Dorwałam się wreszcie do komputera i pędzę do ślicznotki za którą mi tęskno :)
Tyle się na tym wątku dzieje. I jakie zdjęcia piekne, że o banerkach nie wspomnę :)
Trzymam dzisiaj kciuki za Malutką, aby nie wystrachała się za bardzo.
Banerek se wzięłam, ale nie wiem czy da się rozwinąć po kliknięciu, bo zawsze mam z tym kłopot :roll:
Jak wrócę do Warszawy w niedzielę, to zrobię bazarek spożywczy dla Szelki.
[B]Atrakcją będą miedzy innymi konfitury hand made by TZ malagos [/B]:lol:
Malagos, aby Cię pognębić powiem, że jak wracałam do domu to ten wilkowaty spał na środku ronda, na kwietniku.
Dali się przekonać do niego sąsiedzi ?