-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
A tak, to prawda :). a Daisunia jest po prostu cudowna.. mały lisko-kotek do kochania :)
-
Na tym dywaniku to mi towarzyszy cały dzień przy biurku, a tam, gdzie ją mąż zapina, by na spacerek poszła, to zerka na swoją pańcię zakochanymi oczami. Ubóstwiam ją po prostu:loveu::loveu::loveu:
-
Jeśli tylko możesz, to pewnie :) ona jest taka fotogeniczna :)
-
:loveu:Kasia dziękuję. Zrobiłam tez ostatnio nieudolnie oczywiście trochę zdjęć moim psiakom, zwłaszcza Daisuni słodkiej i wysyłam do Kasi ale wolno mi idzie, bo niezmniejszone.. ale postaram się poduczyc i odtąd na wątku zdjęć będzie więcej, o ile tylko Kasia znajdzie czas na wstawianie :)
-
SMERFI - schroniskowa weteranka - znalazła wspaniały dom!
AgaG replied to KasiaKia's topic in Już w nowym domu
Kasia dziekuję za założenie wątku i transport do hotelu dziś. Suni bardzo mi żal, ale u Marty w hoteliku jest jej naprawdę dobrze. Przytyła, bo Marta gotuje psom ryż z kurczakiem i żaden się nie oprze, więc babka drożdzowa, którą przywiozłam Smerfi, została wzgardzona :) hmm a moja Daisunia tak ją lubi.. W pierwszym poście można jeszcze dodać rozliczenie za hotel od sierpnia. sierpień - 300 na spółkę: AgaG i Ola. 1/3 września (100) - KasiaKia . KasiaKia dziękuję :) -
Podnoszę Huga
-
Hugo potrzebuje pilnej pomocy. Kto może wspomóc biedaczysko?
-
Szkoda, że jedzie do mnie tymczasowicz i już nie mogę więcej dziadków wziąć do siebie... Podnoszę wątek, chociaż tyle..
-
Rodzice Maciusia, dziewczyna o nicku Missieek, która pomaga temu psu - Hugo z wątku tu podesłanego to osoba nadzwyczajna, nam wolontariuszom z Krakowa bardzo dobrze znana. Uratowała i wciąż ratuje setki psów i kotów , między innymi ze ze schroniska w Olkuszu - sławetnej na południu Polski umieralni. Ja oczywiście apeluję o wszelką pomoc dla jej tymczasowiczów, są potrzebne między innymi puszki, ryż, dobra karma dla kotów itd.. Omi, tego staruszka z jej wątku bardzo mi żal.. i wiem, jak bardzo dużo potrzeba funduszy na ratowanie zabiedzonego starego psa. Ja nie mogę w tej chwili pomóc finansowo.. ale kto może zachęcam..
-
Super, to bedę. dzięki to już trochę września opłacimy, bo sierpień zapłacony :) Ciekawe, jak mnie Smerfunia powita, Łobuziara jedna. :)
-
Co u tego biedactwa słychać?
-
KasiaKia już mam odpowiedź od Marty, możemy jechać do hoteliku do Smerfi koło południa. Czekam na Ciebie jutro może o 12? Kupię jej dziś gryzaki czyszczące kamień, nawet mojej Daisuni to pomaga, choć mnie wetka ostrzegała, że może być po tym biegunka, ale nie, nie było i troszkę kamień zszedł.
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
AgaG replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jaki on jest do psów? -
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
AgaG replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W czwartek będe z Kasiakia w hotelu w Głogoczowie pod Krakowem, gdzie mamy sunię wyciągniętą ze schronu w Mielcu. Ona nie zachowuje czystości i jest agresywna do suk zwłaszcza, więc mieszka z małym pieskiem w kojcu. Prawdę mówiąc nie wiem, czy Marta (właścicielka) daje też dt domowe, oprócz tego, że szczeniaki i łagodne psy mieszkają razem w budynku (jedno pomieszczenie) i chodzą luzem po ogródku. Marta ma też tam dom, zapytam, czy daje w ogóle tymczas domowy. Szkoda, ze u mojej najlepszej koleżanki Oli starsznie wszystko zapsione i zakocone. Ona ma domek, ale w nim już 10 psów, 4 koty, a jeden pies w ogrzewanym garazu, bo nikt go nie chciał, a on się nie zgadza z jej psami. Do mnie z z kolei jedzie na tymczas niewidomy pies, a swoich mam trzy w mieszkaniu i więcej nie dam rady. Poza tym to trzecie piętro, a na dodatek dużego samca mój pies nie zakceptowałby, nawet gdybym miała wolny tymczas..Wyślę jeszcze link koleżance z Krakowa mailem, popytam. -
Alter Ego, Handzia, Rodzice Maciusia i wszystkie dziewczyny dziękuję za miłe słowa:loveu:, całe szczęście, że założyłyście mu wątek i co tu dużo mówić: całe szczęście, że psiak jest malutki. Bo u mnie trzecie piętro bez windy, małego psa mogę nosić, no ale np. z niewidomym wilczurem nie byłoby szans niestety. zaraz zobaczę na tamten wątek.
-
[quote name='agusiazet']Wszystko to prawda, ale na te i inne pytania może odpowiedzieć tylko hotelik![/QUOTE] szkoda, że nic nie odpowiada...
-
Biduś, a on wyje dlatego, że się boi, czy po prostu chce być blisko człowieka? Duży jest .. to na pewno utrudni znalezienie domu.. jejku
-
No akcja transportowa była szybka jak nie wiem :) już wszystko wiadome, czekam na malucha, a na wątek, którego link podałaś zaraz popatrzę. Z tymczasami jest klęska faktycznie, a na dodatek niektóre tymczasy czasem rezygnują, co u mnie jest wykluczone. łagodny psiak nie zagrażający moim staruszkom, zwłaszcza malutkiej Daisy, może mieszkać u mnie tak długo jak długo domu nie znajdzie.
-
Kasia no i na całe szczęście Was Turcy nie porwali:) bo my tu na dogo mamy pewne doświadczenie tylko w szukaniu psiurów.. a nie atrakcyjnych blondynek, no ale pewnie byśmy próbowały jakby co ;):p Ps. Daisunia właśnie zjadła udka z kurczaka z grila. Gdy wróciłam ze sklepu, to cała trójka głodomorów wiedziała, że takowe mam w siatce. Łapały w locie podskakując jak szczeniaczki :crazyeye:, a pomyśleć że chwilkę wcześniej Daisunia z wymowną minką zatrzymała się przy schodach, gdy wracałyśmy ze spaceru i no niosłam kluskę puchatą, a ona się pazurkami we mnie wczepiała jak miś koala taki z pocztówek :) Tak, wtedy była zmęczona, ale na widok kurczaka siły nagle wróciły :razz:
-
Czester- po 10 latach w schronisku ma wspaniały dom z ogrodem :)
AgaG replied to Beatkaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='Jaasmin'] A tutaj Czester okupujący dywanik przy drzwiach wyjściowych. Na razie nie interesują go inne legowiska :) [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/2360/czester.jpg[/IMG][/QUOTE] Skąd ja to znam :) moje dwie sunie ze schronu też takie sobie miejsce upatrzyły, może te psiaki, które tyle lat nie miały domu, pilnują żebyśmy my im czasem nagle nie zniknęli? więc takie miejsce przy drzwiach jest najbardziej strategiczne :)