Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. Powiem Wam szczerze, że nei wiem czego p. Tomek tak ostatnio się "uwziął" na Mordkę; wczoraj poweidzial Luizie: Prosze zadzwonić do p. Kasi i powiedzieć, że do końca przyszłego tygodnia ma Mordę zabrać". Luiza zaniemówiła i nic nie powiedziała na takie dictum.
  2. Rosie potrzebny wielki miłośnik dobermanów, taki, który nie szyka tylko pięknego psa, ale da jej możliwość życia i odejścia w miłości i komforcie. Trudne to, bardzo.
  3. Tylko łapki, trochę i odrobineczkę, ale odrobineczkę porcięta. A tak to nic. Jak będziesz w piątek to muszę się ciebie poradzić, przypomnij mi, bo nie mogę podjąć decyzji w pewnej kwestii dotyczącej Paja; I z Luizą gadamy gadamy i nic z tego nie wynika, może Ty coś doradzisz? OK?
  4. Upały znosza tak sobie, oczywiście mniej "ruchliwe" niektóre są. Co do Kiciusa, to my się uwielbiamy, nawet już nie warczy jak podchodzę ze smyczą; przedtem warczał jak widział smycz. I co smieszniejsze, na mnie nei warczy a na p. Tomka okropnie jak widzi smycz w jego ręku. Jak bym była "odważniejsza" to bym go próbowała "wyjąć" ale się boję, bo jak pójdzie to sobie nie poradzę, to ostataecznie 60-70 kg.
  5. Pluszaka jeszcze nie zjadł. Aby nie uchodzić za wielce podłą, nabyłam wczoraj jabłka, ale zeżre do piątku :). Czekamy: Saba Angielka, Paju no i ... Kiciuś.
  6. [quote name='andzia69']chciałam tylko nieśmiało rzec,że Togo vel Zgredek znalazł dom - zostaje w swoim dt[/QUOTE] :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: No tak!!!!
  7. [quote name='Gosiapk']dostałam wiadomość, że karma już jest u kuriera i jutro powinna dojechać do Dakoty :)[/QUOTE] Dopiero wczoraj :oops: byłam u wetów z karmą. I Hill,sa wogóle nei ma próbek; nartomiast RC ostatnio nie dostają, bo podobno, tak mówią weci, karmy lecznicze dobrze sie sprzedają w tej chwili i producent nie widzi konieczności próbek. Także, nic nie pomogłam, a dobrze że Gosia już karmę wysłała.
  8. Alutka pokochała dziewczynę. Chodzi za nią krok w krok; sypia w łóżku, daje się głaskać, przytulać, zakładać szeleczki. Jest dobrze. Dorotka dzisiaj idzie w odwiedziny. Jakoś w przyszłym tygodniu wet. musimy sie umówić.
  9. Pajutekw dobrej formie (odpukać); nastal czas jego ulubiony, tj. owce pasą się na łące i można powywac do nich. Sabunia moja tez uwielbiała "polować" na te owieczki pasące sie przy drodze; a teraz Paju sam musi. Czasami Sanderka - boksia z nami chodzi na spacerek i jako uczestnik stada dzielnie pomaga Pajusiowi. Pajutek "dostał" znowu na kleszcze, bo zatrzęsienie ich. Czeka na ciotkę Myszu z przyległościami. No i informuję, że jabłka się skończyły Pajutkowi.
  10. Niby taka zadumana, niemocna. A w tym ciałku energia aż kipi.
  11. To wszytsko pozory; babcia da radę nawet człowieka obalić, gdy na horyzoncie kot lub ... owce.
  12. Sandrunia jest w świetnej formie. Ucha lepsze. Faro zrobiła kolejny wymaz i czeka na wyniki czy to paskudztwo zanikło czy nie. babcia ma mnóstwo energii, na spacerki chodzi najchętniej z naszym Grallkiem lub Pajucikiem, a ostanie nawet postanowiła stadnie zapolowac na owce. Jak Paju zaczął powywać i usiłować dopaść, biedna Sandra jako uczestnik stada też postanowiła upolować, wiec obie z Faro obcasami w glębę hamowałyśmy myśliwskie zapęfy: ja malamutka, Faro ... boksi, ledwo co niby żywej. Sandrunia jest przekochana; jak tylko będę wyniki uszek Faro zaczyna intensywne szukanie domku.
  13. No dobra, a ogonek to się zgubił ... po drodze.
  14. Kiedy od po odchudzeniu 10 kg dalej 2 x taka jak boxer.
  15. Robię prywatę; Andzia, Doddy; co to się tu pokrzyżowało??? I najbardziej do czego to podobne?? [img]http://img408.imageshack.us/img408/8615/img0611mf6ge7.jpg[/img] [img]http://img408.imageshack.us/img408/7954/sonia1se8.jpg[/img] [img]http://img408.imageshack.us/img408/7805/sonia3rv5.jpg[/img] [img]http://img408.imageshack.us/img408/821/sonia4xm2.jpg[/img] Sońka jest duża ok. 40 kg po odchudzeniu.
  16. Maszeńko, proszę, niech weci go wykastrują. Bo będzie "pędzenie" małych.
  17. Dzwnił lekarz. Sabaonka po zabiegu. Oprócz sterylizacji musiała miec wycięte dwa guzki przy sutkach. Były niewielkie, na szczęście. Mam nadzieję, że sie szczęśliwie wybudzi i bedzie wszytsko OK. W piątek musze zapłacić za zabieg. Jeszcze nie pytałam ile, ale patrząc na wagę (ponad 40 kg) i dodatkowe cięcia; będzie jakieś 300 zł minimum. Poprzednią wizytę+ badanie krwii + stronghold ( łącznie 110 zł) zapłaciłam.
  18. A co śmieszniejsze, atutem było że ... nie lubi facetów. Wogóle Panie śmieszne, bo wszyscy je straszyli, jak wydrukowały sobie zdjęcia z Allegro, że od organizacji nie dostaną psa bo mają ... za małe mieszkanie. 35 m kw. A córka z metrem obmierzała łóżko czy Alunia się zmieści i po pomiarach wyszło, że spokojnie wejdzie do jej łóżka, na to matka, że ma szrsze i to się jeszcze okaża gdzie będzie sypiać. Myślę, że bedzie OK. Oby ta strylka jeszcze dobrze poszła.
  19. Andziu to nie tak; to regula stada, jeden idzie - idą wszytskie; to nie ich wina; to takie warunki. Psiaka szkoda; tyle ich ginie tak bezsensownie.
  20. [quote name='anula1959']Cieszę się ogromnie:multi: , hurrrrra:multi: ! A co do powarkiwania , to myślę , że się dziewczyna przyzwyczai do Pań a Panie do niej , oswoi i będzie O.K.;)[/QUOTE] Tez mam taką nadzieję, zwłąszcza, że panie obie powiedziały: TA albo ŻADNA.:p
  21. Bardzo niedobrze. Jak bedzie konieczność zabrania Mordy - już , natychmiast, to będzie koszmar; bo niby gdzie??
  22. Moje drogie Panie, nie jest wesoło. P. Tomek już CODZIENNIE zamęcza nas Mordą; że nie płacone, że nikt się nie interesuje, że nie ma żadnych ogłoszeń. Wczoraj powiedział, że "powiezie ją do Krakowa i przywiąże do klamki" (Tropa - Kasi). Łacznie z tekstem; "wy nie macie co myśleć, tylko niech ją p. Kasia zabiera". Wogóle jakieś zaległości finasowe wszyscy mają i p. Tomek wściekły chodzi.
  23. Missieek, czy p. Tomek zapłacony, bo ostatnio jakieś burze sa, że nikt nie płaci, za on ma psy żywić, etc. etc.
  24. [quote name='Camara'][B]Wątek zakładam na prośbę Foksia i Dżekuś,[/B] która poszukuje "wspólników" do pomocy tej biedzie: [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#ff9900]Boks nr 10 [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Opis psa : foksterier [/FONT][/SIZE] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Płeć: męska[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wiek 10 lat[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Waga: 15 kg[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Diagnoza: Endoparazytoza (robczyca?)[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Objawy: Biegunka, twardy brzuch, zarobaczenie[/SIZE][/FONT] Zalecenia: wykonać badanie krwi Nasz opis: Pies apatyczny, choć przejawiał zainteresowanie ludźmi, ma ślady po pogryzieniach, choć nie najświeższych, sierść w zaschniętej krwi [IMG]http://img475.imageshack.us/img475/5769/pict01182zq6.jpg[/IMG] [IMG]http://images20.fotosik.pl/391/d7d3b28b7e5fb163.jpg[/IMG] [B]A tu wątek ogólny psów z Białki:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5647281#post5647281[/URL][/QUOTE] Camaro, a mogłabyś sprecyzować "wspólników". Psa trzeba przywieźć i wyleczyć, jeżeli się nim Foksia i Dzekuś chce zająć. Jaka "wspólnota"??
×
×
  • Create New...