Ja to widzę tylko w ten sposób, że w dniu X, Halinka dostanie lekką premedykację zostanie wyniesiona z boksu, zawieziona do weta, tam obejrzana, zbadana, zostanie pobrana krew i ew wymazy /zeskrobiny, obcięte pazury i dredy, wyczyszczone uszy, zakropiona na pchły i kleszcze. I - zawieziona do Murków, gdzie już będzie mogła bezpiecznie wrócić do przytomności.