Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. [quote name='asiuniab']a bo to myśliwski pies jest?[/QUOTE] Tak, poluje też na muchy, a mamy ich w domu pod dostatkiem :oops:
  2. Ja też z wątku Blunia. Miał szczęście mały, że do Was trafił :) A strzyżenie- rewelacja !
  3. [quote name='asiuniab']Lilka, a co Ty tam schowałaś???[/QUOTE] Szuka myszy lub nornic czyli poluje :)
  4. [quote name='Borysowe']Troche mi glupio ze tak zniknelam, ale w sumie niewiele wiecej moge zrobic - od jakiegos czasu jestem na lodzkim wiec psa raczej nie znajde... watek jednak sledze kiedy moge a z netem w tych okolicach ciezko :/ caly czas jednak mam nadzieje ze sunia sie znajdzie[/QUOTE] Bardzo dużo zrobiłaś alarmując dogomanię o psie ( znaczy suce) :) Ci faceci przez nas zagadnięci pamiętali Waszą ekipę.
  5. No Lilka, chyba kończą ci się wczasy ! [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/8776/1003837b.jpg[/IMG]
  6. Już jestem z powrotem :) Złożyłam reklamację w Cyfrowym Polsacie i wygląda na to, że mam zasięg 100 % :multi: Czy nie mogli tak zrobić od razu ? [B]Dzięki AtaO [/B]za usprawiedliwienie nieobecności :) Czekam na ostatnią wpłatę z bazarku i wychodzi mi ponad 400 zł. Tak że podróży nie musimy się bać. Tylko Lilki trochę szkoda, że będzie znów taki kawał jechać. Ja Lilkę do Warszawy odstawię, chyba że malagosy będą akurat jechać w tamtym kierunku ;)
  7. Dopiero teraz obejrzałąm zdjęcia Niko. To rewelacja, widać, że jest u siebie:) I zwróćcie uwagę, że ma na szyi normalną obrożę. Myślę, że można już się cieszyć z jego szczęścia :multi: Trzymam kciuki za domek Viniego ( Dobcia) :) On najdłużej z całej bandy czekał.
  8. Narobiłam Lilce długów. Doszczepiłam ją na wirusówki ([B] 30 zł[/B] ) i odkleszczyłam Sabunolem ( [B]18,70 [/B]). Miesiąc temu ( tak, tak !) robiła to Magda, u której Lilka była przed przyjazdem do mnie. Wybaczcie rachunki do góry nogami, nie zauważyłam wcześniej, że trzeba je odwrócić. [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/3097/1003847b.jpg[/IMG] Pierwszy rachunek jest z czerwca, bo kupiłam Sabunol przed wyjazdem na wieś, gdy Lilka miałą do mnie przyjechać. Lilka przyjechała do mnie odkleszczona, dlatego ten Sabunol użyłam dopiero teraz, po miesiącu. Na drugim rachunku jest 50 zł, bo wet wpisał do niego również wściekliznę mojego psa za 20 zł. [B]Szczepienie Lilki to tylko 30 zł.[/B] [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/9053/1003850q.jpg[/IMG] Zaraz wpłynie utarg z bazarku, czekam na dwie ostatnie wpłaty. Nie wiem jak podzielić zarobioną sumę. Bo jeśli Lilka ma jechać do Świdnicy na Dolny Śląsk to potrzebuje trochę pieniędzy na podróż. No, zobaczymy czy coś z tego wyjdzie.
  9. Ratujcie dziewczyny ! :) Mam chętnego ze Świdnicy. Pani z dwiema córkami: 6 i 14 lat. [B]AtaO i malagos[/B] znają szczegóły. Co Wy na to ? Kto działa w tamtej okolicy ? [B]Malagos [/B]ratuj i Ty. Kto Ci sprawdzał Velę ? Zapomniałam zapytać Pani z jakiego ogłoszenia znalazła Lilkę.
  10. Wyładniała nam Dina :)
  11. Właśnie przeczytałam wątek Blunia, pies prześliczny :) Chorobcia, żeby na taką Lobarię trafić to bym mogła spać spokojnie :)
  12. Przeczytałam cały wątek. To ja bardzo proszę o taką Lobarię dla mojej Lilki :)
  13. Właśnie aktywowałam pierwsze ogłoszenia Lilki na Warszawę zrobione przez [B]Ziutkę.[/B] [B]Jeszcze raz dziękuję Ci kochana[/B] :loveu: Oby Twoja ręka okazała się szczęśliwa :)
  14. [quote name='malagos']Ziutka zrobi ogłoszenie jutro.[/QUOTE] Dziękuję bardzo :) Podziękuję Ziutce osobiście jak już zrobi.
  15. Skoro będą zdjęcia to znaczy, że wyszedł z budy :) Pierwszy krok zrobiony.
  16. Dopiero teraz dotarłam na wątek, bo zasięg mi dzisiaj wcięło. Pewnie majstrują przy nadajniku, albo go wyłączyli. Korzystam a gościnnego internetu. Nic nie dodam, bo malagos wszystko dokładnie i wiernie opisała. Nie pozostaje nam nic innego jak czekać na ewentualny sygnał od miłych Panów. Prawdziwy problem będzie jak pies się pojawi i trzeba będzie podjąć decyzję co z nim zrobić.
  17. A u mnie w łóżku coś się zalęgło. Dobrze, że moje psy tego nie widzą. [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/8171/1003813hp.jpg[/IMG]
  18. Poczytam o Bluniu w wolnej chwili :)
  19. Nie martw się na zapas.To co napisałaś brzmi bardzo dobrze :) Trzeba próbować.
  20. [SIZE=3][B]Znalazłam ![/B][/SIZE] [B]Post #4338, str.174[/B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto/page174[/url] Dokładny opis co i jak, do pobrania wzór karteczki z opisem. Przeczytajcie to dokładnie, dziewczyny, żeby mnie znowu do kąta nie wysyłali i kijem w łeb nie walili. I proszą, aby banerek pobrać do umieszczenia na wątku ciachniętej suni.
  21. Może spróbuję jutro przedrzeć się przez posty AS i czegoś mądrego poszukać.
  22. [quote name='Martens']Jeśli jakaś pomoc tam albo w Przasnyszu potrzebna to ja mam stosunkowo blisko, tyle że aktualnie mam ograniczony dostęp do auta i nie mam możliwości wziąć psa do siebie - ale służę moją osobą, aparatem foto, itd.[/QUOTE] Dziękujemy :) Jak będzie trzeba odezwiemy się :) Podaj, proszę na PW numer telefonu, tak na wszelki wypadek.
  23. [B]AtaO [/B]nick chyba mój jako osoby zgłaszającej. Najlepiej skontaktujcie się z Lobarią, jeśli ona załatwiła swój zwrot to już wszystko wie. Mam słaby zasięg i nie mam siły buszować po wątkach.
  24. Byłam dziś na wysypisku. Psa nie było. I co ciekawe moich misek też. Jak widać w gospodarstwie wszystko się przyda. Ciekawe czy wzieli puste czy pełne? Jedyne pocieszenie, że jakiś wiejski Burek będzie jadł z ładnych misek a nie z kubełków po farbie. Jedzenie (zawartość puszki) zostawiłam na desce. Jeszcze tam wrócę, rozpracowałam krótszą drogę z ominięciem Przasnysza.
  25. [quote name='malagos']A Ziutka i ogłoszenia...... cisza?..............[/QUOTE] Nadal cisza. Niektóre ogłoszenia robione przez mgie sa jeszcze aktualne, tylko zdjęcia mają słabsze niż te ziutkowe (tomkowe). Zanim nauczę Lilkę chodzić na smyczy muszę oduczyć ją piszczenia pod drzwiami sypialni o 5.30 każdego ranka. Tutaj to nie problem, jest lato, widno. Na galoty od piżamy zakładam kalosze, na górę zimową kurteczkę i wychodzę. Ale w mieście będzie kłopot. Na szczęście TZ przyjechał na urlop i dziś ją pogonił do domku. Grzecznie poczekała godzinę. 6.30 to już coś.
×
×
  • Create New...