Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. no tak, na szkło trzeba bardzo uważać!
  2. A dziś jakaś kumulacja. Chyba trzeba dać losowi szansę.. ;)
  3. oj, Jaszko! Zwierzaki dają nam tyle radości. Wraca się do domu, człowiek złachany, wściekły albo upokorzony, popatrzy sie w te oczy, pyski roześmiane, i od razu trochę lżej... Trzymaj się, pozdrawiam cieplutko!!!
  4. czyli "w marcu jak w garncu"; pocieszam się, że to i tak przedwiośnie. Bari fajny bardzo. Ale Wam zazdroszczę terenów - zupełnie inne życie niż między blokami. Dla wszystkich - i dla zwierzów, i dla ludzi. :) co do obróżki p/kleszcz., to się nie wypowiem, bo nie praktykuję; jak na razie Norciowi wystarczają kropelki. Ale masz rację, że już trzeba by pomyśleć, nabyć i zastosować, bo tałatajstwo już się czai na psiaki.
  5. jak się miewają mały-czarny i duży-jasny?? :)
  6. co tam u Was? plaga remontowa?
  7. zdjęcia - zwłaszcza z ogrodu - wspaniałe! :) zupełnie inny pies! radosny, pewny siebie, ufny... jaka wspaniała i szybka przemiana :)
  8. no, wzięło mnie dzisiaj na zdjęcia ;) te są z... Nowej Huty; czyli przedwiośnie na Bulwarowej; Norek - oczka a'la Azja; drób; Norek a'la Matejko (przy dworku mistrza); a tu kościółek w Krzesławicach tuż obok Matejkowskiego dworku; Krzesławice Kraków wchłonął, a tam urocze domki z gankami, kapliczki... i jeszcze zalew - lirycznie z wierzbą; bohater sobie odpoczywa;
  9. To zalew w Kryspinowie, takie podmiejskie kąpielisko. Jeździmy tam tylko zimą, jak jest mało ludzi. W Krk jest b. mało terenów zielonych, o wiele mniej niż u Was. Mors zrobił sobie przerębel i tak tam siedział. Jak wyszedł, był czerwony jak rak ;)
  10. no i właśnie dlatego świat wygląda tak, jak wygląda, i tak trudno się żyje... przylazłam za bazarkiem i zostanę, pomyślę jak pomóc.
  11. przepiękny uśmiech szczęśliwej Horynki!! :)
  12. zdjęcia - sama radość życia. Wspaniałe. Usmiechnięte pyszczki, łapki w powietrzu, fruwająca fryzura Filipa :) i ten śnieg wspaniały; czysty!!! nie mogę wyjść ze zdumienia, ze jest go tyle :) coś pięknego, przyroda tyle nam daje za free :) nic dziwnego, że powrót do miasta się odchorowuje (też tak mam, dusza skuczy, wyje!)
  13. jak się wpatrują miłośnie w Pancię! :) ale one ładne, te Tobołki :)
  14. a tu jak z horroru... a niektórzy uprawiają takie sporty...
  15. Przedwiośnie, proszę państwa!
  16. rany, żurawie! :) mogę tylko pomarzyć o takich widokach!!
  17. Jaki ten nowy(a) zaprzyjaźniony z buraską (buraskiem). Pięknota!
  18. Rzeczywiście widać, ze kiepsko się czuje - Murzynek bez zwykłego błysku w oczkach. No i zmęczony po weterynarzu... Trzymam, żeby było lepiej!!! Murzynku, wiosna idzie, zdrowiej!
  19. Wypadek. Wczoraj wieczorem wychodzimy na spacer. Norek radośnie, jak zwykle, zbiega ze schodów (II piętro) i nagle coś się stało, coś poszło nietak; Noruś spadł ze schodów :( Potłukł się, kulał na łapkę przednią (tę co zawsze) bardziej, tylna też coś źle. Szybko siku, minka nieszczęśliwa, jakby go kara spotkała, wróciliśmy do domu i oglądamy, dotykamy, obserwujemy. Odpoczął, wyspał się. Na szczęście chyba nic się nie stało. Potłukł się, niefajnie to wyglądało. Biedaczek.
  20. fajny ten bałwan; pożegnanie zimy i powitanie wiosny :)
  21. oj, niedobrze! Biedny maluch. I Wy w nerwach. Czy dzisiejszy dzień przyniósł jakąś zmianę? Jak minęła noc? Spaliście coś? (u nas też wczoraj mały wypadek i dużo nerwów. Ech.)
  22. jestem i ja. Dostałam zaproszenie, ale widziałam go i wcześniej. Nic nie pisałam, bo mam słabą sytuację finansową :(
  23. jestem i ja; zawsze wynajdziecie takie coś, że trudno pozostać obojętnym.
×
×
  • Create New...