Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. [quote name='AniaB']no właśnie z tym że pewnie dziewczyny bywają rzadko na dogo ja wysle mar.gajko telefon do nich na pw taki kontakt chyba jest najlepszy[/QUOTE] Aniu, mam telefony do dziewczyn, Norton przyjedzie najprawdopodobniej w sobotę do Krakowa, nie mogła nie zajrzeć na wątek psiaka o imieniu NORTON; przecież wiesz. Mo kochany kielcki NORTONEK - to jest cudo charakterologiczne:loveu:
  2. [quote name='dziuba']ARKA dzieki za wskazanie drogi na wątek Nortona :) Norton jest starszym psem, na mój gust jest wielkości sznaucera średniego. Nie garnie się jakoś szczególnie do ludzi, jest jednym z psów "z salonów" - czyli tych, które z własnej woli siedzą w ciemnym pokoju i czekają na powrót "pani". mimo otwartych drzwi najchętniej siedzi w środku. Jest przyzwyczajony do obecności psow, nie jest wobec nich agresywny. Mar.gajko - co do tego białego - niestety jest z niego taki dzikusek. Może jego zachowanie to reakcja na długie odosobnienie, najgorsze jest to że znowu wrócił do kojca w budynku - tam się nie podkopie no i ma tam cieplej niż np w budzie (ma problemy ze stawami, biegunki już trochę odpuściły). z tymi dzikusami jest problem, ciężko będzie je wyadoptować :( a jest tam kilku takich agentów - agresorów[/QUOTE] Norton niech przyjedzie, bo ja mam taki chytry plan; bo ta Pani od pudelków, to już psa nie chce bo mówi że za stara jest... Co do mixa - to co z nim będzie? ZOstanie TAM, czy on ludzi też łąpie, czy tylko psy? Bo jakie szanse ma tam; chyba żadnych; sama nie wiem; musze pomyśleć; czy lepiej tam czy może nawet gdzieś w kojcu ale ze spacerami? I kontaktem z człwoiekiem? Axel teraz to jest po prostu cudo; jak on patrzy w człwoieka, jak uwielbia Luizę; to normalny kontaktowy pies i przy odpwoiedzim właścielu nawet gotowy do życia w większym stadzie. Może tamtemu też by pomogły w miare normalne warunki.
  3. Jak Ania wejdzi ena wątek nich coś napisz mi otym mixie huska - tym co sie wykopuje i gryzie, czy on naprawdę taki niedobry jest???
  4. Aniu, Moniko jeżeli ten Norton (skudłaczony psiak) potrzebuej jeszce DT; to ja mam w Krakowie; nie hotelik tylko Panią, co go weźmie do mieszckania na DT. Napisz mi coś prosze cię bardzo o tym starszym mix huskim, on niedobry czy co?
  5. napisałam z prośbą o kontakt, ew. przywiezienie, ew. telefon, ew. adres. ale Pan milczy; może nei ma czasu, mam nadzieję...
  6. raczej nie martwie sie spacerami, tylko jedzeniem. on cale zycie stał na łancuchu.
  7. [quote name='Xymera']Wystawilam Nortona na Allegro. może trochę grosza wpadnie... [url]http://www.allegro.pl/item172983788_jak_w_bajce_o_kopciuszku_.html[/url][/QUOTE] Może trzeba podać konta AFN do wpłat, lub SdZ we Wrocławiu:p
  8. [quote name='ARKA']czekamy tez na info od mar.gajki[/QUOTE] Bo się zdenerwuję:cool3: ja się nie odmieniam:evil_lol:
  9. Pani Elżbieta (od pudli) zgodziła się przyjąć na tymczas - do wyzdrowienia i znalezienia domku Nortonka. Oan się zajmuje pielęgnuje, my (tj. AMICUS) finansujemy. więc, jeżeli Nortonek szuka dalej domku tymczasowego na doprowadzenie do prządku - to czekamy.
  10. Jeżeli znajdzie tymczas w W-wie - to super. Jeżeli nie, to ja potwierdzam możliwość przyjęcia jamnika do domu tymczasowego na leczenie i odkarmienie. Potem szukamy domu, Kraków i okolice:).
  11. Tymczas, ale ze leczeniem i szukaniem domku do skutku.
  12. Taki tymczas na malutkiego pieska bym miała; był tam Tusia-Trusia jamniczka z Tarnowa i różne szczeniaki; teraz miała być Alunia z Lublina, ale zaginęła w schronie; szczeniaczek z Kielc ale się pomięszało wszytsko i nie ma.
  13. No nawet jakbym go usiłowała gdzieś "wsadzić" w Krakowie na tymczas, to kto go dowiezie?????????? Z Suwałk??????
  14. [quote name='małaKatowice']Rany !! Czy ktoś wie ile jeszcze psów w tej Ligocie zostało ?? Biegnij po domek Nortonku .[/QUOTE] Coś 150-170. Około.
  15. Trzymam mocno, mocno, mocno kciuki. Born nie daj się; tyle ciotek na ciebie czeka; żeby pomyziać tę wielką szczerzącą łepetynę.
  16. Chyba zeby nie starcic całkiem nerwów, to poprosze żeby ten pan go przywiózł, chciałam to zrobić jak Axel już znajdzie domek, bo już w hotelu dużo psów mamy, ale Axelek ma wyniki krwii średnie i to się chyba przeciągnie; wiec małęgo trzeba chyba przywieźć?, niech będzie bezpieczny.
  17. Napisałm do Pani, która zgodziła się brać od nas na tymczasy psy, ale głównie pudelki, bo takieog psa miała. Jeżeli się zgodzi na przyjecie Nortonka na leczenie, i odpięlęgnowanie to natychmiast napisze i tzeba będzie przywiźć do Krakowa. Mysłę, że jutro będę wiedzieć.
  18. Sońka po zabiegu calkiem OK. Zabieg był w piątek, wet przyjechał w sobotę jeszcze dał leki, oglądnąl. Dziewczyna młoda silna i juz domaga się spacerów i pieszczochów; szwy piękne śródskórne. Tylko brać i kochać to malutkie cudeńko!!!!!!
  19. Wprawdzie nikt do nas nie zagląda ale my i tak będziemy się odzywać, Ciapusiek jest wesoły, na spacerkach biega i podskakuje, robi piękne kupki, mniej sika w kojcu i ostatnio prawie wyłącznie na swój kwiatek, bardzo się przytula.
  20. Czy on miał badania krwii i EKG robione, bo tego Nivalinu przy chorobach serca nei wolno stosować, ale pewnie mial skoro podajecie.
  21. No niestety, albo Axel, albo rozwód. A szkoda, bo kobieta z bakcylem huskowym. Trudno się mówi. Teraz bedziemy weryfikowac inne domki, bo już móiwąc szczerze telefony: "warunki świetne; dom z ogrodem na wsi, cały ogród dla psa i budę ma ciepłą" doprowadzają mnie do stanu agresji.
  22. No i dzisiaj nik do Borna nie zajrzał. Skandal to jest. Oczywisty skandal. Jak ciotki będe w weekend w schorie to niech mu chociaz palec dadzą odgryźć.
  23. Jeszcze raz do góry, bo jakoś nikt Sońki nie polubił.
  24. Angelo, ja nei wiem jakie jest zadłużenie. Chyba za cały pobyt??? Zapytam. Ale p. Toemk jutro wyjeżdża i nie wiem czy będzie mial czas to liczyć. Mnie nie ma za co dziękować; wieczorne chwile:) z Boryskiem - częstownie go z ręki nagródkami było li wyłącznie efektem pracy p. Tomka, że nei obawiałam się włożyć paluchów do kojca, a Borysek codziennei wieczorem wstawał z budki i czekał na te nagródki. Życzę mu wszytskiego naj, naj, naj bo to takie biedne zastraszone było i niech SdZ dzwoni i sparwdza czy wszystko OK.
  25. Dzięki Małgosiu, może wypatrzy.
×
×
  • Create New...