Jump to content
Dogomania

konfirm31

Members
  • Posts

    12548
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by konfirm31

  1. Super! Ogromnie się cieszę z pomocy owczarkarzy dla Falko i Tajgi. No i z Twojej :).
  2. Dzięki Mari za wieści o Almie. Jutro, jeśli pozwolisz, skopiuję aktualne zdjęcia i napiszę krótką informację na forum owczarek. Dobrze, że biedulka bezpieczna i że nadal ma cudowny, owczarkowy charakter. Niestety, nieszczęścia chodzą po ludziach i czasami spadają i na ich psy :(. Z nosem Pirata, musi być wszystko dobrze!
  3. Marto, ogromnie się cieszę, kiedy to czytam i widzę! Masz rację, geny owczarkowe doszły do głosu :). Moja pierwsza ONka Bryza, kochała się uczyć, uwielbiała pracę węchową, nie istniało dla niej nikt i nic poza przewodnikiem..... w czasie ćwiczeń i na ringu posłuszeństwa. Na ulicy, ciągnęła na smyczy, jak lokomotywa.
  4. Dzięki Tolu za odpowiedź, chociaż brzmi pesymistyczne :(. Cóż, "taki mamy klimat" :(((.
  5. Tolu, a czy wiesz, co z tym ONkiem z wrośniętym łańcuchem? Czytałam też o nim na stronie schroniska, ale trudno się coś konkretnego dowiedzieć. Czy ktoś dał mu dom?
  6. Małgosia ma urwanie głowy w pracy i w domu, a w dodatku laptopik zostawiła w pracy. Upoważniła mnie, żebym doniosła, że z Majką wszystko OK - nawet koopa była. Dzisiaj dr. Paweł, usunie jej wenflon. A ja byłam u dr Magdy (która operowała Majkę) po fakturę dla Akcji Sterylizacja. Wypełnię papiery i w środę wyślę,bo we wtorek jadę do Stolicy. Pani Doktór, pokazała mi w telefonie usuniętą macicę Majeczki - powiększoną, spuchniętą, wypełnioną ropą. To był ostatni moment na ratunek dla suni (że o babeszjozie nie wspomnę).
  7. Dodam jeszcze, że dzięki grupom z fb, najszybciej można znaleźć i złapać " uciekniętego", czy bezdomnego psa. Tak złapano np Harfę, adoptowaną z Radys, czy naszą dogomaniacką Malwinkę :). Osobiście bardzo żałuję, że poruszam się po fb tak bardzo niezdarnie.
  8. Dziewczyny, z fb, jak z nożem : można zabić, można chleb ukroić :). Bardzo wiele psów, znalazło pomoc i dom, dzięki fb. Jestem na fb, pomagam tym, których znam i którym ufam np Dt dla szczeniąt Judyta, SMON, Przystanek na Cztery Łapy.
  9. Kochana, co z Almą? Dziewczyny z forum owczarek też pytają, bo suni jak pamiętasz, założyłam tam wątek.
  10. Podpisuję się oburącz pod tym, co napisała Auraa. Dwie zwierzolubki makowskie i ja ;), dwa? trzy? lata temu, umówiłyśmy się z burmistrzem na rozmowę i przyszłyśmy z wyliczenie, ile miasto zaoszczędziło dzięki naszej działalności adopcyjnej. Oczywiście, złożyłyśmy pismo z kopią na dziennik. Wkrótce do nas dołączyły i inne Panie, w tym nieoceniona Pani Asia. Potem poszłyśmy na zebranie Rady Miasta, ws Uchwały o Opiece i Zapobieganiu Bezdomności Zwierząt, która co roku wraz z budżetem, uchwalana na jest do końca marca. Dzięki temu, powstał Gminny Punkt Przetrzymań rewelacyjnie prowadzony przez młodą dziewczynę, Panią Asię, miasto zaprzestało podpisywania umowy z Radysami (bo najtaniej i podpisało z dobrym i bliskim schroniskiem), zaczęło systematyczną współpracę (nie tylko na okoliczność wypadku) z miejscowym wetem i zaczęło prowadzić stronę adopcyjną na stronie miasta. A ja mogłam spokojnie wrócić na dogo, a moja Pani Krysia, do swoich kotów :).
  11. Musi im towarzyszyć odpowiedzialna i znana psom, osoba dorosła. Czyli , wracamy do punktu wyjścia. Musi być ktoś miejscowy, kto się zaangażuje, podeprze się jakimś miejscowym autorytetem, wtedy można włączyć młodzież, zbierac karmę dla psów, zrobic stronę na fb, ogłoszenia itp. Tak działa gminny Punkt przetrzymań w Makowie Mazowieckim , prowadzony wspaniale przez Panią Asię https://www.facebook.com/przystaneknaczterylapy/?fref=ts
  12. Powiedz mu, ile już wyniosły koszty leczenia Majki. Pójdzie jak zmyty ;).
  13. Obawiam się, że z przytuliskami gminnymi, jest tak, że jak jest na miejscu osoba kochająca psy i..... licząca się w gminie, to wiele można zrobić. Samotny strzelec, niewiele może. Trzeba przekonać do idei pomagania psom, jakiś miejscowy autorytet. Inaczej to wygląda w dużych miastach, bo tam łatwiej znaleźć psolubnych, niż na wsi, czy w małym miasteczku.
  14. Kurczę, wszystkie psiaki do brania natychmiast! Podziwiam Tolę i Alaskan, że znajdują siłę na te wizyty w schronisku, bo bez tych wizyt, te psy w większości zostałyby tam na stałe. Ale też wiem, że stress wynikający z kontaktu z ogromem psiego nieszczęścia, nie spływa po Dziewczynach, jak woda po gęsi......
  15. Malagosku, ale Ty i Tomek starczycie za cały pułk wolontariuszy, a Wasz Dom, za setkę kojców ;). Piszę to na podstawie Waszych sukcesów adopcyjnych :). No i wsparcie z gminy na kastrację i leczenie, to też Wasza zasługa :).
  16. Jestem u dziewczynek :). Niestety, wspierać mogę póki co, tylko emocjonalnie :(. Tyle jest tej psiej biedy i trudno powiedzieć, która bardziej potrzebująca, a fundusze ograniczone :(. Wątek zapisuję.
  17. Marysiu, bardzo lubię młode singielki! Może to będzie choć trochę jak z Martą i Pokrzywą? Wiga od Poker, też zamieszkała u takiej pańci, a i moja Pomi, również. Młode singielki, nie są złe. Kciuki trzymam :).
  18. Cieszę się bardzo z domu Amelki ! Majową stałą, wpłacę po 10bm
  19. Jestem u Korniczka i nieustannie mu kibicuję w szukaniu cudownego domku. Stała za maj, wpłacę po 10 bm
  20. Julcia hasa jak źrebaczek, a nie jak poważna starsza dama, którą podobno jest. Dzisiaj znowu widziałam Dianę/Rajkę i cały czas podziwiam w jakiego młodego i zdrowego psa się odmieniła u Malagos i śmiem twierdzić, że z dnia na dzień młodnieje :). Tak zmienia się i Julcia u Murków i jeszcze tylko oby taki domek się dla niej znalazł, jak malagossowy :). Stałą na Julke wpłacę po 10 bm
  21. Dopiero teraz udostępniłam Pingwinka na fb, bo niestety, nie widać tego u mnie na telefonie i muszę włączyć prawdziwy komputer ;). Aż nie chce się wierzyć, że taka piękna i wspaniała sunia, jeszcze nie ma domku :(. To wg mnie świadczy o tym, że czeka ją naprawdę przewspaniały domek i dlatego to się tak przeciąga :).
×
×
  • Create New...