No, to dobrze :). Niemniej, nadal kciukam za gaz w Twoim domu :). Jesień nad Narwią, jest piękna. W ogóle, to Narew piękna jest o każdej porze roku :)
W załączeniu, wrześniowy zachód słońca nad Narwią w 2011r - okolice mojej działki. Tam, Narew płynie szerzej, niż w Dyszobabie, rozwidla się, tworząc wyspy i łachy, a na brzegach, rosną (te, których jeszcze nie wycięto na opał :(), srebrne topole, czarne olchy i czeremchy......