Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21461
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. No, to nie czujesz się samotna :) Cieszę się.
  2. Nigdy nie twierdziłam, że jestem wybitnie kulturalna :) To pewnie stąd te małe litery :) Natomiast, na pewno daleka od fałszu, gładkich słówek i udawania, że jest miło, jak nie jest :) Że pies ma dobrze, jak nie ma. Że buda cudna, jak nie jest. Jedzonko wspaniałe, jak nie jest. Wiem, to mało popularne. Trzeba ochać i achać, nawet jak nie ma nad czym. Taki trend tu ostatnio.
  3. Ależ KrystynoS, nie wiedziałam, że tyle osób poczuje się urażone. To nawet zabawne :) To takie nożyce ... :)
  4. Nie koniecznie, czasami użycie "małej litery" jest celowe. I to ma miejsce w naszej korespondencji na tym wątku :)
  5. Bubiś niedobry chłopczyk, niedobry. Kto to widział wyciągać, rozgryzać. Oj, oj.
  6. Nadinterpretacja. Pytanie było - Skąd mam tyle wiedzy :) To odpowiedź :) A co ty wyczytałaś i jak oceniłaś podwójną Kingę, to twoje osobiste odczucia.
  7. Jesu, ten półpasiec w najgorszym miejscu Ci się trafił. Nie mógł normalnie na tułowiu. Kurna. Oczy to poważna sprawa. Oby było dobrze. Pisz co u Cygana, jak konieczny będzie hotel, to trzeba jakieś deklaracje pozbierać, bo ta Pani, to sama nie da rady. Chociaż część.
  8. Ale gdzie ty widzisz obrażanie. Odpowiadam na pytania :) Jakie pytania, taka odpowiedź.
  9. Wszystko zależy od tego na ile świadomie kupujemy karmę, nawet tę suchą. No i niestety, na jaką nas stać. Karmienie mięsem, jest ZYSKIEM dla ubojni, rzeźni i hurtu mięsnego, czyż nie? Myślisz, że hodowcom zależy na jakości mięsa? Jest pędzone, kurczak 3 miesiące, trzoda chlewna 6-7 m-cy, wołowina podobnie.
  10. Wiem, że tego nie zrozumiesz. Ale to w pewnym sensie nie twoja wina. Przykro mi. To kwestia IQ i umiejętności przyswajania wiedzy :)
  11. Och, żeby ten nasz pięknotek w końcu znalazł swoje miejsce na świecie.
  12. Może to nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Życie bywa trudne. Pani prosiła o, że tak powiem "zarezerwowanie", czy też nie koniecznie i rozpatrujesz dalsze zgłoszenia.
  13. Liż dalej. Ale czego się nie najadłaś, tego się nie naliżesz, jak mawia przysłowie. Jak się nauczysz. więcej w tym technikum, to będzie lepiej, może. Ja się opieram wyłącznie na faktach. A twoje doświadczenia z kolorowymi kulkami z marketów są mi obce.
  14. My piszemy o różnych rzeczach. Kolorowe kulki... proszę, daruj sobie. Poczytaj, popatrz, porównaj składy. Popatrz na witaminy, mikroelementy i zastanów się co ty dajesz w tym makaronie z wątróbką. Najbardziej zatrutym organem wewnętrznym, gromadzącym wszelkie toksyny.
  15. Różne są karmy :) Uwierz, są też takie w których jest mięso. Wszystko zależy od wiedzy i możliwości :)
  16. Gdybyś czytała ze zrozumieniem i pisała staranniej, bez tych błędów, to byłoby prościej. Karmią, karmią ... kaszą i makaronem :)
  17. Może w dzień kastracji pobrać krew, tam nie było, jak pamiętam tragicznie. Nie wiem czy wet ma maszynę, ale wyniki moga być za godzinę. Jak OK, to kastrować.
  18. Dzielny chłopiec. Uległ i oddał kupę :) To czekamy na wyniki i na robale i krwi.
  19. :) urocze. Takie ... gimnazjalne, jakieś. Jak podejdzie całkiem, to jestem do dyspozycji :)
  20. Tak. Pewnie by miała. Ale odpowiedzialnymi za jej całe przyszłe życie są osoby, które jej znalazły ten dom. Pies nie ma nic do powiedzenia. Nie wmówicie jej, że jest jej wspaniale i, że woli spać na ogrodzie. To jej przyszłość na wiele, wiele lat. W upały, deszcze, wiatry i mrozy. Życzę Paniom spokojnych snów i dobrego samopoczucia.
  21. ŚLiczna uśmiechnięta buzia. Szczęśliwa. W cieple w końcu, zadbana.
  22. To by było kłamstwo. Pies został wpuszczony do domu wyjątkowo. Nie leży na kanapie na stałe. Siedzi w budzie "na ogrodzie". Ale na zdjęciach ślicznie wygląda :) i trzeba wykorzystać, nieprawdaż? Na kanapie.
  23. Witam gromadę wielbicielek warunków ogrodowo-budowo-łańcuchowych :) Co wy tu robicie, na Dogo? Nowalijki drogie? Swoje psy też trzymacie w ogrodach? Budach? Na łańcuchach? Szkoda mi tego psa, i za czas jakiś wyląduje na łańcuchu, karmiona makaronem. Boskie życie. I weterynarz raz w roku :) przy obowiązkowym szczepieniu na wściekliznę.
×
×
  • Create New...