pierwszy dom - pies na podwórku na nieogrodzonym terenie
drugi dom - blok z ONem rezydentem, pan chętny na Rotkę, Pani niebardzo..
uwierz, nikt tu nie wybrzydza :shake:
po prostu nie zależy nam na pogorszeniu warunków jej bytowania, bo w schronisku ma dobre.
jeżeli trafi się rozsądna osoba, a Rotka miałaby mieszkać na dworze, na ogrodzonym terenie, w ciepłej budzie, miałaby zainteresowanie człowieka i najlepiej innego psa do towarzystwa - Alina na pewno nie odmówiłaby wydania Roty.
Alina, mam rację? :evil_lol:
Ponoć w domu też powinna sobie dać radę, ale potrzeba zdecydowanych na jej adopcję ludzi, a nie może tak, może nie..