Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12548
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Super wiadomości:)). Baldo mądry chłopak i szybko się uczy, a jego Rodzina, jest na medal. Złoty. Też mam nadzieję, że te kleszcze były "zdrowe". Ja mam fobię kleszczową, jeśli chodzi o psy, więc lepiej uważać, czy pies nie smutnieje, nie traci apetytu - tfu tfu tfu. U nas babeszjoza wystąpiła po kilkunastu dniach od ugryzienia, a w innym przypadku, po kilku miesiącach, kiedy sunia była świeżo po kastracji.
  2. Lerka też tak ma. Na tyle już dorosła, że robi to delikatnie, ale jednak.
  3. I ja tylko czytam bo nie mam jak pomóc. Popieram to, co napisała Malagos. I tego odrzuconego biedaka, niestety, też. Bardzo trudno odchować samemu, a w dodatku, przyszłe zaburzenia zachowania, bardzo prawdopodobne. Przepraszam, że jestem okrutna. Mnie też cholernie przykro to pisać.
  4. Lerka i taki etap przeszła, ale ona preferowała letnie, ususzone :)))
  5. Lerka zjadała zdechłe myszy, wygrzebując je w lesie spod śniegu w czasie spaceru......
  6. Pierwsze koty za płoty. Zdjęciowe ;). Muszą być też piękne zdjęcia domowe na kanapie na stosownym kolorystycznie kocyki i przy ludziu, żeby pokazać wielkość psa. Ogłoszenia, bez zdjęć (Dobrych!!) są słabo skuteczne.
  7. Smutno. Przytulam Ciebie i ślę serdeczności i wyrazy współczucia Opiekunom Iki.
  8. Kciukam za mistrza obiektywu :)).
  9. Chyba lepiej, żeby wróciła :(. Jeśli nie wróci, me..... wo weźmie kolejną płodną sunię i wszystko się zacznie od nowa :((
  10. Oj tam, oj tam. Wierzę w Ciebie, a w w razie co, to od czego jest foto szop w komputerze. TZ, też z nieskowronków, a na 10 dajemy radę. W Makowie, kolejne bezdomniaki na Przystanku :(.
  11. Szkoda, że trzeba czekać, ale mnie się wydaje, że w sytuacji Dredzi, która już chyba kilka lat spędziła w schronisku, te kilka tygodni, nie ma aż takiego znaczenia. Ten pośpiech, to raczej nasze emocje, nie Dredzi. I raczej bym nie robiła wcześniej tego SPA, dopiero u Murki. Lepiej dodatkowo jej nie stresować wyciąganiem z budy, wożeniem, kąpielą, strzyżeniem i........ z powrotem do schronu.
  12. Niedobrze z tymi kotami, bo ona owczarkowata. Z drugiej strony, kot w domu, to zupełnie inny kot, niż (nawet ten sam), na dworze.
  13. Tak, staruszki mają swoje dobre strony. Ja psom nie gotuję, więc nie mam problemu wypełniaczy , ale wiem, że chleb często jest tak stosowany i z dobrym skutkiem. Na piątkowym jarmarku, kupisz worek suchego chleba - no, może pewnie być i pół ;). Niestety, jak chcesz Psotce szukać DS, to od robienia zdjęć, się nie wykręcisz :)
  14. Ja z tych, którzy przez wrodzoną głupotę, żadnego psa się nie boją, ale myślę, że dobrze by było, żeby przed adopcją i Albina i potencjalny ds ocenił ktoś, kto zna psy w typie DA. Nie wiem, gdzie mieszka ciocia Maciaszek, ale może warto ją poprosić o pomoc, jak przyjdzie co do czego.
  15. Kciukam za domek dla Sagi i z niecierpliwością czekam na pierwsze wiadomości z domku Baldo.
  16. Ja też tak miałam z Bliss i Szarutkiem. Odganiała warczała i...... zaakceptowała. No, bo co miała biedaczka zrobić, jak Pani się uparła i coś takiego trzyma w domu ;).
  17. Wspaniałe wieści z podróży Baldo do własnego domu :)))
  18. Sporo było dropiatek wśród Psów z Radys, ogłaszana chyba za pomocą dogo. Taką radysowską dropiatą tymczaskę Pepitkę, miała MarysiaO.
  19. No masz :(. Wszystkie piękne i chwytają za serce. Czy ten pierwszy Rudzie lecz, to pies? Jeśli tak, to jest sobowtórem działkowego Stasia, który przeżył szczęśliwie prawie 20lat. A ta ostatnia dropiatka? dropiatek? strasznie mi się podoba, ale wszystkie psy mam już w domu.
  20. Ja jeszcze zapytam, jak układają się wzajemne relacje Małej Łezki i obojga rezydentów ?
  21. O raju, popłakałam się z radości :). Baldo ma dom, a Pani Krysia mniej psów na skołatanej głowie. Tolu, Alaskan, dziękuję za całokształt ;). Tolu, podaj proszę konto, na jakie mam wpłacić swój % za transport Baldo. Jak nie zdążę tego zrobić dzisiaj do 14-15 (bo nie mam jeszcze nr konta), to obiecuję, że wpłacę w następną niedzielę, bo wtedy będę w domu. Mam prośbę. Ja też zamówiłam na bazarku dogomaniackim ogłoszenia dla Baldo na Rzeszów, Warszawę i Lublin. Nie likwidowałam ich, żeby nie zapeszyć - no i udało się ;)). W ogłoszeniach, jest telefon do Toli, jako osoby informującej o psie. Tolu, od dłuższego czasu, szuka domu "nibylabka " Zelda od Sylwiji. Ma ogłoszenia Sylwii i ja dawałam(pod zmienionymi imionami) i nic. Wiem, że to nie chłopak, nie czarna, może mniej w typie, ale proszę, jak będą jakieś telefony w sprawie Baldo, może podaj telefon do Sylwiji? Jest przy ogłoszeniach. Może piękna, mądra i dobra Zelda, tez znajdzie dom? Podaje wątek Zeldy i jej ogłoszenia jako Zelda, Dejzi i Beza Wątek http://www.dogomania.com/forum/topic/333903-zrównoważona-prześliczna-zelda-czeka-na-dom/ Ogłoszenia na OLX http://olx.pl/oferta/zelda-optymizm-labradora-urok-pieknej-damy-CID103-IDgGYXx.html#aaba475c57 http://olx.pl/oferta/pies-ideal-przesliczna-zelda-czeka-na-dom-CID103-IDcKNuj.html#04713dbbbe http://olx.pl/oferta/labkowata-dejzi-szuka-domu-CID103-IDg51bt.html http://olx.pl/oferta/slodka-beza-poleca-sie-do-adopcji-CID103-IDg61MX.html Czekam na nr konta. Rzutem na taśmę, zdążyłam dokonać wpłaty. 150 zł poleciało na podane konto
  22. I ja zawsze miałam duże i ogólnie biorąc, spokojne psy, dlatego mała i natrętna Lerka, tak mnie zawojowała. Ona jest psem z Psich Sucharków ;).
  23. Wielkie brawa dla elikowego TZta :)).
  24. Brawo dla TZta, bo w Twój wybór, nie wątpiłam :). Każdy na swojej drodze, kiedyś spotyka jakąś Łezkę, Małą, czy Lerkę......
×
×
  • Create New...