Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12548
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Ja bym jednak chowała to, co możliwe spoza zasięgu psa, a wychodząc, dawała coś b. smacznego i zajmującego ząbki na dłużej. Z określaniem wieku u psa - też zgadywanka. Maxa weci z Makowa i Pułtuska(ten ostatni, czyścił mu kamień nazębny), określili jako 4 latka, a warszawscy weci na 8 lat. Wiele zależy od warunków w jakich żył pies
  2. No, to jednak są te różnice :)
  3. No, a moje to ideały. Pomimo tego, że Lerka potrafi się nagle w nocy rozszczekać(bo coś usłyszała), a Bliss, ostro szarpnąć do kota.
  4. Dzięki za objaśnienia, bo ja w kotach cienka ;) i myślałam, że mają inaczej :D
  5. Śliczności - szczególnie, te psie ;), ale i Kocio, też niczego sobie :)
  6. Uff :). Ważne, że już po. Nie znam się na kotach i kotkach, ale sądzę(po imionach ;)), że wszystko możliwe. A czemu kotka ma rujkę, a sunia ruję?
  7. Dzięki Marysiu za linki. Dodałam do ulubionych - warto to mieć ;). Póki co, zmniejszam GIMPem
  8. No, to próbuję dodać dzisiejsze śnieżne zdjęcia Udało się! Trzeba zmniejszać :(
  9. Z tego, co pamiętam, to szczeniaki tak mają. Pewnie Florentyna to potwierdzi :)
  10. Pokerku, widzę że u Gigi z Nowym Rokiem, nowym krokiem i baaardzo się z tego cieszę :)
  11. Cieszę się z odzyskiwania zdrowia przez Kocia - oby tak dalej i z narastającej śmiałości u Melci :)
  12. Lerka na wszelkie ubranko, reaguje jak na kieckę posterylkową.Jest (mniej lub więcej) - sparaliżowana i ogromnie nieszczęśliwa
  13. Jak zwykle, o12.30 pójdziemy na psacerek. Próbowałam Lerkę ubierać w gustowny golfik, żeby biedaczka nie marzła przy dłuższym pobycie na dworze, ale ubrana, była strasznie nieszczęśliwa. Chodziła zgarbiona, skulona, mało biegała, chociaż golfik był miękki i dobrze dopasowany. Nie, to nie. Biega po śniegu goła. Szybko biega, więc pewnie nie marznie i znowu wygląda na szczęśliwa psicę. Spacerkujemy tylko po łąkach nad Orzycem, bo na najbliższych " łąkach przy kukurydzy(obecnie - ściernisko), najpierw wysiano obficie jakieś nawozy chemiczne, a potem - polano równie obficie, zawartością szamba :(. A moje psice, nawet spod śniegu wyskubują trawkę i zjadają ....... Chodziłyśmy na spacery wałem nad Orzycem, ale tam, zaczął nas(właściwie Bliss), prześladować ogromny amant(większy od Maxa w typie molosa), któremu wcale nie przeszkadzało, że Bliss ani nie jest w cieczce, ani nigdy nie będzie. Rwał się do miłości i już! Przełaził do niej przez płot i był baaaardzo nachalny, co denerwowało Lerkę, a i Bliss i mnie - również. To młody pies i bardzo jurny. A tu - znikąd pomocy :( , a gazem, nie chcę go psikać, bo to ostateczna ostateczność. Ten amant , biega czasem po Osiedlu, ale ja już wiem, że to nie bezdomniak, więc sie nim nie martwię. Na szczęście, spotykam go wyłącznie z Lerką(która już zaczyna się z nim witać), ale on na szczęście, nie lubi kurduplastych panienek. Łąki nad Orzycem, są szerokie i możemy chodzić daleko od rzeki, bo Bliss z pewnością nie wybiegnie na lód, ale co do Lerki, to tej pewności nie mam. No i molos nas nie zaskoczy, bo tam nie bywa. Jak już przelezie przez płot, to idzie na osiedlowe śmietniki i wyżera kotom jedzenie. Zdjęć nie robiłam bo mi paluszki marzną, ale dzisiaj jest cieplej, więc - może?
  14. Niefajnie z tym Panem. Oby(tfu, tfu) nie rozmyślił się. Miejmy nadzieję, że będzie stały w swoich uczuciach do Bianki :)
  15. Bliss w takim razie też pasterz ;). Nawet jak pogoni, to daje sie szybko odwołać. Natomiast Lerka - myśliwy w 100% - w dodatku głuchy - nie słyszy, co się do niej woła. Na szczęście, nie jest skuteczna w swoich łowach i wraca jak zauważy, że Bliss za nią nie biegnie
  16. Nelci dobrze służy zima - pięknieje w oczach :) Może i dobry domek szybko przyniesie dziewczynce ?
  17. Pewnie to źle (niepoprawnie) zabrzmi, ale uważam, że ludzie, którzy maja problemy ze swoim własnym życiem(typu nieporadność życiowa z różnych powodów), nie powinni brać na siebie dodatkowej odpowiedzialności za psa, nawet, jeśli tego bardzo w jakimś momencie chcą.
  18. I mnie się udało dotrzeć do Froda :) . Dobrego domku w tym roku - na samym początku - życzę
  19. No, to kciuki mocno zaciśnięte, za Biankę i jej domek :)
×
×
  • Create New...