-
Posts
11760 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by GoniaP
-
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
GoniaP replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='conceited']rozumiem, że nic go nie przejechało/potrąciło ... :) fajnie, że mamy happy end :)[/QUOTE] Zbite szkło było na szosie... Państwo i tak pojadą z nim do weta, żeby jeszcze pomacał czy wszystko ok. -
Łysy westie Fuks/Mucho/Stewart w cudownym domu w Szczecinie!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka32'] U mnie, co najwyżej, może (....) otrzymać darowiznę :evil_lol: [/QUOTE] O to, to, to, to.... Ginter chce darowizny na rzecz FGZ, by ta mogła wyciągać za uszy jego kumpli :diabloti: Może go tam usadzisz z puchą, niech zbiera skoro chce :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
GoniaP replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanka'][B][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/icons/icon1.png[/IMG] [/B] [INDENT]Długo się zbierałam żeby napisać . Mimo że nigdy nie poznałam osobiście Dziadunia Polo to przez tych kilka lat zżyłam się ze świadomością że w Poznaniu mieszka mój wirtualny pies . Smutno mi bardzo a wyobrażam sobie jak ciężko jest p. Mirce i Tobie Gosiu . Dałyście mu możliwość poznania szczęśliwego życia . Pamiętam go ze zdjęć Oktawii które robiła w Krzyczkach . Nikt by nie powiedział wtedy że przed nim jeszcze najlepsze lata . Zwierzęta zawsze żyją za krótko ile by nie miały lat [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] Tak bardzo mi przykro . [/INDENT][/QUOTE] I nam jest smutno... Dziadunio Polo był szczególny. Na pewno przeżył darowane lata w spokoju i szczęściu. Był kochany i niczego mu nie brakowało. Na końcu bardzo się męczył.... Zastrzyk ulgi przyszedł w samą porę... -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
GoniaP replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='conceited']mów jak i gdzie :)[/QUOTE] Państwo przeczesywali teren nie gorzej niż w przypadku zaginięcia człowieka... Rozwiesili ogłoszenia wszędzie... Pani, do której przybłąkał się SNOW zadzwoniła dziś wieczorem, po całodziennej niebytności w domu. Snow ponoć usadowił się na jej wycieraczce i zjadł wystawione kocie żarcie, oraz porozrzucał kocie zabawki.... Właściciele Snowa natychmiast pojechali na miejsce a Snow oszalał z radości kiedy zobaczył bliskich mu ludzi. Telefon, który otrzymałam był pełen łez - łez szczęścia z powodu odnalezienia członka rodziny.... -
Czardasz, połamany 2-letni labrador z gnijacymi ranami na łapach.....
GoniaP replied to izatemka's topic in Już w nowym domu
Nie wiem co my zrobimy... Dt powinien być odpowiedzialny, rzetelny i nie mieć schodów. Czardasz powinien się też mało ruszać, a na spacery wychodzić wyłącznie za potrzebą... Resztę czasu powinien leżakować,,, Tylko jak to wykonać??? :( -
Łysy westie Fuks/Mucho/Stewart w cudownym domu w Szczecinie!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka32']Zgadnijcie, kto mnie dzisiaj odwiedził w kancelarii??? :cool3::cool3: [/QUOTE] Wreszcie chłopak może złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa znęcania się nad nim przez okres dłuższy niż 4 lata i żądać poprawy warunków bytowania, ukarania sprawcy oraz nawiązki w postaci 4 lat prac społecznych oraz grzywny adekwatnej do jego cierpienia, na rzecz krzywdzonych pobratymców. -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
GoniaP replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Snow się odnalazł!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :smilecol::n00b::ghost_2::iloveyou::modla::lilangel::B-fly::ylsuper: -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
GoniaP replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='conceited']Z ostatnich wydarzeń: nowe zwierzaki pod opieką TGZ 1. kot Parkowy 2. pies Martis 3. labka Anis [B]4. labka Vivi 5. Pięć (!!!) labków wyrzuconych do lasu w Lesznie[/B] 6 labek Czardasz [/quote] Vivian i 5 labków z Leszna tylko goszczą na naszej stronie i zbierają pieniążki na naszym, użyczonym koncie. Faktycznie są pod opieką labradory.info - top tak gwoli sprostowania. -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
GoniaP replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=red]Zapraszamy na naszą stronę: [url]www.glosemzwierzat.pl[/url][/COLOR][/B] -
Czardasz, połamany 2-letni labrador z gnijacymi ranami na łapach.....
GoniaP replied to izatemka's topic in Już w nowym domu
Nie chciałam zawracać głowy doktorowi kosztami leczenia w niedzielę. On i tak specjalnie do Czardasza przyjechał... Żal mi chłopa, bo my co chwila mu takie atrakcje fundujemy i nie ma kiedy odpocząć. Koszty więc omówimy przy najbliższej okazji. Co do ran, to na szczęście okazały się raczej powierzchowne, acz zainfekowane. Są przemyte, zaopatrzone, poza tym Czardasz łyka antybiotyk. -
Ata w domu, jej brat Atos - w typie flata - także już w domu!
GoniaP replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
zaznaczam temat -
Czardasz, połamany 2-letni labrador z gnijacymi ranami na łapach.....
GoniaP replied to izatemka's topic in Już w nowym domu
Czardasz ma pogruchotaną kość piszczelową i jeszcze jakąś (strzałkową chyba, ale nie cytujcie mnie). Doktor zaproponował 2 rozwiązania: 1. wsadzić gips i może się jakoś tam krzywo pozrasta (opcja najtańsza) 2. poskładać i wsadzić płytkę, a na to lekki gips (opcja droższa) Wybrałam opcję 2, choć to i tak oznacza, że nóżka będzie w przyszłości krótsza, bo nie wszystkie odłamki da się poskładać w całość. Prosiłam doktora, żeby opisał mi to bardziej fachowo i przesłał razem z wykonanym dzisiaj zdjęciem rtg. Pewnie zajmie się Rodziną, a potem zasiądzie do kompa i prześle. Wstawię, jak tylko dostanę. Na pewno chłopak jest w najlepszych rękach, więc teraz trzeba tylko czekać. -
[quote name='conceited'] Gosiu, czy wiesz cos wiecej o wynikach badania kupy starszego Onka z Dopiewa? Dla niewtajemniczonych, zaniepokojone chudością dziadunia ONka, w środę zapolowałam na jego swieżutką, jeszcze parującą kupę i na sygnale zawiozłam ją do analizy do gabinetu na Chwaliszewie, gdzie Pani Wet zgodzila sie ja zbadac.[/QUOTE] Tak, w kupie znaleziono robale i brak enzymów trawiennych. Zalecenia: gruntowne odrobaczenie i Kreon do podawania przy każdym posiłku... Powinno się też wykonać Dziaduniowi badania krwi i usg, żeby wykluczyć nowotwór...
-
Parę psiaków pochodzących z Dopiewa znalazło w ten weekend swoje domki: Pianka, Ptysia i Fart. Oby im się wiodło!
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
GoniaP replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Wszystkich zainteresowanych pomocą psom ze schroniska poznańskiego zapraszam do odwiedzenia Misi: [url]http://www.dogomania.pl/threads/210840-Misia-sunia-ON-z-pozna%C5%84skiego-schroniska-nie-musi-straci%C4%87-wzroku-w-wieku-4-lat-SOS[/url]! -
Łysy westie Fuks/Mucho/Stewart w cudownym domu w Szczecinie!
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
No i wreszcie do Stewarta uśmiechnął się los. Wczoraj pojechał po nowe życie do pana adwokata ze Szczecina :) Agnieszko, jeszcze raz dziękuję Ci po stokroć za polecenie naszego chłopaka tak fajnym ludziom! Nie mam wątpliwości, że Stew będzie już tylko wiódł książece życie :-D -
Ruda - wygrala walke o zycie, my walczymy o finansowe przetrwanie :(
GoniaP replied to conceited's topic in Już w nowym domu
No tak Skarpetko, jednak bardzo bym już chciała by jakiś ludź się przypasował do Rudzielca ... a tu dzwonią same jakieś oszołomy. Jak wczoraj, jakaś pijana baba zaszczyciła mnie telefonem o 22.30! W sobotę! Beblała coś o tym, że ma świetne warunki i nie pozwoli Rudej umrzeć - nie skumałam najpierw o co chodzi, a to aukcja Allegro miała wygasnąć za 1 dzień - przecież nie Ruda! OMG :scream_3: -
Pani Sylwia wczoraj do mnie dzwoniła i jest Fartem zachwycona! Fart trochę tęskni, ale mam nadzieję, że już niedługo pokocha swoich nowych ludzi przez duże L.
-
Czardasz, połamany 2-letni labrador z gnijacymi ranami na łapach.....
GoniaP replied to izatemka's topic in Już w nowym domu
Już bym chciała wiedzieć co z tą łapką... Cierpliwość to nie jest moja najmocniejsza strona :( -
Misia - sunia ON z poznańskiego schroniska ... ma dom.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
rezerwacja 2 -
Misia - sunia ON z poznańskiego schroniska ... ma dom.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
rezerwacja -
[B]Misia [/B]jest mieszańcem Owczarka Niemieckiego. Przy obchodzie schroniska nie zwróciłaby niczyjej uwagi i zwyczajnie wtopiłaby się w tłum bezimiennej, bezdomnej, spragnionej człowieka MASY psów gdyby nie: 1. jej piękne oczy, acz bardzo przekrwione i bolące 2. jej cudowne usposobienie... [B]Cierpi na Łuszczkę[/B] - częstą chorobę trapiącą przede wszystkim Onki. Jest to choroba immunologiczna, przewlekła, która objawia się waskularyzacją rogówki, czyli innymi słowy, organizm psa sam atakuje swoje oko naczyniami krwionośnymi, które wrastają w rogówkę uszkadzając ją. W przypadku Misi chorobę tą zaniedbano i doszło już do zmian wytwórczych. To te kalafiory na oku, które zobaczycie na zdjęciach. [B]Misia jest o krok od utraty wzroku!!![/B] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-PrcM6i57njw/TheJQAfegjI/AAAAAAABMGo/6Z91ZRwDyCs/s600/DSC_7194.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-FLKMA68G28U/TheJPHBgTLI/AAAAAAABMGk/KtFjf0UcZ5M/s600/DSC_7192.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-5fhMMhy6mJ8/TheJQ_tp1CI/AAAAAAABMGs/rFDiHUXlN38/s600/DSC_7191.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-LPcUwL5AJrQ/TheJRfa5MEI/AAAAAAABMGw/NYRgzK13pNQ/s600/DSC_7193.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-H5LGLNxd7wI/TheIdTVDCzI/AAAAAAABMGU/vcReme6K804/s1000/c.JPG[/IMG] Łuszki nie da się wyleczyć, ale można ją ZALECZYĆ, tym samym cofnąć objawy i sprawić by Misia nie cierpiała! To ostatni dzwonek bo zmiany w oku są ZNACZNE! W jej obecnym stanie wymaga to REGULARNEGO podawania maści o nazwie OPTIMUNE - z cyklosporyną a w składzie, jako substancją czynną. OPTIMUNE jest bardzo drogim lekiem, kosztuje 130zł za tubkę, która starczy na jakieś 2 tygodnie leczenia. [B] Ale ten lek jest jedyną szansą dla Misi by nie pogrążyła się w otchłani ciemności..[/B] Nasza fundacja we współpracy z wybranymi osobami ze schroniska jest w stanie zapewnić Misi regularne podawanie leku i dowozić na wizyty kontrolne u specjalisty okulisty. Kierownik schroniska zapewni też Misi oddzielny boks z zadaszeniem, ponieważ niezbędne jest chronienie jej przed promieniami słonecznymi. Ale tak naprawdę to są półśrodki... [B]Potrzebujemy Waszej pomocy![/B] Żeby Misia wydobrzała, żeby cofnąć schorzenie, trzeba znaleźć sposób by zabrać ją ze schroniska i umieścić ją w higienicznych warunkach, co najmniej w domu tymczasowym (o domu stałym nie śmiemy nawet marzyć). Trzeba przemywać jej oczy i zapuszczać maść 2 do 3 razy dziennie, żeby był efekt, żeby choroba się cofnęła... [B]To jest do zrobienia! [/B]Już raz to przerabiałam. Może ktoś jeszcze pamięta sunię DON Sarę, też z poznańskiego schroniska. Determinacja uratowała jej wzrok i cofnęła chorobę. Przy regularnym stosowaniu kropelek, Sara w nowym domu, który dla niej znaleźliśmy, rozkwitła i zapomniała o swojej udręce. [B]Misia prosi o szansę![/B] [B]Prosimy o: [/B] [LIST] [*][B]pomoc w sfinansowaniu leczenia[/B] [*][B]pomoc w znalezieniu dt lub ds[/B] [/LIST]