Jump to content
Dogomania

Mazowszanka13

Members
  • Posts

    19428
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Everything posted by Mazowszanka13

  1. Bo wiesz, na dogo nigdy nic nie wiadomo :look3: Skoro rodzice są kobietą to wszystko możliwe.
  2. Masz rację kcd. Dla psa ze schroniskowego kojca lub z ulicy, nie przyzwyczajonego do zamknięcia, takie długie czekanie na człowieka może być stresujące. A tymczasowanie przejazdowe też bardzo potrzebne :)
  3. Mam nadzieję, że da radę wyadoptować je razem :) Teraz coraz więcej ludzi ma po dwa psy. U nas na osiedlu to i trojaczki zaczynają się pojawiać.
  4. Ja nie wątpię w Twoje zdolności jolantino :) Ale tak na odległość to chyba trudno coś dobrać. Chyba, że Iza dokładnie by Tunię obmierzyła.
  5. Piękne te szczeniory, a ten trzeci chłopaczek podobny do mojego Dyzia. Nie wiem jak pomóc, chyba się zapłaczę na śmierć :(
  6. To ja się zapisuję !
  7. Izo,Tunia jest posażną panną. Myślę, że możesz spokojnie uszczknąć jej zasoby i kupić stroik. Ty wiesz najlepiej jaki będzie najstosowniejszy. Ja się nie znam na psich ubrankach, nigdy ich nie kupowałam. A trzeba przecież zmierzyć psa. Jak zasoby się skurczą, to znowu je uzupełnię.
  8. To przy okazji :) Na pewno nie teraz.
  9. Da się go odzyskać ? Kupiłam go z myślą o moim kolejnym, nieznanym jeszcze letnim Gościu :)
  10. I ja zglądam :) Marysiu, jesteś Wspaniała i Twoja Rodzina też :loveu:
  11. Kochane jesteście wszystkie :loveu:
  12. Nie nadążysz za ewu.
  13. U mnie pozostał tylko jeden plakat. Parę zrywek ubyło i NIC.
  14. Gabrysia i Filipek podobne do suczek od Wandy Szostek i ....mojej Luki z awatarka. Widać, że to ta sama rasa :megagrin:
  15. Izo, to nie tak. Jakby nikt go nie chciał, to by dogorywał samotnie gdzieś w rowie czy pod oborą lub w zimnym, betonowym boksie. Jednak kilkanaście osób z całej Polski, a może i więcej, zainteresowała się jego losem. Ma Hałabajówkę, która wezwała weta, próbowała go leczyć i która nie pozwoli mu cierpieć.
  16. Przepiekne są psy z Radys, szczególnie te owczarkowate :) Marysiu, zazdroszczę Ci 8 psów na święta, słowo daję !
  17. Edek, to Ty jesteś facet ?!
  18. No dobrze, po części jest mój, bo płace skromniutkie 10 zł co miesiąc. Potwierdzam zatem co napisałam powyżej, że nie powinno narażać się psa na niepotrzebne cierpienie.
  19. Jak będzie żył na leżąco to zaraz zrobią się odleżyny. Zresztą co to za życie :( Gdyby to był mój pies to chyba nie miałabym wątpliwości. Ale Stiwi nie jest mój, więc moje zdanie nie ma tu znaczenia.
  20. I ja też :) Na pewno zmieniły się nie do poznania. Szczęśliwy pies wygląda zupełnie inaczej.
  21. No rzeczywiście okrąglutki. Chociaż to, że nie chodzi głodny. A wodę ma ?
  22. Ja myślę, że to i to ma sens. Lepiej zabezpieczyć się podwójnie. Adresówka ma sens, bo zwykły obywatel od razu zobaczy, że pies posiada właściciela. Często jednak nowi właściciele zdejmują psu obrożę w domu, bo mu niewygodnie, bo uwiera. A potem chwila nieuwagi i już po psie. W taki sposób uciekł w kwietniu 2014 r Białogon Rubiś. Został w domu bez obroży, choć 1000 % razy było mówione, że pod żadnym pozorem nie wolno jej zdejmować. Inna sprawa, że czip też mu nie pomógł, bo pies do tej pory nie odnalazł się. Dlatego warto zabezpieczyć się dodatkowo czipem, bo daje to szansę, że może hycel lub schronisko go odczytają. Ponieważ żadna z metod nie jest pewna na 100 % to najważniejsze jest odpowiednie uświadomienie właściciela.
  23. Może da sie wytłumaczyć dziadowi, że stary bezzębny pies nie może jeść kości.
  24. Przepiękne ma oczy ta Tunia :) Takie ratlerkowate. Babcie też słodkie.
×
×
  • Create New...