-
Posts
11789 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
23
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AgaG
-
TAK!!!:loveu: zmierzyłam teraz Pompona, bo mi spi pod krzesłem, no i przecież kurcze, on na pewno bedzie lezał w nosidełku, bo inaczej by się przewracał..wiec tak!! i oczywiście w pieski:) wiecie co, ja jestem taka nawiedzona, że mam dużo rzeczy w pieski :) np, rękawicę kuchenną, wieszak.. itd:evil_lol:
-
Ja wolałabym torbę materiałową, bo jest lekka, a ma to przecież słuzyć znoszeniu psa na spacery. ale musi być taka, że głowa psa jest w środku, a nie wystaje. On mi wyskoczy górą.z tej, co pokazujesz.. . wpada w panikę na rękach, w ogóle przy podnoszeniu, więc glówka nie moze byc na wierzchu. Psiak jest wysoki na 32 cm a długi na 55 (bez ogona oczywiście), no i jakiś luz musi mieć nad głową.. więc jak na dużego kota torba
-
My tak w Krakowie nazywamy lózeczka z gąbki dla psów obszyte. Pompon się bardzo bezpiecznie czuje w swoim, a ja pracuje teraz nad jego poczuciem bezpieczeństwa, a temu dobrze służy brak zmian, stalość. zwłaszcza że to niewidomy pies, Mam wrażenie, że jak się wtula w pontonik, to czuje się najlepiej. Tu śpi cała noc w naszej sypialni. tu jesr zdjęcie jego zapchlonego teraz pontonika
-
Dobrze, bardzo wam dziękuję. :) Pójdę jutro do sklepu u mnie na osiedlu. mają tu niskie ceny, mam nadzieję, że cos znajdę. Bardzo się boję, żeby pchły nie zaczęły się mnożyć w tym jego pontoniku obecnym, który muszę mu zabrać i wyparzyć oraz wyprać. W ogóle jutro planuję wszystko umyć, wyprać, psom moim też pontony zabiorę i dam zastępczo ręczniki.
-
Martin - pies ideał - już w swoim domu w Krakowie! :)))
AgaG replied to KasiaKia's topic in Już w nowym domu
Dobrze, Aga też bedzie szukać domu dla Martina :) -
SMERFI - schroniskowa weteranka - znalazła wspaniały dom!
AgaG replied to KasiaKia's topic in Już w nowym domu
Wysyłam jeszcze raz, na razie mam tylko plakat Smerfi..Z niewidomym Zenkiem czekamy do soboty, bo ma mieć wtedy ogłoszenie w gazecie, a zdjęć labkowatego z Niedżwiedzia jeszcze nie mam, by plakat zrobić. -
Rodzice Maciusia on sika :) nie pisałam, ze nie sika, chyba , ze jakaś literówka wlazła..:) On natomiast nie jest nauczony pić wody z miski.. a są upały.. więc się bałam, że się odwodni. ale już zaczyna pic z miski. Z sikaniem jest całkiem dobrze.. Już w nocy pierwszego dnia go zniosłam, postawiłam na trawce tam, gdzie zwykle Daisunia robi si i od razu nóżkę podniósł i wysiusiał się.. Tak jest co 4-5 godzin. Tylko raz zrobił si na podłogę. Na razie ma odrobinkę kłopotów ze zwieraczami, ale cytując Panią Hanię R. która doradzała mi w sprawie mojej weteranaki Daisuni, "jak się ogólny stan psa poprawi, to będzie lepiej ze zwieraczami";
-
[quote name='Foksia i Dżekuś']Aga ,znam Anię bardzo dobrze i na pewno nie miała Ciebie na mysli. Ona nie zna Ciebie ani ty jej ale kiedyś na pewno się poznacie i zobaczycie jak wiele was łączy mimo dość dużej różnicy wieku. Ja znam Ciebie i znam Anie i wiem ile obie pomagacie zwierzaka.[/QUOTE] Oj, to przepraszam,, myslałam, że to do mnie :)
-
Krakowscy weterani - czekają tak długo - prosimy o spacery, ogłoszenia !!!
AgaG replied to Noelle's topic in Już w nowym domu
[QUOTE=Ank@;17482208 [U][B]Czy mi się wydaje czy w przypadku jakiegoś problemowego psa doradzał behawiorysta - pan Kłosiński??? Wydaje mi się że była taka sytuacja (na pewno jakiś czas temu), chyba nawet pieniędzy za to nie wziął. Ale może tylko mi się wydaje....[/B][/U][/QUOTE] Pewnie to on.. Bardzo dobry specjalista i pomocny.. Hmm kiedyś chciałam przekonać obecnego kierownika schroniska (wtedy zastępcę), by schron nawiązał współpracę z tym psychologiem, bo ocena zachowania psa przez specjalistę i jego rady są bardzo cenne, zwłaszcza przy trudnych przypadkach. jednak nie tyle dlatego, że to doradzałam ja - AgaG, nielubiana mówiąc delikatnie w schronie za to,że ośmiela się mieć oczy otwarte i wyciąga wnioski z tego, co widzim - ale z innych przyczyn pan kierownik nie chciał.. Bo okazało się, że Kłosiński też jest niemile widziany przez schron.. dlaczego? bo ośmielał się krytykować..To taka moja uwaga na marginesie.. Aniu, jesli do mnie kierowałaś słowa z wątku krakowskiego ogólnego, gdzie napisałaś[I] "Skoro tak wielu krakowskich wolontariuszy nagle ujawniło się na dogo w ostatnim czasie to zapraszam na wątek weteranów, może tam coś doradzicie - pomoc potrzebna!t[/I]o dziękuję za zaproszenie na watek weteranów, to odpowiem tak: dobrze, że jest młodszy narybek wolontariuszy..ja obecnie pomagam psom spoza Krakowa głównie, mając ten komfort, że przynajmniej nikt się do mnie nie dowala za moją bezinteresowną pomoc na rzecz psów..:) i Mam na myśli dowalanie sie tych, którzy powinni inaczej traktować wolontariuszy, niż to miało miejsce... A na wątek zawsze zerkam.. los staruszków jest mi szczególnie bliski.. :) -
[quote name='Ank@']Skoro tak wielu krakowskich wolontariuszy nagle ujawniło się na dogo w ostatnim czasie to zapraszam na wątek weteranów, może tam coś doradzicie - pomoc potrzebna! [url]http://www.dogomania.pl/threads/204948-Krakowscy-weterani-czekaj%C4%85-tak-d%C5%82ugo-prosimy-o-spacery-og%C5%82oszenia-[/url]!!![/QUOTE] Zaraz popatrzę, ale mam tylu weteranów swoich w domu, plus jeden tymczasowicz, plus w hotelu jeden, a za chwilę wzięty z ulicy, że nie wiem, czy coś mogę teraz konkretnego zrobić.. padam na nos..
-
Trzeba, trzeba.. bidy czekają.. :) bazarek pooglądam w nocy jeszcze, ale nic nie kupię teraz..