości ;). Murko, wielkie dzięki za wszystko, co Ty i Twój TZ zrobiliście dla Aresa :).
  7. Panele twarde, więc jest nadzieja, że Liluście nie zasmakują. Czetka dzielna, ale nie musiała tego tak dobitnie puentować ;)
  8. Ja tam się tym DSom nie dziwię ;). A co się będą ciągle chwalić swoim :P psem, może jeszcze i przed jakimiś obcymi ludźmi :D ?
  9. Zdjęcia są niedostępne :(. Plaga jakaś, czy coś?. Furminator, działa jak terminator. Na podszerstek https://www.youtube.com/watch?v=L0wclLkAfL0
  10. Jestem :). Wiadomo, że 100% pewności/niepewności nie ma nigdy. Dwunastoletnie dziecko, to prawie dorosły - z punktu widzenia psa ;). Czy można tam zawieźć Froda z zastrzeżeniem, że jak się nie ułoży(Psu, lub Człowiekom), to wróci do hoteliku?
  11. No, tak. Z Dziewczynami nie ma spokojności :)
  12. Czyli blabladorka, już zaopiekowana?
  13. No, chyba jedno miało być? i powitanie o poranku :)
  14. Wszystkiego się dowiemy po powrocie TZta Murki (dziękuję za działania transportowe i proszę o uwzględnienie tego w rachunku :)), ale raczej -tak. Łańcucha i innych uwięzi, z pewnością nie będzie :). Czekam cierpliwie ;) :D na ciąg dalszy .......
  15. Pięknie :)
  16. Ciesz się, malagosku powrotem do domu i do stadka. No i do stęsknionego i TZta, oczywiście :)
  17. Odpowiedź była hurtem i pokrzepiająca. Takie pozytywne wiadomości, zawsze cieszą :)
  18. Zdjęcia niedostępne, ale i tak kciukam , żeby na kocie, zagoiło się jak na psie :). A w/s labladorki - kciukam dodatkowo :)
  19. Bliss też nie lubi szarpania i trzeba jej było robić przerwy w czesaniu, żeby się wybiegała i rozładowała emocjonalnie. Bardziej szarpie zgrzebło obrotowe, furminator mniej, bo ma ostrza i chyba trochę strzyże. Wyczesałam ja tym urządzeniem dokumentnie, a teraz tylko zgrzebłem poprawiam co drugi dzień. Gorzej jest z Lerką, bo nie bardzo wiem, czym skutecznie takie krótko i gładkowłose czesać, a też - linieje ;). Ona na szczęście, lubi czesanie :)
  20. Giga krok za kroczkiem, zmierza do normalności :)
  21. O matko! Murko !!! Kciuki trzymam z całej siły :). Już nie wiem, który to Pan, ale to nieważne. Może to będzie dobry dom dla Aresa? Niech się chłopakowi poszczęści i niech wreszcie ma swoich ludzi, bo bardzo mu tego trzeba :). ************************************** Dzwoniła Murka :). Ares jutro jedzie na zapoznanie i jeśli będzie OK, to zostanie - oczywiście z prawem powrotu. Jak mawia Nutusia - co komu sądzone, to go nie minie ;), ale podoba mi się, że są tam dzieci w wieku szkolnym, że teren ogrodzony, że mieli psa, chociaż to Państwa pierwszy pies adopcyjny :). Tak czy inaczej, ogromnie dziękuję Państwu Murkostwu za pomoc w szukaniu domu dla Aresa :)
  22. No popatrz. Nie pomyślałam, że na kociej sierści, jest ślina.......
×
×
  • Create New...