Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12546
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. No, jak przywiózł szczeniaczka........ to nadal ogłaszamy Aresa. Widać, tak miało być. To nie było jeszcze jego przeznaczenie :).
  2. Ja też nie zawodowiec :D. Po prostu, jak się widzi psa(człowiek jest wyższy, więc zobaczy pierwszy), należy do swojego, idącego na smyczy psiaka gadać, cmokać i...zanęcać, oraz karmić przysmakami - raz za razem, aż do wyminięcia obcego. Łakomczuch, zajmie się jedzeniem i "obcego" zignoruje. Na początku, lepiej też "obcego" omijać łukiem, niż iść "na czołowe zderzenie" W rezultacie, nasz pies, zacznie kojarzyc takie spotkania z przyjemnością (mówią do mnie i mnie karmią przysmakami )
  3. A tu, to masz rację, Marysiu :). W sumie - obie biedne - każda na swój sposób, chociaż Kejciu, to w przeciwieństwie do Pepsi - z pewnością nie "strachulec" :)
  4. Barowanie ;). Pomaga, jeśli sunia łakoma. Jeśli ma ulubioną zabawkę, można nią zastąpić smaczki. U Bliss na nielubiane psy podziałało, tylko na koty - nic nie działa, o ile to ona pierwsza je zauważy, a nie ja ;) http://bialyjack.pl/barowanie-co-to-jest
  5. Tiaaa ;). Tak na serio, to cieszę się, że wreszcie coś drgnęło i chłopak zaczyna budzić zainteresowanie.
  6. Lepiej, że to wyszło? wykapało? na początku sezonu deszczowego ;)
  7. Tfu, tfu - trzy razy przez lewe ramię ;). Myślę, że w ciągu najbliższego tygodnia, będzie wiadomo, co przeznaczenie szykuje tym razem dla Aresa.........
  8. Też by mi się takie forsiaste drzewko przydało. Z resztą, komu nie ;)
  9. W deszczową niedzielę, trzymam kciuki za dom dla Froda :)
  10. Jestem :) Podczytuję, kibicuję Neli po cichutku :). Nie tylko jej - innym mniej lub bardziej znajomym psiakom również :). Tyle, że mało piszę.
  11. Irenko, co do sterylizacji, to - zaświadczenie/wpis w książeczce lekarza, który dokonał zabiegu u rzeczonego psa ;). U mnie w gminie, nie ma podatku "za psa", więc nie ma i z czego zwalniać, a miasto niechętne jakiejkolwiek dopłacie do sterylizacji psów właścicielskich. No, to jest ich coraz więcej - tych domnych, domnych inaczej i całkiem bezdomnych. Też jestem za niesieniem kaganka oświaty i za pracą u podstaw, ale niestety, i za penalizacją, szczególnie finansową(dotkliwą!), indywiduów opornych na naukę i jak najszybszą zmianę prawa w/s schronisk . Przeczytałam dzisiaj na Mikropsach, poruszający post http://www.mikropsy.org/bo-my-chcemy-yorka-i-tylko-yorka/ Z jednej strony, porażająca dulszczyzna wielbicieli yorecków (również i innych modnych ras), gdzie nie o psa chodzi, a o "symbol statusu", z drugiej, przerażające dorabianie się na bezdomnych psach różnych właścicieli pożal się - Panie Boże "schronisk", działających w swojskim i przyjaznym układzie gminnym(w majestacie "prawa" !!!), w którym ręka rękę myje a...kieszenie same się napełniają kasą :(.
  12. Wcale Ci się nie dziwię. Ja też mam obsesję "wyciąganych szwów" :(..........
  13. Bardzo lubię poznawać psy szczęśliwe. I oby tylko takie były :)
  14. Trzymaj, Marysiu :). Kciuki są zawsze pomocne. Sprawa dopiero zaczyna się rozwijać i jeszcze wszystko przed nami i......... przed Aresem.
  15. A mnie to się wydaje bardzo prawdopodobne :). http://www.doggies.com/articles/243-canine-sleep-cycles.html
  16. Bliss poszczekuje i skomli przez sen, chociaż na jawie, jest raczej milcząca. Jej poprzedniczka Buka często w czasie snu biegała - co ciekawe, nawet wówczas, kiedy na jawie, przestała prawie chodzić. Lerka - tylko chrapie :).
  17. Trzymajcie kciuki :). Aresowi szykuje się ciekawy dom, ale nic nie napiszę, żeby nie zapeszyć. I raczej nie będzie to dom w Sieniawie ;), bo Pan się nie odezwał.
  18. Wiem, że deszcz jest potrzebny, ale wcale się nie cieszę, że pada. Wszystkie trzy( Bliss, Lerka i ja), przemokłyśmy na przedobiednim spacerze z kretesem. Zimnej wilgoci/mokrego zimna - też nie cierpię. Dobrze, że masz ten piec, a on - daje radę :)
  19. I ja się przyłączę do ogólnej radości :). Piękna Blanka, ma dom - wszystkiego najlepszego w swoim domku :) Mazowszanka w tym sezonie działkowym, wytymczasowała, wyleczyła i wyadoptowała całkiem spore psie stadko - podziwiam, Gosiu i - wyrazy uznania :)
  20. No, to czekamy do końca weekendu :)
  21. Dobrze jest mieć Psią Łączkę w pobliżu, co nie zmienia faktu, że jesteś naprawdę dzielna :)
×
×
  • Create New...