-
Posts
21459 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mar.gajko
-
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jagienka']mar.gajko rozpieszcza Sabunie piersiami z kurczaka... ale należy się maleńkiej...[/QUOTE] :oops: :oops: :oops: No i wydało się. Sabunia jest ... kapryśna być może z choroby, być może ze starości. Więc Royalka nie chcemy już jeść, puszek Eukanuby też nie, Hill'sa też nie; więc jemy piersi z kurczaka. Wiem, wiem :p jakby była głodna to by jadła. Jej stan jest tak jakby stabilny; kaszel pojawia się sporadycznie; bierze leki na odwodnienie rano i wieczorem. Ma różne stany, raz bardziej chce chodzić, raz nie chce. Ale troszeczkę sobie tupiemy, bo doktory kazali ze względu na bioderka. Paju jest w porządku, je sobie Pro-Plan, podskakuje, chce biegać. Ma dobry humorek i na szczęście dużo siły. -
Cioteczki - piszcie w ogłoszeniach, że wykastrowany - od razu odpadną rozmażacze garażowi, nie będa dzwonić ani pisać. Kocham malamuty! A sama ma dwie kundlowate, czy to nie śmieszne? Trzymam za malutka kciuki.
-
Kielce-kolejne szczeniaki skazane na śmierć! Czy ktoś może pomóc?
mar.gajko replied to erka's topic in Już w nowym domu
Ja nie mogę, po prostu nie mogę fizycznie, nie daję rady, ale Suggar, jeżeli byś się decydowała, dać szanse na przeżycie któremuś małemu, to ja dam na te szczepienia, choćbym miała nie palić :), co nerwowość wzmaga moją okrutnie. -
On będzie jak Grall - ten kto go znajdzie, kto go pokocha - znajdzie wielkie szcęście.
-
[img]http://img241.imageshack.us/img241/7919/grall130rv4.jpg[/img] [img]http://img120.imageshack.us/img120/8878/grall131lk9.jpg[/img]
-
[img]http://img218.imageshack.us/img218/5492/grall125qb5.jpg[/img] [img]http://img220.imageshack.us/img220/1834/grall129av8.jpg[/img]
-
[img]http://img221.imageshack.us/img221/9820/grall119ai6.jpg[/img] Czy można go nie pokochać, za to wielkie zaufanie, które ma do człowieka. Po tym wszytskim co przeszedł. [img]http://img224.imageshack.us/img224/7599/grall122op0.jpg[/img]
-
[SIZE=4][COLOR=red][B]Grall jest od niedzieli 17.01.2010r. w nowym domku.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B]Ma swoich ludzi i dwie psie koleżanki.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B]Niestety usiłuje wyjść przez ogrodzenie. Przez jakiś czas musi, będac na podwórku, być zamknięty w kojcu.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B]Ponieważ nowi państwo nie byli pzygotowani na tego typu kłopoty i wydatki postanowiliśmy "nazbierać" na kojec. Teraz pomoże przyzwyczaić się Gallątku do nowych warunków, a potem będzie pomagał innym psom. Choć miałam nadzięje na owe 15 arów do biegania i kominek.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B]Niżej deklaracje i wpłaty na kojec.[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B]Każda "dycha" to pomoc. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B]Proszę, nawet bardzo, dajmy mu tę szansę. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=4][COLOR=red][B]To najsłodszy pies jakiego mi było dane znać.[/B][/COLOR][/SIZE] [INDENT]Proszę o aktualizację rozliczeń na pierwszej stronie. Rozliczenie aktualne: 200zł - od Pani, która adoptowała Pugiego 50zł - Foksia i Dżekuś 50zł - terra 100zł - Makrela 250zł - Pani Basia 100zł - Pani Beata 100zł - Niedzielka 100zł- Maupa4 100zł - ockhama 50 zł - salibinka 50zł - Pani Ewa 100zł - Państwo Teresa i Andrzej G. 50zł - Pani Małgosia F. 100zł - mar.gajko 30zł - Amiga 500zł - Pani Aga Razem:1930zł Na kojec przekazałam 1850zł za 80zł kupię pieluchy [/INDENT][B]Ati sfinansuje budę[/B] - [URL="http://www.allegro.pl/item879737771_buda_dla_psa_budy_dla_psow_drewniane_legowisko.html"][COLOR=#4444ff]http://www.allegro.pl/item879737771_...legowisko.html[/COLOR][/URL] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/new_multi.gif[/IMG] ___________________________________________________________________________________ Kolejne psie nieszczęście, kolejny więzień z Ligoty. Grall - bo tak dostał na imię "mieszkał" w tych samych "kojcach" co Axell; mała niska skrzynia wewnątrz szopy; bez światła dziennego, bez powietrza. Ma uszkodzone jedno oczko; raczej na nie nie widzi lub widzi w ok. 20%; ma tez uszkodzenia neurologiczne, nie trzyma moczu ani kupy; po prostu samo z niego wylatuje; nasza podróż z Ligoty była, że tak powiem fascynująca. Przez pierwsze 50 km Grall wszelkimi oknami usiłował wyjść z samochodu; przednim, tylnym, bocznymi. Chodził po mnie, po fotelach, ja usilnie broniłam Luizy, która prowadziła samochód. Ten pies po kilku dniach odzyskał życie, uwielbia chodzić na spacery; cieszy się jak szczeniak, a jak się go zawoła to przybiega szybciutko i wtula łeb w nogi. Wiem, że szalenie trudno mu będzie znaleźć dom; że koszta leczenia będą ogromne, że być może będzie wiecznym rezydentem z lekami, podkładami, czyszczeniem pupy po kupach; wiem to wszystko, ale... ten przytulony łebek i patrzenie w oczy wynagradza to wszystko, tyle radości jest w nim, tyle radości z kontaktu z człowiekiem, jak idzie na spacerku, jak widzi jak podchodzimy do kojca, jak się przeciąga leniwie i podchodzi uśmiechnięty. Ten pies zasługuje na szansę i na normalne życie. [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/3773/grall102dl7.jpg[/IMG] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/8527/grall115il3.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/4879/grall116bl6.jpg[/IMG] [IMG]http://img224.imageshack.us/img224/3546/grall117vo6.jpg[/IMG]
-
KRAKÓW - dwie bidy z Ligoty - haszczak i mix malutka już tu
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[img]http://img224.imageshack.us/img224/2546/hpim2834dg6.jpg[/img] Spimy sobie, smakowicie. -
Ile kosztuje ten preparat??? I czy ewentualnie mogłabyś kupić jeszcze jeden? Jak napisze ile to zostawię pieniądze u p. Tomka lub prześlę ci na konto. Mamy Gralla który nie trzyma wogóle kupy i niestety ma odparzenia pod ogonkiem, samo wycieranie nic nie pomaga bo to stare odparzenia po Ligocie - może mu by pomogło?
-
KRAKÓW - dwie bidy z Ligoty - haszczak i mix malutka już tu
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[img]http://img170.imageshack.us/img170/3549/200704012800829ue4.jpg[/img] A to Axelek z "siostrzyczką" i Ich Pancią Joasią. -
No i w końcu moge umieśćic zdjęcia Gralla - ten psiak siedzial sobie w tych "skrzyniach" tak jak Axell; ma niewładny ogon; nie trzyma ani kupki ani siusiu i ma zniszczone jedno oczko. Aniu, on uwielbia ludzi!!! Tak się cieszy ze spacerów; przytula łebek do nóg i patrzy w oczy; teraz intensywne leczenie, zobaczymy czy będzie jakiś efekt. Jest wspaniałym psiakiem. [img]http://img19.imageshack.us/img19/3369/grall119al7.jpg[/img]
-
KRAKÓW - dwie bidy z Ligoty - haszczak i mix malutka już tu
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
No w końcu mi się udało!!!!!!! [img]http://img150.imageshack.us/img150/1123/200704012800329za5.jpg[/img] -
KRAKÓW - dwie bidy z Ligoty - haszczak i mix malutka już tu
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
[img]http://img133.imageshack.us/img133/7893/hpim2830gm6.jpg[/img] -
Alutka chodzi na spacerki na smyczce, bez problemu daje sobie założyć i zdjąć Dorocie obróżkę, a na razie boi się ją puszczać samą do ogrodu, coby jej do głowy nic nie przyszło, ale nasza Alutka na spacerkach nie robi siusiu ani kupki, tylko w domku na razie; Dorota pogodnie stwierdziła "Dobrze, że to nie bernardyn" :) po niej sprzątanie nie wiele. No zobaczymy, co to malutka będzie wyprawiać i jak się będzie dostosowywać.
-
No napiszę; chociaż Masza miała napisać. Wczoraj Alunia jechała sobie, jechała, jechała. Pod koniec podróży jużnawet nie warczała na mnie; dojechałyśmy szcęśliwie i znowu sie Mała zdenerwowała bo w autku były psy dwa wielkie :) i patrzyły na nią i chciały wąchać, ale pojechałyśmy do Dorotki i tu niespodzianka; jak Dorotka otwozryła kontenerek Alutka wyszła i spotkała jej Trianę i co zrobiła? Hop na ręce do Dorotki i broń mnie! Więc pokochała Dorotę od pierwszego warknięcia Triany. Koty młodsze ewakuowały się; stara Zuzia się nie daje nigdy i rządzi więc i tym razem fuczy i warczy a Alutka udaje że nie widzi; dostajemy przysmaki "na dobry początek" oi chyba jest super. Mąż Doroty wraca w niedzielę :); ma mu przygotowac jakieś smakowite kąski do przekupstwa; jak tak będzie dobrze szło to Alutek juz w przyszłym tygodniu zaszczyci weta.
-
Poszkodowany przez los-NORTON z LIGOTY ma dom!!
mar.gajko replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Dla Nortonka dobre; ja dopiero dzisiaj mam dostęp do netu; Święta mialam trochę szpitalne i nie było mnie ponad tydzien. Nortonek z dnai an dzien śliczniejszy; bierze grzecznie antybiotyk i kropli oczka; w następnym tygodniu kontrola u weta; a ja postaram się w końcu jakieś zdjęcia umieśćić. ps. Był grzeczny nie wyjadał z koszyczka :). -
KRAKÓW - dwie bidy z Ligoty - haszczak i mix malutka już tu
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Asior dzięki, już p[rzesyłam, tylko nie wiem dlaczego ja nie mogę????? Czy coś się podziało, czy co?? -
KRAKÓW - dwie bidy z Ligoty - haszczak i mix malutka już tu
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
No chciałam wkleić zdjęcia Axelka jak śpi z "siostrzyczką' ale cholera, nie chce mi się dać zrobić. I nie wiem dlaczego????? -
Poszkodowany przez los-NORTON z LIGOTY ma dom!!
mar.gajko replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata69']Wysyłam 6o zł dla naszego podopiecznego, mam nadzieję że razem z panią mają się dobrze. Życzę wszystkim wesolych Świat. Jesteście naprawdę fantastyczni, robicie kawał dobrej roboty. Pozdrawiam Agata z dziećmi.[/QUOTE] Norton dziękuję serdecznie i życzy też Wesołych Świąt Towbie i dzieciakom:loveu: -
Poszkodowany przez los-NORTON z LIGOTY ma dom!!
mar.gajko replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
W końcu mamy wynikii bakteriologii; mamy takie różne paskudztwa w oku: colli bakterie i gronkowca; dostaliśmy antybiotyk do oczny i całościowy. Jesteśmy z dnia na dzień coraz ładniejszym psiakiem; wiem że wszyscy :) czekają na zdjęcia ale wszytsko w swoim czasie. Wyniki mykologiczne jeszcze tydzien muszą rosnąć i będzie dopiero wyhodowany grzybek, jak jest. -
Grall pożegnał swój ciemny kojec w Ligocie i powitał Kraków; osobny wątek po Świętach. Grall ma nieczynne jedno oko; nie trzyma ani kupy ani siusiu; cały czas mu się leje. Ale jest kochanym psiakiem i wiesz co Aniu, cieszę sie bardzo że go wzięłyśmy. On tak się stara być miły. Dziękuję:loveu: :loveu: Nie chcą się wstawiać zdjęcia. Może potem.
-
KRAKÓW - dwie bidy z Ligoty - haszczak i mix malutka już tu
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Hmmmm; raz napisałam a zanikło. Axelek od soboty w nowym domku; haszczakowym. Jestem i cała zdenerwownana i zachwycona. Żeby ten draniu nie ucieknął, bo jak się zaalimatyzuje to dom superowy. Z huską polubil się i poczubili. Mała dominatka a Axelek nie odpuszcza, ale się dotrą. mamy jeż zdjęcia ale to potem. -
Dziewczyny, nie dzwonił do Was Pan z okolic Warszawy, Milanówka, zdaje się; on szukał huska, dzwonił po Axelka; ale Axel już jedzie do nowego domku i panu poleciłam waszą dziwczynkę. Pan podobo bywa na Dogo i jest wolontariuszem w Milanówku właśnie. Mial sie kontaktować. (Tylko móiłąm, żę mala sterylizowana:oops: bo on ma jeszce pieska; a nie wiem czy już jest).