Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. [quote name='toska_latte'] No nie! A tak sie zastanawialam czy na dowod cyknac tez worek smieciowy pelen gabki! A teraz to juz za pozno, w osiedlowym smietniku nie bede mimo wszystko grzebac :diabloti: Misiowi wbrew pozorom sporo ubylo (odchudzil sie biedaczek :evil_lol:), tylko tego na zdjeciu nie widac. Jeszcze nie zwariowalam do tego stopnia, zeby go na powrot wypychac :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Ej, no ja posłanko wypychałam :)
  2. Musi byc dobrze :) Byłam dziś w klinice z Arystotelesem i Słowisią, niestety nie widziałam Tinki....
  3. E tam. Jak Kra była na etapie niszczenia pluszaków, to miała dwa ulubione- pana ropuche i banana. Jak się "popsuły" to przynosiła i jęczała. No to łatałam. W pewnym momencie obie maskotki składały sie bardziej z łatek i doszywanych części niż z oryginalnych ;) A nie sposób było wywalić, próbe podjełam raz- Kra żeby wyjąć zabawkę ze śmieci zdemontowała drzwiczki od szafki. A potem z zabawkaą spała. Dzisiaj ma na szczęście mniejsze zapędy do rozszarpywania, ale dalej lubi mieć jakąś maskotkę w łóżku ;)
  4. [quote name='jostel5']:) I która z Was odpuściła...? Jakoś nie wierzę,że Kraksa...:evil_lol:[/QUOTE] Nie wierzysz w mój upór? ;) Kra wymysliła kolejny sposób na dowcip. Wróciłam ze spaceru z reszta bandy i... niby wszystko ok, ale coś nie halo. Kra ma zbyt zadowoloną minę. Rozglądam sie lodówka zamknieta, śmieci nienaruszone.... Zaglądam do lodówki.... .....w lodówce brak mojej pasty rybnej i psiego mięska, za to na półce leży...... zabawka Kry :)
  5. Rany boskie, nie dość że śnieżynek, to różnooki :crazyeye: moje marzenie.......
  6. Jeśli wątroba jest "walnięta" to potrzebne sa leki i przez jakis czas specjalistyczna karma; -ja juz miewałam takich podopiecznych....
  7. Jemu trzeba by zrobic badania krwi, czy to wycieńczenie nie odbiło sie na narządach wewnętrznych (wątroba!).
  8. No przecież :) Wredne i dobrze zakonserwowane, nie?
  9. Przekomarzałam się wczoraj z Kraksą przy lodówce chyba z piętnascie minut. Konwersacja dotyczyła zagadnień: "Tu nie mam nic dla psa" "a własnie że masz!!!!!!!!!!!!" Co polegało na tym że ja zamykałam lodówkę i pokazywałam Krze JEJ miskę, a Kra otwierała lodówke i pokazywała mi MOJE parówki i mięsko... ;)
  10. Rudzia, moja Rudzia ukochana.... "grzywacz chiński" Kikou :) Podkołdernik chrapiący :) Złodziejaszka z węchem rekina :) Wiecie to jest psiak, który miał juz dawno temu nie żyć......
  11. O, Mongołek :) Przyznam, że mi wyjatkowo przypadł do gustu podczas ostatniej wizyty :)
  12. Oooooooo...... moje Kubsiostwo kochane :) To taki wspaniały psiak, z niewyczerpanymi pokładami miłości i tak strasznie wczesniej skrzywdzony....
  13. Nie zdążytłam napisać, bo zniknęłyście mi z forum, ale w razie kolejnego pobytu we Wro zapraszam na kawę (tą mam ZAWSZE ;) )! Jutro będę w lecznicy ze swoimi tymczasowymi pociechami- Słowikiem i Arystotelesem, moze mi sie uda zobaczyć Tinkę :)
  14. Tweety, gdyby dziewczyny potrzebowały czegos we Wro, pilotażu czy coś, to daj im mój nr ;)
  15. A ja na pampersiki..... ?
  16. A ja bym mogła ją odwiedzać, bo mam rzut beretem ;)
  17. Borysus, w której części Wro mieszkasz?
  18. No ja z Grzegorzem miałam kontakt telefoniczny i bardzo mi sie podobało jak mówi o suni, ile moze powiedzieć na jej temat i czuło sie, że jst przejety jej losem :)
  19. To go pozdrów od beni teraz Heli ;)
  20. Aescin chyba nie ma znanych interakcji, jest bez recepty. Piku dostawała 2 x dzień po jednej tabletce, a chyba gabaryty podobne. P.S. Grzegorz ze schronu w Krotoszynie?
  21. Możliwe. No i gdyby miała niezarośnięte ciemiączko, przy niezbyt wielkiej zmianie, to mogłaby sobie z tym żyć, ale wcale nieduży uraz mógłby się okazać fatalny w skutkach. Tak, czy siak, potrzebna porządna diagnostyka. aha, ja bym niezaleznie od przyczyny wprowadziła aescin (wyciąg z kasztanowca), jesli tam jest jakis obrzęk pourazowy, to pomoże, a zaszkodzic nie zaszkodzi.
  22. Niekoniecznie za dużo, Poker, to równie dobrze moze być wada wrodzona. Suczka to mikrus, z fotek wynika że ma głowę typu "jabłko", jak cziłka- one miewaja wrodzone niezarośnięte ciemiączko. Jeśli chodzi o badania obrazowe typu RTG, to faktycznie Atamaniuk, u Wrzoska też warto skonsultować- to świetny neurolog. RM ma Niedzielski i ... no cóż, jesli operacja "być albo nie być", to ja bym uderzała do niego. Nie ma co udawać, doktor często idzie na duże ryzyko, ale też często podejmuje się "naprawy" psów przy których inni rozkładaja ręce- i często mu się udaje. Uratował mi Pikulca ;) Jesli chodzi o chirurgów w trudnych sprawach, to ja jeszcze ufam dr Rajczakowskiemu i dr Szczypce. Nie bardzo moge zaoferować tymczas, chyba, że krótkoterminowy (i nie następny tydzień, bo wtedy pracuję). Mogę pomóc z wetami, w tym tygodniu i za-nastepnym podjechać z małą, ew pokombonować z konsultacjami, jak bedą juz jakieś wyniki badań.
  23. http://www.salon24.pl/news/70254,niemcy-26-zwierzat-zginelo-w-pozarze-zoo-w-karlsruhe [']
  24. http://www.matopat24.pl/pieluchomajtki_super_seni_extra_small_-_10_sztuk.html,325_298,1111,1
×
×
  • Create New...