Mnie taką decyzję ułatwiło postawienie samej sobie pytania, czy bym chciała mieć takie życie, jak ma mój pies. Oczywiście, z pełną świadomością, że pies nie żyje przeszłością, ani przyszłością, tylko tu i teraz. To kolejna sprawa, jakiej zazdroszczę psom.