Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. ONi chcieli te naszą On. Ona za towarzystwo człwoeika da się porąbać. Nawet miska nei taka ważna, poza tym, ona jak zostaje sama to szczeka, szczeka, szczeka. Mówiąc szczerze ona za mało samodzielna an taki etat. To był nie tak. Teren ogrodzony, ogrodzenie porządne. Pies nei wiązany. Tylko taki, któremu miska, spanie i towarsyztow człowieka nie stałe musi starczyć. Babcia czasem jest cały dzień, ale czasem tylko przyjeżdża na chwilę: np. zebrać truskawki i jedzie. Co do Pań samych w sobie; to wrażenie było bardzo dobre, gdyby było inaczej nie jechałybyśmy do Grębałowa sprawdzić. Może faktycznie skończą te budowę do jesieni???? Jak skończą i zamieszka tam ta Basia to bez wahania jakiegos psa im dam. Mnie wstrzymał brak elementu ludzkiego dla Onki Saby - a ona musi z ludziami być.m Inzcej płacze.
  2. Kasiu, jeżeli byś sie zdecydowała oddać Atosa "do pilnowania" to my miały śmy dać ON-kę, ale nie dałyśmy. Dom w budowie, jest tam codziennie niby babcia bo pilnuje robotników, ale w nocy i część dnai pies jest sam. No i niby budowa ma sie skończyc do jesieni i ma tam zamieszkać córka; ale czy sie skończy? Na razie to san surowy zamknięty. jeżeli byś chciała obejrzeć i sie spotać to daj znać; to Grębałów. Mam nr telefonu.
  3. Może to kogoś urazi; ale z psami jest jak z dziećmi: trzeba je kochać równie mocno co mądrze. Tylko psy są od nas zależne i na nas zdane do końca życia, a dzieci kiedyś odchodzą w swoją stronę.
  4. [quote name='Anashar']Pusia - niestety na zadne szczegoly chyba nie mozemy liczyc, trzeba czekac na wypowiedz Agi. Mar.gajko - calkowicie sie z Toba zgadzam. Ale z tego co widze, teraz ONki maja coraz bardziej spaczone charaktery wlasnie przez pseudohodowle, w ktorych wiadomo - patrza tylko na uraode a nie zdrowie i zachowanie. Niestety nie zawsze starczy odpowiednie wychowanie, pies z ciezkim charakterem zawsze bedzie niepewny. A takich niestety coraz wiecej... Są coraz bardziej lękowe, to zauważyłąm. A to wiadomo powoduje nieprzewidziane ataki agresji. Ale znam i 10-letniego w tej chwili ON, któy będzie najprawdopodobniej uspiony. Schematycznie - młoda para; ON jako dziecko - pojwawa się ich ludzkie dziecko - pies na szczycie hierarchii - nie pozwala - a że jest na szczycie całe życie, to według niego ON decyduje. I klops. Pies stary i całe życie "rządził" w domu a oni nawet tego nie widzieli. Straszne to.
  5. Mamy pod opieką ON - 4 lata, samiec. Nawet nie zakładałam wątku na Dogo, własnie dlatego. Zaatakował matkę właścicielki, potem osobę obcą - przy jedzeniu; oba przypadki; był na DT - facet go "obbadał" było OK. Poszedł do nowego domu - ze wszytkimi wskazówkami i ostrzeżeniami. I wiecie co zrobiła właścielka trzeciego dnia od przyajzdu psa: jak pies jadł podeszła do miski i chciała mu dosypać royala "bo tak ładnie jadł"; oczywiście zaatakował. Pies wrócił. Mimo 3 ataku na człowieka jeszcze nie ma naszej decyzji o uspieniu. Nie wiem czy słusznej, czy nie. Ale nei o to mi chodzi. Chce powiedzieć, że ludzie stracili "czujność" jeżeli chodzi o ON, czy inne rasy tzw. towarzysząco - obronne; groźne wg otoczenia są: pity, asty, ew. rottki; a ON to "lagodne, psy do towarzystwa". Tu leży powszechny bład; nie szkoli się, nie hierachizuje bo po co???? One przecież łagodne; jak bym chciał groźnego to bym kupił asta! W ciągu ostatnich dwóch mieisęcy "miałam" 4 przypadki ON; które zaatakowały; i po opowieściach w jakich sytuacjach i jak pies poza tym zachowuje się w domu; były to ewidentne RAŻĄCE błędy wychowawcze. Niestety, za te błędy płacą swoim życiem psy.
  6. No ten domek nie wypalił. Niby ludzie bardzo, bardzo sympatyczni, ale Sabonka miała być na budowie domu, którą kończą, ale czy w tym roku skończą????? Byłam, oglądałam raczej wątpię. Zapłakała by sie na smierć, gdyby tam zostawała sama na całę dni. Niby codziennie tam przyeżdżają, vo sa robotnicy. Ale jak nie będzie, albo jak babcia, któa pilnuje robotnikó zachoruje? Ten psiak nie nadaje sie na stróża w samotności. Ona musi byc z człowiekiem. Był jeden fajny telefon, ale z Warszawy. Zobaczymy.
  7. MOże zobaczy, może nawet by ... pokochał???? On "na żywo" podbije każde serce. Mimo swojej ułomności, braku oka jest PIĘKNY.
  8. 2113 wyświetleń na Allegro. Hmmmmmm.
  9. Moje słonko usmiechnięte, w górę, w górę.
  10. Grall jak nas słyszy podnosi się szybciutko i idzie do kratek kojca. Przytyka nochal i czeka na "dziendoberek Gralliku" i głaśnieci epo pyszczku. Wtedy się do nas tak promiennie usmiecha. Potem się kładzie i czeka na swoją kolej w spacerkach i oporządkach. Czeka już usmiechnięty.
  11. I dalej mój mały, do góry.
  12. [quote name='mar.gajko'] [img]http://img221.imageshack.us/img221/9820/grall119ai6.jpg[/img] Czy można go nie pokochać, za to wielkie zaufanie, które ma do człowieka. Po tym wszytskim co przeszedł. [QUOTE]
  13. Dzisiaj ustanowiłam DZIEŃ GRALLA. I będę go podnosić, podnosić, podnosić.
  14. [quote name='monikab']a może na pupesie maść ichtiolowa?super goi takie rany.Znajoma tak wyleczyła kocinę z którego ciekła kupa non stop.[/QUOTE] maśći Ichtilowej absolutnie zakazali weci. To jeszce wyciąga. Tu trzeba wygajać i wysuszać. Ma maść z alantoliną, olejek ozonowy; i musi husteczki takie mokre dla dzieci (z łagodzącymi środkami) do czyszczenia tego i jak bardzo rozognione to troszeczkę talku też z łagodzącymi, żeby przysuszyć.
  15. 2012 wejść; DWA TYSIĄCE DWANAŚCIE OSÓB. Z czego dwa tysiące dwie - poczytały, popatrzyły, wzruszyły ramionami i juz nie pamiętają. Tym bardziej dziękujemy tym DZIESIĘCIU. Dzisięć litościwych dusz.
  16. I uwierzcie! Każdy kto pomoże Grallikowi dostanie, oprócz podziękowania ze zdjęciem, 4-ro lub 5-cio listną koniczynkę. Przez ostatni miesiąć cztery baby w średnim wieku latałay po wszytskich możliwych łąkach, zgięte w kabłąk i szukały czterolistnych koniczynek. One przyniosa i jemu szczęście i każdemy kto MU pomoże.
  17. Musimy bardzo pilnować, żeby nie było nawet najmniejszego rozwolnienia. Bo jak sie zaczyna... to zgroza, wszytsko zalepione goownem i doopka i sierść wkoło. I niesttey pojawiają się już muchy. Bardzo uważnie sprawdzamy czy nie zaczęły składac jaj i larwy nei będą żarły doopki.
  18. Spadamy, spadamy, spadamy. 2000 wejść. I 9 litościwych dusz.
  19. 1985 wejść na Allegro. Pobijemy rekord wejść chyba. Ale czy to pomoże Grallowi.
  20. I jeszcze was podręczę zmasakrowanym odbytem Grallika. [img]http://img511.imageshack.us/img511/8607/obraz158bs6.jpg[/img] On tak cierpliwo znosi wszytskie zabiegi pielęgnacyjne. Czasami tylko szarpnie łebkiem, jak jakaś ranka przypiecze.
  21. Na allegro 1975 wejść - sporo. Dziękuję tym co zalicytowali. On tego potrzebuje, bardzo. Ale licytujących malutko. 10 zł. To jest 1/3 paczki podkładów; 1/6 pudełka Nivalinu; 2/3 doby hotelowej - tych dób mamy do zapłacenia sześdziesiąt i z każdym dniem przybywa.
  22. Nikt do nas nie zgląda. Nikt. Aukcja dla Grallika - na Allegro. Tez średnio. [url]http://www.allegro.pl/item203588546_pies_skazany_na_smierc_pilnie_potrzebna_pomoc_.html[/url] Grall jest u nas już prawie dwa miesiące. Dwa miesiące w hotelu. Do zapłacenia. Podkłady 4 szt dziennie (60X90); miesięczmie wychodzi 120 szt. Husteczki, zastrzyki, maści. To taki wspaniały pies. Piękny. Dobry. Stara się. Chce być kochanym i kochać. Jakoś musimy sie starać łagodzić ból i niedogodność. Robimy wszytsko aby utrzymać psy i koty hotelowe, na tymczasach, ale czasami jest już dno. Nie ma skąd i nie ma jak.
  23. Madziu, taka czołgająca to by była radocha dla Saby angielki, zając jej temperament wykorzystała by to w mig. Dbaj o noge i resztę.
  24. [quote name='Jagienka'] a tak swoją drogą ciekawa jestem czy mar.gajko zauważyła nieobecność Rudego... :evil_lol: [/QUOTE] :-( :-( - tak było jak mar.gajko zobaczyła pusty kojec. :loveu: :loveu: - ale się cieszy, że jest w dt i mu dobrze. :p :p
  25. Nijak, niestety, domek nie wypalił. Jakoś to kochane psiątko nei ma szczęścia. Jak ktoś dzwoni, to raczej nie do przyjęcia, albo malutkie dzieci "dla dziecka"; bo malutki. Ostatnio pani dzwoniła "na czwartego" psa, "ten by był w domu". Czyli reszta łańcuchowa. Kochaniątko malutkie.
×
×
  • Create New...