Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12548
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Korzystając z chwilowej bytności w MM i posiadania klawiatury komputerowej, odzywam się na wątku. Cieszę się że ogólnie, jest OK. Psy są radosne, bo są wiecznymi dziećmi, nie musząc się(niestety, często w teorii :(( ) o dach i pożywienie, w przeciwieństwie do swoich nieoswojonych kuzynów - wilków, szakali, lisów. A ponieważ wszystkie psie rasy(no i samego psa), stworzył człowiek , więc siłą rzeczy, to on odpowiada za wszystkie genetyczne psie choroby ( i niedopasowania, o których piszesz Irenko), a nie Matka Natura :) http://tipy.interia.pl/artykul_16777,jakiego-psa-wybrac-rasy-psow-i-ich-choroby%C2%B7.html
  2. Bardzo dziękuję za pomoc Psom i Pani od Psów Szczęśliwych. Cieszę się, że poznałam (szkoda, że tylko telefonicznie) Alaskan :). Rozmawiałam też z Panią przez telefon, zgadza się na wyadoptowanie czarnego nibylabka, oczywiście, po kastracji, po której do zdrowia będzie u Niej dochodził. I prosi Fundację o pomoc w tej adopcji. Zgadza się, bo to młody pies i powinien mieć własny dom i młodych opiekunów. A poza tym, jak znam życie, w każdej chwili może się pojawić się na Jej drodze kolejny pies w potrzebie, tak jak pojawiła się obecna szóstka. Do kosztu odjajczenia chłopaka, chętnie się dorzucę ile będzie trzeba.
  3. Ale gdyby to było podziębienie, to pewnie i w nocy by posikiwała.
  4. No, to pamiętajcie o mnie :). Bardzo się cieszę, że Mary może dostawać Polfilin, no i tym, że ktoś się nią zainteresował. Dla ew. DS, Polfilin będzie bardziej strawny cenowo, o ile będzie konieczność dalszego podawania leku.
  5. Ja mogę zgłosić, jeżeli Akcja nadal działa. Jestem płatnikiem, chętnie podam swoje dane na pw do osoby odpowiedzialnej za sunię, bo z działki nic nie wydrukuję, ani nie wyślę pocztą. Zgłaszałam Herę, ale jej opiekunki nie skorzystały z tego zgłoszenia.
  6. Kochana, a gdzie ich nie ma :(. Przepełnione są nie tylko schroniska, przytuliska gminne, ale po wsiach, miasteczkach, szosach, wszędzie jest pełno psów w potrzebie. Widać to taka polska tradycja :((((. W moim miasteczku, nieustannie "dowożą" przyszłe bezdomniaki przy okazji jarmarku. Są to psy z okolicznych wiosek, które "nie spełniły oczekiwań" swoich właścicieli, więc zostały litościwie przywiezione do miasta, a nie uwiązane w lesie.
  7. Dzień dobry :). Dotarłam na wątek, który już wcześniej czasem podczytywałam . Piękne, biedne psy i wszystkie warte swoich domów.
  8. Popytaj, bo może będzie można. Przy takiej różnicy cenowej, warto :). Zdrówka dla pięknej Mary:))
  9. Jestem u Mary :). Murko, Karsivan można zastąpić ludzkim zamiennikiem Polfilin Prolongatum, który jest nieporównanie tańszy, nawet na recepcie weterynaryjnej, tj na 100%. Moja ONka Buka(już za TM), brała go z dobrym skutkiem przez kilka lat i było to na zlecenie naszego weta. Również Złoty Doktor Nutusi, też ją zapisuje swoim pacjentom. Dawkowania nie pamiętam dokładnie, ale chyba 10-25 mg/kg. Tabletka ma 400mg i ona chyba dostawała 1 tab. /doba, przy wadze między 30 a 40 kg. To jest ta sama grupa leków i tak samo działają. Pogadaj może z wetem?
  10. Bardzo się cieszę z domku Kasi :). Niech się szczęście, dziewczynce :))
  11. Ja w przypadku "niejasnych etiologicznie" biegunek, jestem zwolenniczką Metronidazolu. Bo działa na różne pierwotniaki kałowe, które nie zawsze wychodzą w badaniach, no i każda biegunka, powoduje wtórnie rozrost flory beztlenowej, która jest florą fizjologiczną, ale co za dużo, to niezdrowo. Potem, oczywiście probiotyki. Ale ja nie wet, tylko biolog. Ze śledzioną, współczuję. Mam nadzieję, że kolejne USG, ne wykaże zmian.
  12. Podpisuję się oburącz. Tak było u nas z Lerką. Też mi zamknęła DT, chociaż dopiero zaczęłam się rozpędzać. Ja zawsze mówię, że to nie my wybieramy psa, to pies wybiera nas i nie należy temu się sprzeciwiać ;).
  13. I my czekamy razem z nią, kciukając zawzięcie :)
  14. To czekam na relację że smaczko-rehabilitacji, czyli terapii SR :)
  15. Nutusiu, zaskoczona jestem zupełnie i mega pozytywnie:))))). Cieszę się, że Imka wreszcie znalazła swoje miejsce i wyszła na/do ludzi. To ogromna zasługa Twoja, TZta i całej Waszej skóry. I super że istnieją takie Panie Dominiki :))).
  16. Dlatego napisałam, że to się nigdy nie skończy :((. Wiadomo, że nie da rady pomóc wszystkim psom w potrzebie .
  17. No, to jeszcze mocniej kciuki zaciśnięte . Pasują do siebie te dwie panienki :)))
×
×
  • Create New...