Zuziu dziekuje za rade! Moze jeszcze cos cennego wiesz o kanareczku? Czy one zrzucają piórka? Bo ten jakis golutki... A co lubią jeść?
Dzis przyjechałam, ok 21, nie bylo mnie 3 dni... Denis o mało mnie nie zagryzł, jak mnie zobaczył, zaraz pojawił się kotek, świnka kwikała a kanarek, mimo że mam go tak krótko, tez zaczoł fruwać, tak mnie te moje zwierzęta kochają. Ja sie tak strasznie o nie martwiłam! W nocy nie spałam! Było fajnie, ale co chwiel dzwoniłam do mamy, jak tam Denis i kompania:)
A tak wogole, to dzien przed moim wyjazdem krotkim, Denis dał noge z ogrodka! Nie było mnie w domu, i jak jechalam juz z powtorem, tata powiedzial ze mu uciekl, bylam wsciekla! Naszczescie szybko sie znalazł, biegal po drodze za autami!!!!!!!!!!!!!:(