-
Posts
13288 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by ulvhedinn
-
[quote name='Korenia']Chodziło o Mastifa tybetańskiego, ale właśnie nie pamiętam u kogo on był?Magda?. Tam się tak skończyło, że właściciele chcieli chłopaka wykastrować, Tyle, że tam zabieg został wykonany jak pies miał jeszcze kwarantanne...[/QUOTE] O ile pamiętam, to była Fundacja Medor. Problem w tym, ze wiekszość schronisk wogóle nie szuka tatuaży, o sprawdzaniu hodowcy, własciciela nie mówiąc. Nawet u nas było juz i tak, że suka siedziała ponad rok zanim ktoś zauwazył, ze to rasowy elkhund, a osobiscie miałam juz kilka tymczasów z tatuażami, których nikt wcześniej nie zauważył. Chipy to już na szczęście się sprawdza.
-
A ja właśnie wolę "łyse" ;) w dodatku Pałek (to stworzenie z awatarka), moja wielka psia miłość ['] był gładkim tricolorem i jak zobaczyłam appenzellery... do tego psychikę też mają taka jak lubię :)
-
[IMG]http://i250.photobucket.com/albums/gg245/anitaaa93/Obraz282.jpg[/IMG] A teraz popatrzcie uważnie: [img]http://www.jamador.goacross.eu/dogs/dog/i/szczeniaki#[/img] [URL]http://www.jamador.goacross.eu/dogs/dog/i/szczeniaki[/URL]
-
Ja nie mam galerii, piszę w wątku Kry ;)
-
Bernardyny, nieodmiennie moja WIELKA miłość- ale to pewnie poczeka aż sie dorobię domu ;) a tak to pies pracujacy- maliniak, albo appenzeller- i to własnie pies użytkowy, nie żaden kanapon.... No dobra.... właśnie appenzeller to takie moje ciche marzenie :oops: nie dość ze krótkowłosy, nie dość, ze uzytkowy, twardy, raczej zdrowy, to jeszcze te kolorki.....
-
VIII Zlot Dogomaniaków - Było nie przeciętnie - ćwierć inteligentnie :P
ulvhedinn replied to rose's topic in Foto Blogi
A wiecie że jeszcze ja mam fotki ? -
Energy, ja nie kastruję fanatycznie wszystkiego i na oślep (bo chyba tak własnie uważacie? ;) ), tym bardziej, że sama poniekąd marzeniami siedzę w pewnych rasach (może, może w końcu.....) ;) Ale gdyby sie nie znalazł właściciel lub hodowca, to pies przed adopcją zostałby wykastrowany w oczywistym celu- uniknięcia przez przyszłych właścicieli głupiej pokusy. Sama wiesz, ile jest "psów w typie", "po rodowodowych rodzicach" itp. A nie zamierzam pozwolić, żeby któryś z moich tymczasów zasilił pseudohodowlę, lub chociazby raz został rozmnożony bepapierowo. Za duzo nieszczescia nas otacza, to raz, a dwa- za dużo jest dostępnych psów niby-rasowych, które nie dość, że powiększaja pulę bezdomnosci, to jeszcze psują niektórym rasom poziom i wizerunek. Jesli rozmnażać, to z głową, psy rasowe i to takie któryh geny warto "powielić" - piękne, zdrowe i dobre psychicznie.
-
Rozmawiałam z hodowcą, tez jest prawie na bank pewny, ze Daktyl to "jego" pies :) Teraz usiłujemy namierzyć właściciela (tel nie odpowiada).... Oczywiscie póki nie bedzie jasne, czy Daktyl (nie wiem, jak ma na imię w hodowli) wróci do właściciela lub hodowcy, to nie ma mowy o kastracji, tym bardziej ze pies z dobrej linii i z przeznaczeniem wystawowym. A według mnie jest wart "pokazania światu" :) ....he he, ale precyzyjnie utrafiłam wiek Daktylona ;) a w schronie dali mu 1,5 roku....
-
Pinczerka ocalona, 1100zl jeszcze na minusie 460zl
ulvhedinn replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Bo (jak już pisałam) tak właśnie powinien wyglądać prawdziwy pinczer miniaturowy ;) Jak dobek w wersji miejskiej..... -
To wiersz Franciszka Klimka...... ...eech....
-
Idealnie byłoby gdyby były fotki szczeniat, łaty są raczej charakterystyczne....
-
Zadzwonie jutro, o ile będę w stanie normalnie mówić, mam zapalenie gardła......
-
Mysza.... strasznie mocno przytulam :-( Na pytanie DLACZEGO? nigdy nie ma dobrej odpowiedzi. Chyba tylko: bo tak miało być i już. Czasem nie przechytrzysz losu, zabarykadujesz drzwi, a on wejdzie kominem.... :-(
-
Pretensji mieć nie mogą, bo psa nie dopilnowali, a poza tym nie był trwale i czytelnie oznakowany, np. chipem, nie miał również adrsówki. Owszem, moga chcieć zwrotu psa, pod warunkiem zwrotu wszelkich kosztów, jakie poniósł tymczasowy opiekun. co nie zmienia faktu, ze gdyby chłopak miał swój fajny dom, to chętnie go oddam- tylko czemu nie ma żadnych ogłoszeń o zaginięciu......
-
10 lat to nie taka starość, a lepiej teraz sterylizować, póki sucz silna, niz np. za trzy-cztery lata, jak dostanie ropomacicza. Bo wtedy to rzeczywiscie moze nie przeżyc. A weta odwiedź, koniecznie majacego USG- bo jedno szczenie to ewenement, a jeśli ona ma w srodku więcej martwych płodów, to za kilka dni, jak się rozchoruje, może byc po ptokach, bo nie tylko operacja, ale od toksyn siąda jej nerki, albo watroba.
-
Arya podaj mi jakis kontakt do osoby, która opiekuje sie sunią.
-
Pinczerka ocalona, 1100zl jeszcze na minusie 460zl
ulvhedinn replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
Wróciłam :) Postaram sie wieczorem, albo jutro zrobic podliczanie ;) Lalka była ze mną, przy czym pokazała światu swoje talenty- pierwszy to zjednywanie sobie ludzi, drugi- wyszukiwanie rzeczy JADALNYCH. Boshsh, co to jest za odkurzacz!!!!!! -
Dobra, spróbuję :)
-
[quote name='kwasek']Sprawdzaliście czy nie ma chipa? [/QUOTE] Jak trafił do schronu, to nie miał. Jesli chodzi o zachowanie, to dokładnie go opisała NightQueen. I dlatego wolałabym go nie oddawać do domu, gdzie nie będza nic robic, Daktyl powinien miec zajęcie. Forum agilitowe, bardzo dobra mysl! I jak pisała Bianka potrzebna wizyta p/adopcyjna w Katowicach.
-
Jak pisała Korenia, moge spróbowac pomóc. Nie wiem, czy wiele wymyślę, ale muszę najpierw zobaczyć psa "w akcji". Kilka psów lękliwych miałam pod opieką. Tak, psy miewają choroby psychiczne ale skrajnie rzadko, za większość zachowan odpowiadamy my plus otoczenie. Kalisza bym na szkoleniowca akurat do lękliwego psa nie polecała....
-
Nie było mnie kilka dni w domu. To jest 12 m. 2. Umowę oczywiście mam. P.S. Erka, wysyłam PW ;)
-
[quote name='Borówka16']Właśnie , Ulv - będziesz próbować ?[/QUOTE] Nie bardzo wiem, od czego zacząć... i te 9 miesięcy to takie dość szacunkowe, w schronie wycenili go na 1,5 roku (phi!), ale - jest wzrostu dorosłego psa, ale delikatnej, dziecinnej budowy. Zęby stałe, ale widać, ze jeszcze nie dorośnięte. Jajeczka "dziecinne" ;) i sika jak dziewczynka.....
-
[quote name='olalolaa']Pies jest śliczny, ale kurcze, z foksami to jest ciezko na prawde, trudne psiaki. A co z kastracją? Moim zdaniem trzeba jak najszybciej, poki jest młody, chyba jak ma 9 miesięcy to juz mozna?[/QUOTE] W tej chwili wyjeżdżamy na śląski zlot, więc ten tydzień poza domem.... Po powrocie zaraz pies będzie wykastrowany, wogóle nie ma opcji wydania do DS bez kastracji!!!!!! Już byłoby to zrobione, ale ponieważ w schronie jest okres urlopowy to dr Rak "był wyjechany" (dlatego także pinczerka czeka na sterylkę). A dr Rak robi kastracje nalepiej, to raz; dwa- jesli jest tylko jeden wet, to nie wyrabia nawet z kastracjami schroniskowych.
-
[quote name='Borówka16']Ok ,dzięki. Ale na forum foksowe mogę go dopiero jutro wrzucić ,bo się cholera napisałam i zrobiłam już "wyślij" ,a tu ,że 24h od zarejestrowania mogę dopiero założyć wątek :([/QUOTE] Dzieki!!! Ma juz telefon, numer ten co zawsze - 609 325 217
-
Kurcze na razie nie wiem, czy jutro juz będę miała telefon, póki co mój mail- [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]