Jump to content
Dogomania

ulvhedinn

Members
  • Posts

    13288
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ulvhedinn

  1. Fakt, mojej Pi o mało nie straciłam przez osę. ..wieczorem uzupełnię wpisy :) i zapraszam do dalszego podrzucania pomysłów.
  2. No chuda jest dalej jak przecinek, ale wyraźnie poprawiła się jej masa mięsniowa, własciwie to nawet mniej widać, a bardziej czuć jak się ją weźmie na ręce. I wyłysienia na pupie zarosły prawie całkiem....
  3. [quote name='Karilka']Zamki? Ale ekstra!!! My też jedziemy! Super! Sredniowiecze - mniam! SUPER![/QUOTE] Nie tylko średniowiecze, także zaginiony skarb Inków, inkaska księzniczka, tajemniczy wysłannicy hiszpańskiej Inkwizycji, zbrodnie i kara boska.....
  4. Czekam na wieści od Syli z obawą, ale i z nadzieją.....
  5. Kolejna maleńka staruszka porzucona.......
  6. Tym razem mam auto ;) a duchów to ja się nie boję, jako niedoszły archeolog miałam juz okazję rozkopywac groby, nie mówiąc o tym uroczym fakcie, że blok mojej cioci (jak zresztą niejeden we Wrocku) leży na starym cmentarzu. Wystarczy kopnąć łopatą głębiej przy sadzeniu kwiatków, żeby na jakąś kość trafić, nie mówiąc już co było, jak pękła rura i kopali koparką.... i jakoś nijak żaden duch mnie nie chce straszyć. Jedynie przez ładnych parę lat mieszkał ze mną duch kota.
  7. Ej, jak to jest względnie blisko Czorsztyna i Niedzicy, to ja sobie robię wypad, znam te zamki z opowieści i chcę zobaczyć!!!!
  8. Razem ze Słowikiem: [img]http://img600.imageshack.us/img600/5598/dsc18491.jpg[/img]
  9. Ostatnio nie mam cierpliwosci do opisywania kolejnych wybryków Kry. Klamka? Wielkie rzeczy. Ostatnio zwiała mi na "samodzielny spacer", podczas, kiedy zajmowałam się kotami w drugim pokoju. Jakiś czas temu ukręciła klucz, bo próbowała otworzyć drzwi wejściowe- żeby wyjść z domu, gmierałam w zamku pół godziny, zanim udało mi się wyjąć ułamaną resztę- miałam już wizję wyważanych drzwi..... Nowa lodówka już ma ślady zębów i wyłamaną szufladę w zamrażalniku (pożartych mrożonek nawet nie liczę). Dwutygodniowe zabezpieczanie szwów kosztowało mnie cztery kołnierze i ubranko. Poza tym: -wpierniczyła całą szynkę (siatka wyszła dzień później "zwrotnie") i kilo sera na sernik. U znajomych, którzy mieli ją pod opieką pół dnia (a mówiłam, z oka nie spuszczać, kuchnię zamknąć). -popsuła drzwi harmonijkowe u cioci -wyżarła mi dziurę w torebce (w środku były smaczki) -ściągnęła mi wszystko z biurka, żeby się dobrać do płatków, rozbiła przy tym dwa kubki, poszarpała ważne papierzyska urzędowe, a płatkami zasypała pół mieszkania -moje nowe prawko wyrwałam jej z zębów w ostatniej chwili (skoro pańcia tak się cieszy to może to jest jadalne?) -wylała puszkę rybek na posłanie i na moją, ściągniętą mi z łóżka kołdrę -wpierniczyła jakieś 5 kilo karmy "płatkowej" do zalewania wrzątkiem, co skończyło się nader efektowną biegunką -.... milion innych większych i mniejszych szkodnictw....
  10. CAŁA BANDA. Latające psy ;) [img]http://img130.imageshack.us/img130/876/dsc19281.jpg[/img] Patycki: [img]http://img5.imageshack.us/img5/6486/dsc2033j.jpg[/img]
  11. Kraksa w bajorze: [img]http://img845.imageshack.us/img845/5547/dsc1950.jpg[/img] [img]http://img571.imageshack.us/img571/6681/dsc1956w.jpg[/img] "Kurde i spłoszyła mi żabę!!!" :mad: Kra na górce: [img]http://img841.imageshack.us/img841/7287/dsc1967a.jpg[/img] Kra w chaszczach: [img]http://img232.imageshack.us/img232/3761/dsc2058k.jpg[/img]
  12. Wczoraj zabrałam całą bandę na spacer do lasu. Nie powiem, były grzeczne, nikogo nie goniły, tylko Słowik trochę darła dziób na początku, no i Kra dybała na biedną żabę (żaba zwiała w całości na szczęście, a Kra dała się powstrzymać od pływania w bajorze). Oczywiście Kraksica wykorzystała pierwszy napotkany rów do dokładnej kąpieli, a potem ładowała się w każde napotkane błoto/wodę/szuwary. Za Krą do rowu wlazł Maciek i... Słowica, Piku obeszła wodną przeszkodę w poszukiwaniu suchej przeprawy, a Lala usiłowała przeskoczyć, co zakończyło się pluśnięciem ciężkiego tyłka prosto w wodę :evil_lol: Dalszy spacer Lala odbywała z miną "co za pomysły!!! las, kurna, woda, chaszcze, błoto i jeszcze ta trawa jakaś taka niewystrzyżona, a fuj!!!!!" Dopiero, jak wyschła to jej foch przeszedł ;) Kra i Maciek szalały z "patyckami" dźwigając coraz to większe drągi. Maciek z uporem maniaka skakał w tę i nazad przez rowy. Kra dla odmiany wbiegała i zbiegała z kazddej górki. Usiłowały łapać mrówki w powalonym pniu. Podskubywały młodą trawkę, a Kra nawet pokrzywy. Słowik i Maciek turlały sie w trawie. Piku gramoliła się przez charszcze w poszukiwaniu niewidomoczego z właściwą sobie zwinnością. A najśmieszniejsze że po powrocie do domu wszystkie psy padły zmęczone, a Kra..... złapał piłke i podleciała do mnie z nadzieją w oczach- "bawimy, się??? bawimy??!!!!"
  13. Jak znam Koperek, to jej "rano" bedzie niemal w środku nocy......
  14. Dokładnie, Słowisko dostało puszki :) A wczoraj razem z resztą bandy była na pięknym spacerze w lesie, wytaplała się w bajorku, bawiła, węszyła i wogóle szalała :) Byćmoże Słowik dalej jest chuda i wygląda biednie, ale jeśli chodzi o kondycję i stan psychiczny, to zupełnie inny pies- kiedy ją zabrałam, ledwo chodziła, nie była w stanie wejść na schody, a teraz ganiała cały spacer. Widać, że mięśnie się odbudowują i funkcjonują już normalnie :)
  15. Poprawa pojawiła się po kilku dniach, całość "dochodzenia do siebie" to ponad pół roku. W tym rygorystycznie na początku mieszkała w duzym transporterze, skąd wychodziła na siusiu i na ostrożne mizianki. Plus rehabilitacja, ale ja dużo robiłam sama. Cierpieć specjalnie nie cierpiała, dostawała leki przeciwbólowe oczywiście, ale szczęsliwa "z aresztu" to nie była. No i strasznie ją denerwował sztywny kołnierz z ligniny... Poczytaj: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/106924-Mikro-Pikulinka-już-jej-nie-oddam[/URL]!!!!
  16. Tutaj!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ;)
  17. Tomografię nie wiem, czy koniecznie, chociaż na pewno jest to najdokładniejsza metoda diagnostyczna. Pytanie jakie to uszkodzenie i jaka operacja? We Wrocławiu polecam dr Niedzielskiego, tani nie jest, ale potrafi robić naprawdę fantastyczne rzeczy. Od razu Ci powiem, że niestety ale operacja odcinka szyjnego u tak małego psa bedzie trudna i ryzykowna. Ale na pociechę dodam, że moja Piku - waga 3 kg (kundelek z pseudo z milionem chorób) miała zwichnięcie kręgów szyjnych, była porażona czterokończynowo, dr Niedzielski dwiema operacjami postawił ją na nogi :) Wydaje mi się, że koszt nie powinienm przekroczyć 2 tysięcy, z pobytem w klinice może 2,5 tysiąca. I jeszcze jedna rada, jeśli chcesz, żeby ludzi Ci pomogli, musisz mieć dobrą i dokładną dokumentację medyczną - wklej skany/fotki rtg, lub innych badań, opinii weta itd. W razie gdybyś chciała zapytać o coś, potrzebowała namiarów we Wrocku itp - daj znać na PW.
  18. Postanowiłam wklejać linki do psich historii, które pokazują konkretne zagrożenia. Oczywiście nie po to, żeby kogokolwiek wytykać palcem, ale po to, żeby pokazać, jak z pozoru błaha rzecz kończy się tragicznie. Uczmy się na cudzych błędach, nie lekceważmy niebezpieczeństw.......
  19. K.......a ...... Suczysko zostaje u Aśki? ;)
  20. Czekolada to wiadomo że szkodzi. Teobromina oczywiście. Co do reszty, bądźmy szczerzy, a czy ktokolwiek z nas odżywia się ABSOLUTNIE zdrowo? ;) Na codzień moje zwierzaki jedzą albo niezłej jakości karmę, albo gotowane, też wartościowe, ale od czasu do czasu pozwalam im na kęs czegoś pysznego, niezdrowego i kompletnie niezbilansowanego, chociażby rzeczonego hamburgera. Albo loda, kawałek ciasta itp. A poważniej- myslę, że podawanie psu dużej filizanki mocnej kawy mogłoby być szkodliwe, ze względu na sporą dawkę kofeiny, ale mały łyk kawy zdrowemu psu nie zaszkodzi. Wykluczyłabym jedynie podawanie kawy psu z chorym żołądkiem (refluks na przykład), czy sercem.
  21. Wracając do kawy- tak niektóre psy lubią kawę, albo wręcz uwielbiają. Koty też. Przed Słowisią muszę chować moje kubki bo mi wypija w trzy sekundy jak się dopadnie....
  22. Oj tam, za seniorkę robię ja ;) Słuchajcie, czy reszta domków jest już porezerwowana na bank? Może warto pogadać z babką o wynajęciu przez nas większej ilości?
×
×
  • Create New...