jutro też ucieknę, póki co nie mogę się zmusić do dojścia na dworzec :evil_lol:
nie przywożę, bo jeszcze mi ją otrują w tym wrocławiu - serio mówię, koło mnie rozkładają te trutki :shake:
z wystawami już skończyłam raz na zawsze, co najwyżej następnemu psu robię hodowlankę i tyle ;)
nawet iść oglądać mi się nie chce, wolę oglądać psy w polu, lesie i na ćwiczakach ;)