Same dobre wieści z rana :)
Tak trzymać !
A chłopów trzeba podejść podstępem. Nie krzyczeć z progu.
Dr Sumińska, która mieszka na wsi, pisała, że jak chłopi widzą zainteresowanie psem innych ludzi to oznacza, że ma jakąś wartość.
I wtedy jest szansa, że ich stosunek do własnego zwierza zmieni się.