-
Posts
8543 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jotpeg
-
jeszcze znalazlam cos takiego na dodatku wielickim (jakby wersja rozszerzona o dwa akapity - te od konca) Sprawa psów z Podłęża nie trafi do prokuratury Po konsultacji prawnej burmistrz Niepołomic Stanisław Kracik zdecydował wczoraj, że nie ma podstaw do wniesienia zawiadomienia do prokutatury o podejrzenie popełnienia przestępstwa przez Annę K. trzymającą psy na posesji w Podłężu. - Żadne przepisy nie określają, ile zwierząt można posiadać, by im zapewnić należytą opiekę. Otrzymałem informację, że pani Anna K. nie bierze psów. Jest ich właścicielką. Nie musi więc rejestrować działalności gospodarczej, zatem odpada także zawiadomienie Urzędu Skarbowego - komentuje burmistrz. Dodaje, że jeśli sąsiedzi skarżą się na uciążliwości, pozostaje im droga cywilnoprawna, bo gmina nie może występować jako ich rzecznik. Przypomnijmy, że właśnie sąsiedzi niepokoili się warunkami, w jakich przebywają psy na posesji w centrum wsi. Niepokoił ludzi smród i psie lamenty dochodzące zza szczelnego ogrodzenia podwórka. Dopiero po naszych publikacjach w ub. tygodniu odbyła się tam w piątek kontrola m.in. służb weterynaryjnych z powiatu oraz Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Natomiast wizję lokalną tego miejsca w obecności odpowiednich służb UMiG w Niepołomicach zaplanował na 3 marca. Nas zaniepokoiły zdjęcia, jakie w połowie stycznia wykonała podopiecznym Anny K. Straż Miejska z Niepołomic. U większości środowiska miłośników zwierząt nasze publikacje wywołały zgoła odmienny skutek: że atakujemy dzieło miłosierdzia prowadzone przez oddaną bez reszty zwierzętom Annę K. Choć na posesji, gdzie trzyma ona psy, są klatki, boksy, psie budy, a więc cała infrastruktura przypominająca małe schronisko dla zwierząt, prawnie za takie tego miejsca nie można uznać. Wówczas musiałoby spełnić odpowiednie przepisy. W tym odległość co najmniej 150 m m.in. od siedzib ludzkich i obiektów użyteczności publicznej, czy posiadać piec do spalania zwłok zwierząt lub chłodnię do ich czasowego przetrzymywania. Wanda Ryszkiewicz
-
dzisiejszy artykul z Dziennika Polskiego: Schronisko w Podłężu nie trafi do prokuratury KONTROWERSJE. Anna K. jest właścicielką psów w Podłężu. Nie musiała więc rejestrować działalności gospodarczej. Po konsultacji prawnej Stanisław Kracik, burmistrz Niepołomic, zdecydował wczoraj, że nie ma podstaw do wniesienia zawiadomienia do prokuratury o podejrzenie popełnienia przestępstwa przez Annę K. - Prawnie sytuacja wygląda tak, że mamy powietrze w garści. Żadne przepisy nie określają, ile zwierząt można posiadać, by im zapewnić należytą opiekę. Otrzymałem informację, że pani Anna K. nie bierze psów. Jest ich właścicielką. Nie musi więc rejestrować działalności gospodarczej, zatem odpada także zawiadomienie Urzędu Skarbowego - komentuje burmistrz. Dodaje, że jeśli sąsiedzi skarżą się na uciążliwości tego sąsiedztwa, pozostaje im droga cywilnoprawna, bo gmina nie może występować jako ich rzecznik. To właśnie sąsiedzi, zaniepokojeni warunkami w jakich żyją psy, poprosili o sprawdzenie, czy osoba je trzymająca zapewnia im należytą opiekę. Niepokoił ich smród i psie "lamenty" dochodzące zza szczelnego ogrodzenia podwórka. Dopiero po naszych publikacjach - w ubiegłym tygodniu - na posesji odbyła się kontrola m.in. służb weterynaryjnych z powiatu oraz Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Choć na posesji, na której Anna K. trzyma psy, są klatki, boksy, psie budy, a więc cała infrastruktura przypominająca małe schronisko dla zwierząt, prawnie za takie tego miejsca nie można uznać. Wanda Ryszkiewicz
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
jotpeg replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
[quote name='irenaka']I jak to przetrzyma zrobimy składkę na pomnik ( oczywiście Ani:loveu:).[/QUOTE] tez jestem za pomnikiem ! -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
jotpeg replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
przypomne o Kostusiu. -
[quote name='annama'] [IMG]http://images40.fotosik.pl/58/dae59ada7cea7edf.jpg[/IMG] [/QUOTE] czyli to CUDO nadal do wziecia!...
-
Mała Lejdi i Pchełka juz w swoich domkach! :)
jotpeg replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Budrysku, napisz do agata-air, ona jest z Zyrardowa. -
szkoda. a moze inny bidok?... z tego, co piszesz, to Uszak nie jest rozpuszczony, tylko niewychowany :evil_lol:
-
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
jotpeg replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
tymczasem podniese... -
Postrzelony śrutem-KOSTUŚ ZAGINĄŁ-ODNALEZIONY i w swoim domu
jotpeg replied to evita.'s topic in Już w nowym domu
przynajmniej wirtualnie odwiedze... -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/70/b3ba087c9a22c7c7med.jpg[/IMG][/URL] Toska, a zauwazylas, ze >nasze sciezki< na zdjeciach wygladaja jakos tak... inaczej? ;) z dystansu? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/66/ac3512ed9c5802c8med.jpg[/IMG][/URL] Alfo, no co ty, zdrowiej!!! :happy1: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/70/570161227e012a4fmed.jpg[/IMG][/URL] Wellington, przeciez powszechnie wiadomo, ze balwany to bestie! Zwlaszcza ludzkie :angryy: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/70/94a3d38c1242c6d3med.jpg[/IMG][/URL] a na koniec troche romantyzmu... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/66/ddcaec5736927df9med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/66/f0344b80f9979fa1med.jpg[/IMG][/URL] -
sluchajcie, ustalenie wieku psa, ktory nie ma juz mlecznych zebow, nigdy nie bedzie pewne na 100 % mam w tym wzgledzie wlasne doswiadczenia; moj Norek (z dgm) zostal oceniony (przez roznych wetow) od 2 do... 7 lat!!! to chyba znaczna rozbieznosc! chcialam tez powiedziec, ze mlody wiek nie gwarantuje dlugiego zycia... moga byc wady wrodzone, moze byc wyniszczony organizm; kocica tesciowej, wychuchany, temperamentny, szczuply i zadbany futrzak, zeszla nagle w wieku 7 lat, co jak na kota to zaden wiek (tesciowa nie bardzo chciala ja adoptowac, obawiajac sie ze przezyje zwierzaka - no i co sie stalo; to ona przezyla kotę). nigdy nie wiesz, komu kiedy pisane.
-
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
jotpeg replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
AdaK, dziekuje, ze sie zjawiłaś! -
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
jotpeg replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
no to Salibinka ma hard core w domu... własne psy, tymczas, goście i... mysz! -
[quote name='annama']Dziś zgłosił się nowy domek, z Warszawy :) W niedzielę będzie wizyta przedadopcyjna.[/QUOTE] jaki wynik??
-
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
a teraz gwóźdź programu; Norek zobaczył obiekt, którego tam wcześniej nie było - bałwana (proszę zwrócic uwagę na jeża na karku!). bałwan został oszczekany (z rozsądnej odległości) :lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/66/270c2d010750af05med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/65/95b09185b27c695cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/69/af398bca49a67393med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/69/649a31de62695804med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/65/9eeb0b112b2b32d6med.jpg[/IMG][/URL] -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/65/1dca787a0cf5ef9fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/69/39b9afe4a2135490med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/66/063d8c42e1a8c1f7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/65/409c035053a89715med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/70/eccb1043fb2ffe00med.jpg[/IMG][/URL] -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
jotpeg replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
zima, zimno, biało; [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/66/8a6b2c407aac33ccmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/66/ef7bae600428bc67med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/66/78befa6076fd4898med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/69/eb50d3d3f36fee91med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/69/ff5fbd78c3770167med.jpg[/IMG][/URL] -
po pierwszej publikacji, we srode, staralam sie tonowac, myslalam - moze faktycznie p. Ania byla nieuchwytna, dlatego przedstawiono racje tylko jednej strony, czyli sasiadow i urzednikow. ale w piatek w DP artykul w tym samym tonie (czyli to p. Ania musi udowadniac ze nie jest wielbladem, ze nie maltretuje zwierzat ani nie prowadzi dzikiego schroniska), a dzisiaj... poczytajcie sami (artykul z sobotniego Dziennika Polskiego przytaczam ponizej). moim zdaniem ten sam stronniczy, napastliwy ton, stawiajacy p. Ania na pozycji oskarzonej. 21.02.2009 Dziennik Polski: Kontrola w schronisku po wielkim sprzątaniu INTERWENCJA. Kontrola posesji w Podłężu, gdzie miłośniczka zwierząt Anna K. przygarnia psy, odbyła się już wczoraj. Poprzedziła zatem wizję lokalną tego miejsca zaplanowaną na 3 marca. Wówczas warunki, w jakich przebywają tam zwierzęta, będą zapewne idealne. O sprawie piszemy od środy, kiedy zaalarmowali nas mieszkańcy Podłęża zaniepokojeni losem zwierząt przetrzymywanych na terenie posesji należącej do Anny K. Mówili o smrodzie oraz o ciągłym wyciu psów. %u2013 Szkoda, że przyjechali tu dziś od razu po wielkim sprzątaniu, przywiezieniu słomy, wykładaniu nią klatek dla psów. Ślepi nie jesteśmy. A słomę jeszcze widać na śniegu %u2013 denerwuje się sąsiadka, która poinformowała nas o wczorajszej kontroli. Auta, które parkowały przed posesją, oznakowane były napisami: Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i Przytuliska dla koni %u201EPrzystań Ocalenie%u201D prowadzonego przez Komitet Pomocy dla Zwierząt w Tychach. Przeprowadzenie kontroli potwierdzili jednak pracownicy z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Wieliczce: Anna Machowska%u2013Reyman i Maciej Janusiewicz, jedyne osoby, które chciały się przedstawić. Jednak na pytanie, na czyją prośbę kontrolowali to miejsce, odesłali po informacje do powiatowego lekarza weterynarii Bożeny Mireckiej, która jednak wczoraj przebywała na urlopie. %u2013 Nie będziemy rozmawiać. Ma pani napisane na samochodzie, kogo reprezentujemy %u2013 usłyszeliśmy od osób, które odjechały autem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Wczorajszej kontroli towarzyszyła z kamerą Magdalena Hejda, prowadząca w krakowskiej telewizji popularny program %u201EKundel bury i kocury%u201D. Magdalena Hejda nie kryła, że publikacjami zrobiliśmy krzywdę pani Ani. %u2013 To jest miejsce, gdzie ta pani ma po prostu psy %u2013 powiedziała Magdalena Hejda. Czy w Urzędzie Miasta i Gminy w Niepołomicach wiedziano o wczorajszej kontroli? Urzędniczka z referatu środowiska i rolnictwa, prosząca o niepodawanie nazwiska, powiedziała nam, że w przeddzień był telefon z Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Wieliczce. %u2013 Pytano, czy ktoś z urzędu będzie mógł podjechać na kontrolę podłęskiej posesji z ich udziałem. Nie zdecydowaliśmy się, ponieważ jest już zaplanowana z urzędu wizja tego miejsca 3 marca %u2013 mówi urzędniczka. Informuje także, że wczoraj przedstawiciele Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami byli w urzędzie. Zapoznali się z dokumentacją sprawy, także ze zdjęciami warunków, w jakich przebywały psy na posesji w Podłężu, a wykonanymi przez Straż Miejską z Niepołomic w połowie stycznia tego roku. %u2013 Przekazali nam także wczoraj, że psy u pani Anny K. mają dobre warunki sanitarne i wszystkie są zaszczepione. Dodali też, że towarzystwo będzie raz w miesiącu kontrolować to miejsce. I że stawi się także na zaplanowaną przez urząd na początek marca kontrolę %u2013 mówi urzędniczka referatu środowiska i rolnictwa magistratu niepołomickiego. %u2013 Dobrze, że %u201EDziennik Polski%u201D napisał o tej sprawie. Wreszcie jest zainteresowanie losem psów. My nie jesteśmy ani wrogami pani Anny K., ani zwierząt. Przeciwnie, właśnie z troski o nie były te monity %u2013 mówi mieszkanka Podłęża, która najpierw wysyłała pisma do różnych instytucji i dzwoniła także do KTOnZ, prosząc o interwencję. Nie ukrywa też swej opinii, że dla niej cała ta wczorajsza kontrola to po prostu zaplanowana akcja, by wszystko wypadło idealnie. %u2013 Przyjechali z kamerami i aparatami po porządkach. Czemu nie było ich tu dużo wcześniej, skoro tak kochają zwierzęta? %u2013 pyta kobieta. Dlaczego przedstawiciele Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami najpierw nie stawili się na wizji lokalnej, zorganizowanej w Podłężu 20 stycznia, a potem nagle uprzedzili swoją wizytą kolejną inspekcję przewidywaną na 3 marca? Nikt w KTOnZ nie chciał odpowiedzieć na to pytanie. Poinformowano nas jedynie, że wszystkie osoby, które mogą zabrać głos w tej sprawie, są niedostępne. Wanda Ryszkiewicz, (pp)
-
Mała czarna z Marek ma już dom :D :D :D
jotpeg replied to paulina_katarzyna's topic in Już w nowym domu
pomożmy małej/czarnej! -
proponuje kierowac maile z uwagami na adres: [email protected] [email protected] wklejam dzisiejszy artykul: Zwierzęta w nielegalnym schronisku poczekają dziesięć dni na kontrolę INTERWENCJA. Prokuratura zbada los psów przebywających na posesji w Podłężu Burmistrz Niepołomic złoży w poniedziałek do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez osobę prowadzącą nielegalne schronisko dla psów w Podłężu. O tej bulwersującej sprawie pisaliśmy w środę. Dlaczego dotąd żadne służby nie mogły skontrolować, w jakich warunkach psy przebywają na posesji w centrum Podłęża, w gminie Niepołomice? Czy nie można tam było wejść bez czekania na zgodę właścicieli, skoro sąsiadów niepokoił los zwierząt i prosili o interwencję? - Kontrola z udziałem powiatowych służb weterynarii, sanepidu, Krakowskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, niepołomickiej Straży Miejskiej, policji, Urzędu Miasta i Gminy ma się tam odbyć 3 marca - informuje Anna Wojas z referatu środowiska i rolnictwa UMiG w Niepołomicach. Wyjaśnia, że zawiadomienia, także do dwu osób figurujących jako właściciele posesji w Podłężu oraz zwożącej tam psy Anny K., muszą zgodnie z prawem dotrzeć na 7 dni przed wyznaczonym terminem wizji lokalnej. Co do tego czasu? Burmistrz Stanisław Kracik, przebywający do końca tygodnia na urlopie, przyznaje, że o sprawie dowiedział się trzy dni temu nie od swoich urzędników, ale od dziennikarki "Dziennika Polskiego". - Jak tylko wrócę w poniedziałek, powiadamiam prokuraturę i Urząd Skarbowy. Według mnie osoba zwożąca zwierzęta do siebie łamie kilka ustaw. Taka działalność powinna być zarejestrowana, spełniać przepisy weterynaryjne, sanitarne, nadzoru budowlanego, musi mieć także formalną zmianę przeznaczenia użytkowania tego terenu. Skoro powstaje infrastruktura do przetrzymywania większej liczby psów, to wszystko wskazuje na to, że jest to schronisko czy hotel dla zwierząt, tylko że nielegalny - mówi burmistrz. O zajęcie się losem psów oraz o sprawdzenie, czy Anna K. postępuje zgodnie z prawem prosili mieszkańcy Podłęża, bezpośredni sąsiedzi posesji szczelnie otoczonej wysokim ogrodzeniem. Sąsiedzi skarżyli się głównie na smród oraz ciągłe wycie zwierząt. Byli zaniepokojeni ich losem. Widzieli, jak psy są tam przywożone samochodami. Jednak ani policji, ani strażnikom miejskim nie udało się wejść na teren posesji. Nikt nie reagował na nawoływania, odpowiadało tylko szczekanie psów. - Podjeżdżałem tam, włączałem nawet sygnał dźwiękowy z radiowozu, by ktoś wyszedł, ale się nie udawało. Nawet gdy tam podjeżdżaliśmy ze strażnikami miejskimi po informacjach od sąsiadów, że właśnie ktoś jest na podwórku, też nas nie wpuszczano - opowiada asp. Piotr Bartyzel, dzielnicowy Podłęża. Dodaje, że po naszym tekście Anna K. kontaktowała się z niepołomickim komisariatem. Stwierdziła, że to wszystko potwarz, że tego tak nie zostawi. Czemu policja nie postarała się jednak do tej pory o prokuratorski nakaz wejścia na prywatny teren? O tym, że psy trzymane są tam w tragicznych warunkach świadczą choćby zdjęcia, jakie jednak udało się zrobić miejskim strażnikom. - Rozmawiałem z Anną K. bodaj w tym tygodniu, późnym wieczorem. Na dobijania i wołania w końcu podeszła do ogrodzenia. Spytałem, czy prowadzi schronisko dla psów. Powiedziała mi, że nie, że to są jej prywatne zwierzaki, którymi się opiekuje - mówi komendant powiatowy policji w Wieliczce nadkom. Krzysztof Kühl. - Występując do prokuratora o wejście na tę posesję, musielibyśmy mieć mocne, poważne przesłanki, najlepiej świadków mogących stwierdzić, że tam zwierzętom dzieje się krzywda, a nie tylko powoływać się na opowiadania ludzi. Krakowskie Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt przy ul. Rybnej potwierdza, że Anna K. brała od nich psy pod swoją opiekę. - Brała stare zwierzęta i mocno schorowane. W ciągu kilkunastu lat oddaliśmy jej 8-10 psów. Sprawiała wrażenie osoby zaangażowanej w to, co robi. Od dłuższego czasu nie mamy z nią jednak kontaktu - mówi Andrzej Jaworski, kierownik schroniska. "Dziennikowi Polskiemu" nadal nie udało się porozumieć z Anną K. Kobieta jest nieuchwytna pod swoim miejscem zameldowania w Krakowie, także w miejscu pracy ponownie usłyszeliśmy wczoraj, że ma dzień wolny. Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami potwierdziło, że weźmie udział w planowanej w Podłężu wizji lokalnej i będzie pilotować sprawę. - Nie przyjechaliśmy na poprzednią inspekcję, bo dostaliśmy sygnał od Straży Miejskiej, że strażnicy nie zostali wpuszczeni na teren prywatnej posesji i my także nie mieliśmy do tego prawa. Teraz uda się tam wejść dzięki wsparciu policji - mówi inspektor KTOnZ Rafał Feldman. Wanda Ryszkiewicz (PP)
-
KRAKÓW. Sponiewierany Nemo - ma DOM i ukochaną panią Marię
jotpeg replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
witaj, Nemo! co u Was, jak sobie radzicie?