-
Posts
13361 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Vectra
-
no już bym zrozumiała że jeden skrzywdzony golasek , ale trzy :crazyeye: :crazyeye: super drużyna :loveu: :loveu: [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/8281/a61hn.jpg[/IMG]
-
[quote name='Patka']Vectra Piotr nie może jesc miodu i cytryn :evil_lol: Alu trzymaj sie :cool3:[/QUOTE] a to czemu nie może :-o :-o alergia ??
- 78403 replies
-
Na zatoki też to działa u mnie w rodzinie wszyscy się tym kurujemy. Potrzebne 1 litr cieplej wody 4 cytryny 4 łyżki miodu 4 głowki czosnku miodek rozpuscic w wodzie dodać wyciśniety sok z cytryny i rozgnieciony czosnek.Calość szczelnie zamknąć i schować w CIEMNE miejsce na min 24 godziny. Pić małą szklaneczke dziennie stawia na nogi na drugi dzień.
- 78403 replies
-
Alu a może kuracja czosnkowa?? mam przepisik na super syropek naprawde stawia na nogi tylko warunek czy lubisz czosnek ???
- 78403 replies
-
Kudłatek Gajek, rozbrykany Cocon i przyjaciele :) ZIMA :)
Vectra replied to madzia20sosnowiec's topic in Galeria
witam :lol: :lol: zdjęcia miodzio :loveu: :loveu: -
tu masz ładnie napisane [url]http://www.psycholog.zoologia.pl/kennelklatka.htm[/url]
-
asiuniap klatka to dość spory wydatek jak pisałam wcześniej , cena zależna też od wielkośći psa.Może ktoś będzie miał zbędną i taniej odstąpi?? Do siedzenie w klatce trzeba troszke pieska przyzwyczaić ja na początku dawałam suczy tam jedzenie , kosteczki do gryzienia i za każdym razem gdy sobie weszła czy ją tam zaprosiłam zostawała mocno nagradzana.Gdy wcinała coś to zamykałam drzwiczki by ją przyzwyczaić że zamknięcie to nic złego.Potem wychodziłam z domu na króciutko a gdy wracałam od razu ją wypuszczałam i sowicie wnagradzałam.Już po kilku dniach Lala zrozumiała że klatka to nic złego i pobyt w niej oznacza nagrode i gdy tylko widziała że się szykuje do wyjścia sama wchodziła do klatki.Co prawda tak różowo na początku nie było bo mój potwór demolował zawartość klatki ale takie zniszczenia nie były powodem do gniewu na psa.Pomogło potem przykrywanie klatki kocem czyli pies w pełni czół się bezpieczny i rozszarpywanie posłania ustało. Klatka również może służyć jako posłanko dla psa tylko ważne by na początku pokazać psu swoją ogromną radość z faktu że do niej wejdzie.I nagrody też muszą być "super-hiper" Pies może spokojnie siedzieć nawet 5 godzin podczas naszej nieobecności wystarczy dać gnata do gryzienia. [QUOTE]Czy to już do końca życia czy tylko do czassu przystosowania? [/QUOTE] to zależy od psa moja już nie siedzi w klatce nieraz zdaza się jej coś "zmiksować"w paszczy ale nie są już tak poważne zniszczenia.Terapia trwała pół roku .
-
Tese wyciągnełam dokładnie z tego samego miejsca co Lale :angryy: Znam niestety taką parke "ludzi" co to mieli kaprysy by mieć psa najpierw kupili pita którego katowali,głodzili etc Lalka jedynie ma psychike zwichrowaną i ufa tylko mi naszczęście nie reaguje agresją na innych ale nie toleruje facetów.Potem mieli uuuuuu kilka psów których również się pozbyli na sam koniec nabyli owczarka skąd dokładnie nie wiem ,ale zapewne z jakeś super rozmnażalni :angryy: :angryy: Zagłodzili , skatowali doprowadzili do skrajnego wycieńczenia organizmu :angryy: :angryy: niechcący się dowiedziałam o tym i odkupiłam od nich Tese.Niewątpliwie jej dziwaczne zachowanie może być spowodowane traktowaniem przez w/w Teraz już pieska nie zakupią bo im a zwłaszcza tej męskiej $%$^&%& nie nazwe :angryy: zasponsorowałam procesik sądowy :diabloti: :diabloti: A czy Axa miewa czasem zwidy :evil_lol: :evil_lol: bo Kano po zmroku również nie dowidzi i często ujada na coś czego nie ma :evil_lol: :evil_lol: Jedynie kota dostrzega z 300m w zupełnej ciemności:angryy:
-
[quote name='Greven']Taka młodziutka??? Na zdjęciach wygląda na więcej, na dojrzałą sukę.[/QUOTE] ano młodziutka , jeśli mam dobre info od ex właścicieli :angryy: to 19 lutego skończyła rok.Coś mi się wydaje że Tesa jest po psach blisko spokrewnionych bo ona jest "inna" ma dziwne zachowanie :shake: :shake: jej reakcje są mało psie i pozbawiona jest lęku( np . jej ulubionym zaj ęciem jest wpatrywanie się dobkowi w oczy z bliskiej odległości , Kano warczy , wywala zęby następnie ją karci ona pada na ziemie Kano odchodzi po czym Tesa zaczyna przyglądanie od nowa i tak godzine potrafi).Ona jest taki lekkoduch niczym się nie przejmyje....troszke żyje we własnym świecie.Nie znam się na "wilkach" ale z relacji bardziej obeznanych jest bardzo samczą suką. Qrde to faktycznie z Tangą nie wesoło :shake: :shake: taka słodka czekoladka i tyle złego ją spotyka :-( :-( A Axa jak też chorowita?? czy chociaż jednego psiura masz zdrowiutkiego ?
-
[quote name='resuruss']W zimie maja blade doopki....;) Dziekuje za slowa uznania.Staramy sie.Quando zadebiutuje na wystawie katowickiej!!!![/QUOTE] to życze wielu sukcesów :kciuki: :kciuki: :kciuki: zaras , zaras pies z papierami w schronisku :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: w dodatku w takim stanie :crazyeye: :crazyeye: a co na to hodowca?????
-
a w zime na solarium chadzają ??:evil_lol: :evil_lol: Super metamorfoza golasków.
-
[quote name='resuruss']A teraz prawdziwy pies schroniskowy o ktorego stoczylam walke,ale w koncu jest ze mna ,juz teraz po tak dlugim czasie zachowuje sie normalnie nie unika dotyku,cieszy sie i bawi.Moj Quado: W dniu zabrania ze schroniska: [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/3866/resizeof0096154jg9ef.jpg[/IMG] [IMG]http://img376.imageshack.us/img376/5797/resizeof0097141cr4sa.jpg[/IMG][/QUOTE] o matko :crazyeye: :crazyeye: to takie żadkie pieski też trafiają do schroniska???:crazyeye: :crazyeye: jestem w szoku i to głębokim a mam pytanko bom laik i nie znajem tej rasy :oops: :oops: to Harys zmienił tak "kolor skóry"???
-
A jak się u niej objawia jak jest żle?? Teso-zwierz wilczasty ma już rok i waży prawie 40 kg. Mój Kano ma "nieczynną" trzustke :shake: i też same problemy z nim i jego żywieniem.Non stop biegunki z byle powodu albo ot tak sobie :angryy: lekarze też nie wiedzą co je powoduje i co z nim nie tak. Jedynie Lala jest okazem zdrowia :loveu: :loveu: przechodzi tylko dwa razy w roku przegląd techniczy w czasie szczepień :lol: :lol:
-
Tak onka ma dysplazje :placz: :placz: niestety poprzednicy ją doprowadzili do krytycznego stanu , ale jest lepiej duuużo lepiej.Teraz podaje jej troszke inne preparaty zaproponowane przez Patke i jest poprawa.U mnie ten sam problem bo wilczyca :diabloti: za szybko rośnie i jest zbyt cięzka jak na swój wiek , ale taki jej urok nie da się odchudzić kości:evil_lol: Biedniutka ta Twoja Tanga tyle chorób się jej przyplątało.A czy z tym jej przełykiem da się coś zrobić jakaś operacja czy coś?? czy już tak zostanie?
-
Jeśli moge coś doradzić to proponuje kennel-klatke to naprawde super rozwiązanie.Pies zapewne czuje ogromny stres gdy zostaje sam w domu i stąd te demolki.Zamknięty w klatce poczuje się bardziej bezpieczny w mniejszym pomieszczeniu.Wydatek dość spory ,ale szybko się zwraca dom będzie nietknięty , a i pies bezpieczny. PS a co do pokrzywki to może być przez wode :diabloti: w zime jakieś świństwo dodają i ja też mam nieraz dziwne krostki.
-
a teraz się zastanawiam po jaką cholere kastrowałam te moje diabły :evil_lol: :evil_lol: wyszło by takie piękne cudo :loveu: :loveu: (naturalnie żartuje) super pies i pierwszy raz widze na oczy tą rase jak dla mnie to tak wygląd dobermana ,a maść bullowatego [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images1.fotosik.pl/28/nep1cjh4pwaq2xb0.jpg[/IMG][/URL]
-
Claudia dawaj te panienke do mnie :diabloti: :diabloti: pokaże jej liste strat wyżądzonych przez pitbulla w okresie szczenięcym :evil_lol: :evil_lol: sądze że jej się odwidzi:diabloti: Już kilku amatorów "psów morderców" zrezygnowało z nabycia takiego pieska.
-
hahaha i słusznie pisz Greven pisz każdy wydany grosz :evil_lol: :evil_lol: napewno ew właściciel zrezygnuje z odzyskania Rengera :diabloti: :diabloti: Taka pokażna sumka bardzo odstrasza wiem z własnego doświadczenia :angryy: jak zabrałam Tese nikt jej nie chciał bo taka chora/zaniedbana etc a jak ją doprowadziłam do "kultury" to kolejka chętnych tylko że za darmoche by chcieli jak prosiłam (celowo bo i tak bym nie oddała)o zwrot kosztów to chętni się zmywali. Greven jeśli moge ci doradzić to kup Arthoflex dla "wilka" na te kości bardzo pomaga, my walczymy z dysplazją.I są efekty. Na fotkach widać że to kawał "owczarka poniemieckiego" duży jest
-
nudzem siem :oops: :oops: Alu pobawiłam się Twoją foteczką mam nadzieje że się nie pogniewasz .:modla: :modla: [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images2.fotosik.pl/28/4qrkp8t57k6udqtn.png[/IMG][/URL]
- 78403 replies
-
[IMG]http://img388.imageshack.us/img388/7730/img5056apomnto3jj.jpg[/IMG] i to całkiem spora grupka i dość niedawno :angryy: :angryy: wilczysko jest super :multi: on chyba młodziudki jest?? sierściucha ma jeszcze szczenięcego.
-
Kudłatek Gajek, rozbrykany Cocon i przyjaciele :) ZIMA :)
Vectra replied to madzia20sosnowiec's topic in Galeria
jaka całuśne mordeczka i taa spineczka :loveu: :loveu: [IMG]http://img463.imageshack.us/img463/5499/tndscn32179sf.jpg[/IMG] co prawda ja dopiero zaczynam podróż po dgm ale życze słodkich snów i powrotu do zdrowia. -
[quote name='Greven']Czy nasiliło mu się to pomiędzy 5 a 6 rokiem życia?[/QUOTE] chyba tak :evil_lol: :evil_lol: bo akurat jak Lala do mnie trafiła to miał 6 lat :diabloti: :diabloti: :diabloti: ale wcześniej terroryzował foksteriera jak jeszcze mieszkaliśmy u rodziców:diabloti: a wogóle to dobrywieczorek i czekam na foty
-
[quote name='sylrwia']Znam takze psa który ma 2 lata i nie podnosi łapy przy sikaniu. Ale to chyba wynik tego, ze on nie mam konkurencji bo to "odludzie", mieszka z dwiema suczkami.[/QUOTE] Ten psiak o którym pisałam mieszka w wielkim blokowisku gdzie populacja suk jest oooogromna :angryy: :angryy: drugi nadrabia za nich obu :diabloti: