Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Czyli to nie takie proste jak mówiła dr Karaś-Tęcza ( stres).
  2. Wracając do twardzioszków-pychotek to mówią jeszcze panienki, przydróżki,słomki. Oj czuję, że bazarek będzie....mocno grzybnięty :)
  3. [quote name='asiuniab']a te zęby nie mogą być starte, z powodu jedzenia np. kamieni?[/QUOTE] Wiejskie psy często próbują przegryżć metalowy łańcuch, którym są więzione. Lub kraty w kojcu. Jeżeli był niedokarmiany to chęć ucieczki była tym bardziej desperacka :-(.
  4. [B]I ciąg dalszy dzisiejszego wpisu słodkokwaśnej:[/B] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/7795/img3314b.jpg[/IMG] tu są jego jajca , które na zdjęciu wydają się dziwnie duże ,ale na żywo są mniejsze dużo mniejsze niż wczoraj. [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/564/img3320xf.jpg[/IMG] Jak widać brudzi je sobie ciągle w piachu, może to od tego.....sama już nie wiem. Wet wyklucza nerki . Zrobimy mu badanie moczu jutro jak się uda. [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/3056/img3308k.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/6509/img3315qh.jpg[/IMG]
  5. Chyba dobra passa dla psów się zaczyna. To kolejna znajoma adopcja o której słyszę :)
  6. Około 40 zł, ale pewność będzie po akcji :) Facet wyjeżdża o13.30, na podróż liczy 4 godziny. Nie wiem ile jest z Wrocławia do Świdnicy. Ale życie pokazuje, że zwykle takie podróże trwają dłużej niż się planuje. Myślę, że kolejne osoby będą informowały się sms-ami. Wszyscy się cieszą, a mnie jakoś smutno się robi.
  7. Ja wysyłam jutro moją tymczasowiczkę do Wrocławia za pomocą autostopu/carpoolingu. Jak już dojedzie to wszystko opiszę. Koszt ok.50 zł, do Krakowa pewnie mniej.
  8. Porwałam z wątku hotelikowego dzisiejszy [B]wpis słodkokwaśnej[/B]: Nowe wieści od Morka :lol: To niesamowite ,ale opuchlizna jajec i łap zeszła , chyba się wystraszył weta. Wkleję dziś foty tylko zrobię . No i znowu szczekał i warczał na Krysię ,co mu kotka do boksu dała. Ojjj nie lubi widać kotów , ten nasz Morek. [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/3198/img3305bm.jpg[/IMG] [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/2313/img3307gf.jpg[/IMG] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/3096/img3309ho.jpg[/IMG] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/6100/img3313u.jpg[/IMG]
  9. Jestem bardzo podbudowana postawą wrocławskich dogomaniaczek. Dziś rano dostałam kolejne oferty pomocy od [B]figuni i fochu.[/B] [B]Dziękuję jeszcze raz Wam wszystkim[/B]:Rose:
  10. Rzeczywiście ma radosny wyraz pychola i oczy nie takie smutne. I oczy na pierwszym zdjęciu ma takie piękne. Docenił, że trafił do raju :) [B]ewu[/B], to teraz trzymamy kciuki za szybką rehabilitację ręki. Pozdrowienia dla męża od dogomanii :) :)
  11. Lilka zostanie zawieziona bezpośrednio do domu, dałam [B]sunii2000 (Patrycji)[/B] Twoje namiary, [B]Świdniczanko[/B]. Ona na pewno zadzwoni jak będzie jechać. Ja się z nią rozliczę ( paliwo) po fakcie. Ja Lilce daję jeść dwa razy dziennie, rano około 6-7 i potem ok.16-ej. Ten ostatni posiłek jest chyba za wcześnie, bo potem z samego rana musi wyjść. Myślę, że można czas drugiego posiłku przesunąć na póżniejszą godzinę. Ale stopniowo, bo śmiertelnie głodny pies nie da żyć ( u mnie x 3 ). O pełnej misce przez cały dzień nie ma co marzyć, bo ona wciąga wszystko co ma na widoku. W czasie jedzenia najlepiej jej nie przeszkadzać, bo jest bardzo nerwowa. I wychodząc z domu, czy na noc też lepiej chować jedzenie. Nie wiem czy ona wskakuje na stół, ale rano poduszki z krzeseł często leżą na podłodze. Myślę, że ona pamięta czasy wielkiego głodu i jedzenie to dla niej rzecz święta.
  12. [quote name='AtaO'][B]Mazowszanko[/B] [B]Wykonałaś dzisiaj kawał dobrej roboty.....brawo!!![/B]:Cool!:[/QUOTE] Dziękuję :) I w związku z tym idę spać.
  13. [quote name='asiuniab']oj jak super, też bym to z chęcią uczyniła, ale...... ale fajnie, że się udało coś zorganizować:)[/QUOTE] Ty masz inne zadanie do wykonania :)
  14. [quote name='Poker']A może ktoś z Wrocławia zgodzi się za zwrot kosztów paliwa zawieźć sunię do Świdnicy?[/QUOTE] [B]Właśnie tak ![/B] Światełko w tunelu to[B] sunia2000[/B] :loveu:, która w piątek wieczorem zajedzie do [B]terierfanki [/B]i porwie Lilkę do Świdnicy :multi: [B]Świdniczanko[/B], szykuj chałupkę na przyjazd Lilki w piątek wieczorem :)
  15. Pojawiło się światełko w tunelu :) Jak będę pewna na 100 % to napiszę.
  16. [SIZE=3][B]Nasza radość przedwczesna, Pan jedzie jednak w piątek o 13.30[/B][/SIZE] :-( I cały misternie zrobiony plan szlag trafił :-( Wina moja, bo żle odczytałam sms-a :shake: Nie mam siły już o tym dzisiaj myśleć .Terierfanka pewnie sunię odbierze, ale pozostanie dojazd do Świdnicy. Boję się o tym myśleć.
  17. [quote name='malagos']Mazowszanko, cały czas tymczasowania, nauka psiaka od podstaw, nauka czystości itp. to pikuś w porównaniu z tym, co teraz robisz, a czego ja, jako dom tymczasowy, nie lubię najbardziej - zgrywanie transportu! to, kiedy, gdzie, masa telefonów, mejli, noce nieprzespane, nerwy! Współczuję, ale jestem z Tobą sercem :) Dobra robota!! Tym bardziej, że robisz to po raz pierwszy![/QUOTE] Lilka to mój drugi tymczas.Pierwszy był rok temu, ale łatwy ( niedogomaniacki, prywatny). Pierwszy dom zgłosił się w godzinę po zrobieniu wydarzenia na fejsbuku ( mój syn). Potem zgłosiły się dwa nastepne domki. Sami po suczkę przyjechali. Tutaj sytuacja trudniejsza, ale za to nie jestem sama tylko z Wami :loveu: Ja biorę tymczasy raz na rok, w wakacje, a TY jednego po drugim. I to jest dopiero heroizm ! I rozumiem Cię, że teraz zrobiłaś sobie przerwę. Myślę, że po kilku tymczasach dogomania powinna fundować sanatorium albo wczasy przynajmniej na skołatane nerwy ;) [B]A teraz wiadomość najważniejsza: chyba udało się wszystko zgrać [/B]:multi: :multi::multi: [B]Terierfanka [/B]zgodziła się odebrać Lilkę i poczekać z nią do piatku na [B]michelle04[/B], która pracuje niedaleko. Pan z kolei jedzie w miejsce niedaleko terierfanki. [B][COLOR=#000080][SIZE=3]Więc chyba wszystko gra ![/SIZE][/COLOR][/B]
  18. Ona będzie jechała w swoim domku-transporterku zaopatrzona dodatkowo w obrożę z adresatką, szelki i smycz. Jeśli rzeczywiście dojadą w cztery godziny, to może postój niepotrzebny. Rozmawiałąm przed chwilą z[B] michelle04,[/B] jest gotowa zabrać Lilkę do Świdnicy w piatek po pracy, może się nawet urwać wcześniej. Tylko czy [B]terierfanka[/B] będzie mogła ją przetrzymać do piatku ? Nie mam jeszcze odpowiedzi. Ma ktoś do niej telefon ?
  19. [quote name='asiuniab']Mazowszanka super, ale to ten Pan bez prawa jazdy;)[/QUOTE] Nie to ten co jedzie wypasioną bryką z żoną pilotem i klimą . A ten co nie ma prawa jazdy to całkiem przyjemny w rozmowie i w tv pracuje ! ;)
  20. [B]Zmiana planów !![/B] Pan z którym byłam umówiona zmienił plany i jedzie jutro o 13.30 Na 15.30-16 do Wrocławia nie zdąży. Ale gdyby terierfanka zatrzymała Lilkę do następnego dnia to mogłaby pojechać z michelle04 do Świdnicy. [B]Dajcie mi proszę numer do michelle04[/B] Pędzę pisać do terierfanki.
  21. [quote name='Świdniczanka']A co do umowy adopcyjnej, jak ją podpiszemy?[/QUOTE] Ja mam umowę podpisaną, wyślę ją w teczce razem z książeczką zdrowia Lilki, Ty ( znów wracamy do punktu wyjścia ;) ) podpiszesz ją i wyślesz do.... [B]Klaudus chyba ?[/B] Jeśli nie uda się załatwić samochodu, i po Lilkę przyjedzie córka to dobrze by było gdyby wzięła ze sobą plecaczek na tę teczkę. Może zdążę jeszcze kupić Lilce jakieś zabawki, gryzaki ? Lilka ma płócienny kontenerek, nie jest ciężki, Lilka też nie. Może dałoby się przywieżć ją w tym kontenerku ? Wtedy nie byłoby strachu przed jej ucieczką spowodowaną stresem. [B]Ulvhedinn[/B] nie odpowiada, nagrałam się. Będę do niej dzwonić jeszcze.
  22. Witamy nową dogomaniaczkę :) :) :) Tutaj wszyscy mówimy sobie po imieniu, tworzymy przecież wspólnotę :) Cieszę się bardzo z nowej wiadomości :multi::multi: Zanim dogram sprawę przekazania Lilki zadzwonię jeszcze do ulvhedinn, ona podobno chętnie załatwia takie sprawy. Tylko zobaczymy czy ma czas jutro. Lilka dostanie kaganiec, smycz, szelki i obrożę z adresówką.
  23. I znowu ja :) Pan z 10-ej jedzie o 15-ej. To na 15-tą już mamy innego. [B]Terierfanka [/B]:loveu:odpisała, że może sunię odebrać i przetrzymać do soboty. Rozmawiałąm z Panią Anną czy by nie podjechałą autobusem lub pociągiem. Wieczorem da mi odpowiedz czy będzie mogła, bo być może pracuje. Ciężko to idzie, ale może coś się wyklaruje.
  24. [quote name='Lobaria']Na fejsie jest dziewczyna, jeżdżąca w weekendy pociągiem z Warszawy do Wrocławia - zapytam. Oferuje przewóż psiaka.[/QUOTE] O.K. Ale nadal będzie problem z dowozem do Świdnicy. Pan, który jedzie o 10-ej odezwał się. Może wziąć Lilkę, liczy 6 godzin jazdy, jedzie na lotnisko we Wrocławiu. Ale i tak nie zdąży na 15.30 do michelle04 Wysłałam PW do [B]terierfanki, justiki, Korenii, suni2000 [/B]oraz ogłosiłam apel na dwóch wątkach dolnośląskich. Może przed piątkiem coś się wyklaruje ?
  25. [SIZE=3][B]Mam ogromną prośbę do dogomaniaków z Wrocławia o pomoc logistyczną :)[/B][/SIZE] Mała suczka, która przebywa u mnie w BDT znalazła DS w Świdnicy. DS nie ma samochodu. Mamy załatwiony transport dla suczki do Wrocławia ( carpooling) , piatek wieczór, Krzyki. Suczka ma własny, płócienny transporterek. Chodzi o odebranie jej od kierowcy, który nie jest dogomaniakiem i przerzucenie jej do Świdnicy. Możemy zwrócić za benzynę. [B][SIZE=3]Pomóżcie proszę, bo nie wiem już do kogo się zwrócić :) :)[/SIZE][/B]
×
×
  • Create New...