Jump to content
Dogomania

Vectra

Moderators
  • Posts

    13361
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Vectra

  1. [quote name='Alicjarydzewska']:razz:[B][I]ale Ozzulek ma inną technikę podbierania piłek , jest mniej sprytny :evil_lol:[/I][/B][/QUOTE] za to ma bardziej skuteczną paszcze :diabloti: :diabloti: :diabloti: Ala to ja cię podziwiam że masz cierpliwość pracować z taką dzieciarnią. takie kilku latki to potwory
  2. [IMG]http://img382.imageshack.us/img382/1278/tndscn48441bu.jpg[/IMG] ale madz dziewczyno kondyche :evil_lol:
  3. [IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/205400.jpg[/IMG] i za takie minki właśnie lubie bokserki :loveu: :loveu: takie całuśne pycho
  4. [quote name='beria']Ja mam pobudkę o 6:45 :angryy:[/QUOTE] to ja pośpie za was wszystkich :diabloti: :diabloti: do 10tej :eviltong: dobranoc
  5. [quote name='PIKA']chyba stalowa :evil_lol:[/QUOTE] to ja dziękuje , chcę żyć jeszcze troche :evil_lol: pozostaniemy przy butelkach i patyczkach już pare razy oberwałam taką ciężką gumową laną piłeczką (ała) :diabloti: a co by było z taką stalową :diabloti:
  6. [quote name='Alicjarydzewska'][B][I]to cały czas wczorajsze ;)dziś byliśmy na bezludziu , Ozzy dostał nową piłeczkę i szalał , piłeczka jeszcze żyje ;)[/I][/B][/QUOTE] zdradz tajemnice co to za wytrzymała piłeczka ? :evil_lol: :evil_lol: która wytrzymała tylo tonowy uścisk Ozzowych szczęk :diabloti: fotki superaśne
  7. Bardzo ciekawy temat i bardzo podoba mi się sposób myślenia sylwekw. Ja mam psa znaczy suczke onkowatą którą bardzo ciężko utrzymać w domu ona uwielbia być na podwórku.Przebywanie w domu jest dla niej wręcz karą i niemal na siłe musze ją wciągać do domu na noc zwłaszcza zimą serce mi pęka że ona siedzi na mrozie , ale ona tak woli to mam ją na siłe "uszczęśliwiać" ? i również wychodzimy na zewnątrz na spacerki , bawimy się poświęcam jej dużo uwagi.Jej przybrane rodzeństwo jest inne woli w domu zwłaszcza noc spędzać ,ale w ciągu dnia teraz jak jest ciepło siedzą na podwórku tam się ganiają kopią doły obszczekują przechodniów :angryy: poprostu mają moc zajęć , a w domu co? trzy duże psy nie bardzo mają się jak ganiać po mieszkaniu. Co do gości to mam podobne zdanie co przedmówcy "jeśli ktoś nie lubi moich psów to nie musi przychodzić" ale zdarzają się wyjątki kiedy towarzystwo psa jest mało wskazane są sytuacje kiedy psa trzeba odizolować dlatego wybieg dla moich psów jest zrobiony w formie duuuuuuzego kojca żaden gość jeśli nie ma ochoty nie ma kontaktu z psami wyjście na psie podwórko jest przez naszą sypialnie , a jak wiadomo gości nie wpuszcza się w takie miejsce :evil_lol: Ja myśle że to czy pies powiniem mieszkać w domu czy na podwórku zależy od samego psa i jego potrzeby byłam ogromnym przeciwnikiem trzymania psa poza domem teraz jak obserwuje Tese zmieniłam zdanie bo widze że ona nie lubi być w domu bynajmniej niezbyd długo może przebywać. Kwestia stróżowania :hmmmm: pies jest stworzeniem terytorialnym więc siłą rzeczy jest że będzie pilnować posesji/mieszkania obsesja jaka panuje wsród społeczeństwa dot niebezpiecznych psów daje skutek taki że mało kto odważy się wejść tam gdzie są psy , a zwłaszcza psy większych ras.Nie wszyscy wiezą w zapewnienia że ot nasz pies nie ugryzie nie kazde dziecko ma zwyczaj obcowania z psem i nieraz wyizolowanie psa jest koniecznością.W bloku będzie to drugi pokój , a w domu gdzie pies przebywa dużo na podwórku super sprawą jest kojec. sylwekw sama doradzam alarm ,ale osobą które pytają jakiego psa do pilnowania nie ma w takich osobach odrobiny uczucia do psowatych tylko chęć posiadania psiego ochroniarża pilnującego dobytku za marną miche ,ale to już inna bajka. a już najlepsze co moge ci doradzić to kupno drugiego psa i wtedy jak nie bedziesz mieć akurat możliwości przebywania ze swoją pupilką drugi pies dotrzyma jej towarzystwa :lol: i będziesz mieć gwarancje że na bank nikt nie odwazy się wejść do Ciebie na podwórko - mówie z własnego doświadczenia i sprostuje tylko że moje psy nie są agresywne w stosunku do człowieka tylko ich ilość i wygląd odstrasza Moge zostawić otwarte mieszkanie , milion dolarów na stole moje psy by ugościły ew przybysza tylko że strach ludzi przed psami jest silniejszy.
  8. [IMG]http://www.album.com.pl/zKyZm68ZzB/205397.jpg[/IMG] bardzo agresywny bokser :evil_lol: :evil_lol: czyli jednak są psy których Dili nie ma ochoty zjeść ?? Super foty moja mama szaleje za bokserkami :loveu: :loveu: dawno dawno temu byłam szczęśliwą posiadaczką boksia wabił się Mateusz
  9. [quote name='dealer']no mam nadzieje bo jak nie to przyjade do Ciebie po siekierę i popełnie rytualne samobójstwo:):evil_lol:[/QUOTE] hahahaha tym tępym nażedziem zbrodni które leży w mojej łazience bez glazury? prędzej Dili spokornieje niż uda ci się skaleczyć siekierką :eviltong: :eviltong: Ale wpadnij :cool3: :cool3: zrobimy Lalo terapie .Jakoś tak zawsze jest że spotykamy sporo bokserów i wszystkie chcą Lale zjeść , a ona im się tylko przygląda.
  10. [quote name='dealer'] jesli innym sie udało to mnie chyba też?:)[/QUOTE] nie ma innej możliwości musi się udać , a Diluś to mądry chłopiec i mu ta agresja przejdzie :lol:
  11. [IMG]http://img125.imageshack.us/img125/8876/tndscn45706dx.jpg[/IMG] woooow ale pięknie
  12. chyba większość psów ma taki zwyczaj ratowania ludzi . Mój dober kocha wode i wskakuje zawsze jak widzi jakiś zbiornik (jakość wody jest mu obojętna) tylko kiedyś nad jeziorem swoimi zapędami ratowniczymi wystraszył tłum turystów.Przepłynoł na drugą strone bajora tam gdzie była plaża i postanowić wyłowić wszystkich. alleee była draka :diabloti: :diabloti: bo większość plażowiczów uznała to za krwawy atak wściekłej bestii:evil_lol:
  13. [quote name='Alicjarydzewska'][B][I]:evil_lol:dowiedział sie gdzie nie należy siadać ;)[/I][/B][/QUOTE] zapewne będzie następnym razem pamiętał :diabloti: po takiej lekcji:mad: :mad:
  14. [IMG]http://images4.fotosik.pl/29/t62frsoqioqfscb9.jpg[/IMG] to się Twojemu TZ rozjaśniło w główce troszke :evil_lol: :evil_lol:
  15. [IMG]http://images3.fotosik.pl/65/9f54zl1vytllbyyf.jpg[/IMG] Jejjj jakie piękne widoki Dzieńdoberek :multi: :multi: :multi: Ozzulec takie wielki chłop i się wody boi???:crazyeye: :crazyeye:
  16. Greven pozostaje ci się przyzwyczaić do tego że często będziesz tracił "COŚ" mój pitbull również ma zapędy niszczycielskie lubi sobie cosik od czasu do czasu poszatkować i raczej wybiera bardziej cenne rzeczy. To super że się dziewczyny dogadują z niebieskookim.
  17. to zaproponuje Ci moją metode na stresa:evil_lol: :evil_lol: śpiewaj :diabloti: :diabloti: moje koondle strasznie się cieszą jak zaczynam śpiewać troche się czasem ludziska na mnie patrzyli dziwnie jak np mój Kano chciał zjeść psa a ja ze stoickim spokojem robiłam w tył zwrot i zaczynałam śpieać ma to drugą zalete opiekun napotkanego psa również przeważnie wpadał w dobry nastrój (śmiech z mojego dziwnego zachowania)i jego pupil odpuszczał.
  18. To wpadaj do wawy moja Lala jest odporna na wrzaski bokserów:evil_lol: :evil_lol: i nie poddawaj się , głowa do góry dziś masz gorszy dzień ,ale od jutra samoptymizm ma zagościć u Ciebie.Pamiętaj że Twój zły nastrój udziela się Dilkowi.
  19. Greven mi również miło witać w Twojej galerii Icek jest niesamowity :loveu: :loveu: Morducha jedyna w swoim rodzaju i te ślepia w moim ulubionym kolorku. A jak dziewczyny przyjeły nowego kolege??
  20. to mamy drugą wade bulli TWARDY ŁEP który mojej suczy służy do otwierania drzwi.Efekt hmmmm wiecznie powybijane szyby teraz zamontowaliśmy plexy Kano mojej mamie wybił kiedyś dwa zęby jedynki :diabloti: :diabloti: i ma teraz porcelanki do tej pory bardzo go za to kocha.I jeszcze bardzo lubie:angryy: jak mnie któreś nadepnie - przebiegnie po gołej stopie :diabloti: :diabloti: dlatego zalecam osobą które nas odwiedzają by nie zdejmowali butów
  21. to napisz na koszulce " zabijam wzrokiem" Alu obawiam się że dziecięca koszulka będzie za malutka na Ozzulka ,a on sporawy chłopak moja Lala zimą nosiła mój sweter rozm L troszku tylko rękawki były za długaśne i w talii za szeroki ,ale w klacie w sam raz
  22. [quote name='Teklunia']zesz w morde! przegapilam impreze :placz: to lykne sobie tutaj tak po cichutku teraz, ok? ;) :chlup:[/QUOTE] to ja wypije razem z Tobą ten zaaległy toast :evil_lol: :evil_lol: za 4000 post :drinka: :beerchug: :popcorn: a wogóle to witam po mojej długiej nieobecnośi Gajek jak zawsze przepiękny :loveu: :loveu:
  23. Ja myśle że w tej chwili on jest agresywny ze strachu stąd jego takie reakcje i zapewne chwile potrwa by "zaufał" innym psiaką. Zdecydowanie unikaj bynajmniej narazie psów w typie tego z którym się gryzł.Takie spotkania będą potęgować w nim agresje Czy on ma jakiegoś dobrego kumpla?? z którym lubi ganiać może jakąś koleżanke?Ważne by spotykał na swojej drodze psy nie odpowiadające na jego agresywne zachowanie Mi polecano metode by w momencie gdy mój pies zaczyna warczeć na innego psa odwrócić się bez żadnych emocji ruszyć w przeciwnym kierunku niestety trzeba mieć siłe by kilkudziesięcio kilowego psa ciągnąc za sobą i jak się uspokoi mocno go nagrodzić.Czyli chodzi o to by nie zwracać uwagi na jego agresje (nie krzyczeć , nie karcić) poprostu go olać i iść w innym kierunku tak jak by się nic nie działo by nie wzmacniać w nim reakcji jak się uspokoi sam to nagroda. Zmartwie cię troszke bo z własnego doświadczenia wiem że raczej Twój Diluś nie będzie miły do psów w typie swojego napastnika. Moja Lala miała kilka tygodni temu sparing z amstafką (jakiś kretyn wpuścił nam na posesje psa zupełnie obcego) i się obie złapały walka była ostra tamta sucz ucierpiała mocno , a ku mojej wielkiekiemu rozgoryczeniu Lalka jeży się na każdego napotkanego psa w typie tamtej suki i też stosuje się do tego że olewam jej reakcje i z dnia na dzień jest poprawa w tej chwili pies musi mocno odpowiadać podobieństwu tamtej psicy by zaczeła się jeżyc , ale na widok rudej aski była mocno pobudzona. Zapewne na szkoleniu treser doradzi ci odpowednią terapie może akurat na kursie spotkacie łagodne psy z którymi da się Dilusia przekonać że psy są fajne i nie trzeba być agresywnym. Tylko postaraj się na widok obcego psa nie spinać się staraj się wyluzować by on nie wyczówał Twojego napiecia.
  24. Dzieńdoberek :multi: :multi: :multi: Kastracja to raczej chyba nie pomaga w takich sprawach Dili nie będzie już się interesował panienkami , nie będzie znaczył terenu ,ale agresja co do psów w tym wypadku to spowodowana jest urazem natury psychicznej i trzeba jak najszybciej ten problem starać się usówać co by mu w krew nie weszło napadanie na inne psy.Coby nie traktował tego za jakiś czas jako świetna zabawa. No ale koniec mądrzenia się strasznie mi miło znowu u was zagościć.Buziaczek dla Dilusia.
×
×
  • Create New...