Jump to content
Dogomania

jotpeg

Members
  • Posts

    8543
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jotpeg

  1. JustynaM. Brysio przeogromne DZIEKI - wspaniala robota!!! :Rose::modla::cool2:
  2. [quote name='Alfa i Zuzia']Jak wejdzie ktoś obcy do pokoju (np.ja), to się chowa pod meble. Ale zaraz wychodzi sprawdzić co się dzieje. Uwielbiam czarne koty, są boskie! Wszystkie są bardzo inteligentne :p[/QUOTE] ta jej ostroznosc to przejaw kociej madrosci; wiadomo, ze ludziom nie mozna do konca ufac... a czarne koty - zdecydowanie blizej im do bóstwa :p
  3. mysle, ze trzeba ja juz teraz pooglaszac, z tymi utytłanymi zdjęciami też, bo to jest wstrząsające.
  4. poprosilam tu: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f98/chetnie-zrobie-ogloszenia-124120/#post11229147[/url] o pomoc w oglaszaniu. tego chyba nigdy za wiele?
  5. [quote name='jotpeg']faktycznie, sunia sponiewierana strasznie. :placz::placz::placz: [COLOR="Red"]ludzie, kazdy grosik sie przyda!!![/COLOR][/QUOTE] zacytuje sama siebie.
  6. faktycznie, sunia sponiewierana strasznie. :placz::placz::placz: postaram sie cosik przeslac. czy w 1. poscie jest nr konta? [COLOR="Red"]ludzie, kazdy grosik sie przyda!!![/COLOR]
  7. zdjęcia >przy stole< rewelacyjne!!!!! :multi::multi::multi: co za wyraz twarzy, mały psotnik :loveu::lol::loveu:
  8. wkleilam ja tu (ktos szuka malej/czarnej): [url]http://www.dogomania.pl/forum/f486/pilnie-poszukiwana-malutka-czarna-kotka-na-wczoraj-slask-124508/[/url]
  9. przesliczna... i bez szans w schronie. moze sciagnijcie tu malawaszke i weszke - terier/sznaucer/kowata chyba jest
  10. [quote name='zulugula']Jotpeg, a jak długo trwała kuracja Norka? Piękny rudzielec :loveu: Postaram się dzisiaj powyginać jego łapkę. Jak długo ma trwać taka sesja?[/QUOTE] takie machanie łapką przód-tył kilkanaście razy, sesja ze dwa razy dziennie - ale nie ćwiczyliśmy regularnie :oops: . Jeśli psiak pozwoli i nie będzie się wyrywał - spokojnie i nie na siłę. A może Franiu polubi pluskanie w wodzie - to byłoby jeszcze lepiej! Noras jest z nami półtora roku (na początku wątku wyraźnie widać łapkę uniesioną w górze), bardzo kulał przez pierwszy miesiąc (budził powszechne współczucie - nauczył się to wykorzystywać!), potem z każdym dniem było lepiej. Łapkę stawia inaczej niż w pełni sprawne psy, ale radzi sobie dobrze. naprawdę mam ogromną nadzieję, że z Franiem będzie podobnie. :p najważniejsza jest troskliwa opieka, i poczucie bezpieczeństwa - a to mu dajesz - jest takie przysłowie: w domu nawet ściany pomagają! (wiem że u Ciebie jest DT, ale znakomite!!) :loveu:
  11. [quote name='Alfa i Zuzia'] Widzę że Noras krowy zna. Musiał należeć do jakiegoś wiejskiego gangu.[/SIZE][/QUOTE] Noras nie znal krow, na poczatku omijal je bardzo szerokim łukiem, no bo jak cos jest tak wielkie i idzie z pochylonym łbem (znaczy, chyba sie czai), to pora na ewakuacje :evil_lol: ale pozniej przekonal sie, ze sa nieszkodliwe :lol: konie raczej budza groze - za duze dla Norka. natomiast jestesmy prawie pewni, ze to miejski gangster. zebys widziala, jak drapie ziemie po sikaniu, i szczeka przy tym; jesli jest przy tym inny pies, to z reguly jest z lekka przerazony demonstracją Norasa. i o to chodzi Zadziorasowi :evil_lol: kiedyś fontanna wygrzebanej ziemi poleciała w strone przechodzacego listonosza i osypała go od stóp do głów :evil_lol: dobrze, ze trafilismy na goscia z poczuciem humoru! za to u dozorczyn mamy przechlapane :roll::cool3:
  12. przeczytalam watek Frania od deski do deski; to cudny i madry, wrazliwy psiaczek, zulugula jestes wyjatkowa osoba, bez twojej pomocy pewnie by przepadl... :loveu: a teraz co do lapki. mam (z dgm) psa z podobnym problemem. tu jest jego watek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/norek-juz-w-nowym-domu-w-krakowie-d-39906/[/url] a w skrocie - lapka przednia uszkodzona, kilku wetow stwierdzilo, ze za pozno na operacje. poczatkowo po przyjezdzie do nas bardzo kulał, zwlaszcza na sliskich powierzchniach np. na parkiecie. mielismy podobne zalecenia - masaze wodne i gimnastyka lapki. masaze szybko odpadly, bo nasz pies ninawidzi wody. TZ gimnastykowal lapke (bardzo proste - delikatnie ruszac: w przod - w tył), szybko nastepowała poprawa. teraz pies biega jak zdrowy, ktos kto nie wie, nie domysli sie, ze przyjechal do nas jako kaleka. tyle ze szybciej meczy sie chora lapka, wtedy drzy, takze kiedy pies chodzi, stawia ja nieco inaczej, ale go to nie boli. pomogla domowa opieka, bo nic specjalnego nie robilismy. nie mozna tylko dopuscic, zeby sie spasl (przeciazenie), i zeby nadmiernie forsowal lapinke (uwaga na intensywne zabawy z psami, wykluczone wedrowki po kamienistym podlozu). wierze, ze i Franek bedzie w pelni sprawny i szczesliwy. cudny psiak, a zdjecie z serduszkiem - w ogloszeniach powali!!! :loveu:
  13. >od collie są Lucyja i Irenaka tu na dogo< napiszcie tez do Ulka18
  14. Kolia, koniecznie napisz do Irenaka i Ulka18, na pewno nie odmowia pomocy
  15. nie rozumiem, czemu taki ladny, mlody i maly psiak nie moze znalezc domu...
  16. aganela, byle tylko sprawa byla aktualna, na pewno znajdziemy pomoc, z W-wy i okolic jest mnostwo osob na dgm. nie zalamuj sie, moze wyjechali na weekend.
  17. to juz zupelnie inny pies :loveu::loveu: wspanialy DT! :p
  18. zdjecia cudne. potrzebne dobre ogloszenia
  19. widzialam go dzis w Wyborczej. jakis odzew??
  20. nawet na dgm malo kto go odwiedza :shake: gdzie sa ludzie??????????
×
×
  • Create New...