Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. Tak bardzo się cieszyłam dziś po rozmowie z lekarzem. Było tak optymistycznie... Teraz znów mam dół. :( Walcz malutka!
  2. [quote name='sillann']czy są jakieś nowe wieści o suni???[/QUOTE] Na chwilę ucieszyliśmy się, że jest lepiej. Sunia zamerdała ogonkiem, nie wymiotowała w ciągu dnia. Niestety popołudniu zwymiotowała podane leki :( Wciąż jest zdechlaczkiem... [quote name='Smyku']Małgosiu przepraszam , w tej chwili mogę tylko trzymać kciuki za malutką .[/QUOTE] O trzymanie kciuków chodzi najbardziej... Mała dostała czerwoną obróżkę na szczęście. Nie wyobrażam sobie by mogła nie wygrać walki o życie.
  3. [quote name='izatemka']Melduję się i wstawiam link do eventu [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=225265344163186&ref=ts[/url][/QUOTE] Jeszcze raz dziękuję. Jest już masa komentarzy. Jednak są jeszcze dobrzy ludzie na świecie. Niestety czasami w to wątpię :(
  4. Lusia musi przeżyć bo byłoby to cholernie niesprawiedliwe gdyby zakończyła swój 6 tygodniowy pobyt na Ziemi z takimi wspomnieniami :(( Przecież jej dotychczasowe życie to jedno pasmo cierpień! Jedyne czego zaznała to ciepło i troska Matki... A potem.... Ech, wyć się chce :(
  5. Tu znalazłam jeszcze zdjęcia robione w schronie. Pierwsze chwile Zorro i Telimenki: [img]https://lh5.googleusercontent.com/-EIUCKHn1s-Y/TgUEYjp1nAI/AAAAAAABLwY/F31DVsPL2Jw/s600/P6210194.JPG[/img] Więcej zdjęć tu: [url]https://picasaweb.google.com/Bolutojo/Zorro?feat=directlink[/url]
  6. A tu już w Śremie... Helga@Ares przygotowuje sunię do oględzin przez pana doktora. Temperatura w normie, waga 3,6kg, podaje Vetalgin i szykuje kolejną kroplówkę: [img]https://lh5.googleusercontent.com/-d72uH0Fv8Rs/TgTsdCb4lKI/AAAAAAABLlA/OXTNff1RDzs/s600/P6230349.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-3KdmUSJVNS0/TgTsgRl8k-I/AAAAAAABLlU/vgoCExPTdhM/s600/P6230357.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-LcFiyYiNqII/TgTshgi21sI/AAAAAAABLlc/Zt_IgbkSIfg/s600/P6230360.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-g_vcFZM4qL4/TgTsidhmlmI/AAAAAAABLlg/S5lNiR2tI3M/s600/P6230363.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-r7dx_ztst8I/TgTsjCdNbqI/AAAAAAABLlk/Aa1ocD-4ahk/s600/P6230364.JPG[/img]
  7. Ojej, co za dzień :( Jak tylko pani doktor zobaczyła małą, natychmiast zadecydowała o pozostawieniu jej w klinice na cały dzień. Lusia była słaba, wymiotowała, kaszlała, słaniała się na nóżkach :-( Tu przed wyjazdem do weta: [img]https://lh6.googleusercontent.com/-4vXCSqGjFTU/TgTszeUUVrI/AAAAAAABLms/rjxJFnde4fI/s600/P6230227.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-1nNm_2errUM/TgTsw8zuYpI/AAAAAAABLmg/bcW_B-XzbQ8/s600/P6230224.JPG[/img] Po podaniu mega zestawu leków i kroplówkach Lusia wcale nie wyglądała lepiej :( Jak tylko ją zobaczyłyśmy zapadła natychmiastowa decyzja o odwiezieniu jej do szpitala w Śremie. Ona wymaga opieki weta 24h... Nadal nie wiemy co jej jest :-( [img]https://lh3.googleusercontent.com/-sW3OIB6OJng/TgTsV8gbSaI/AAAAAAABLkc/cWZMgMdhhdk/s600/P6230333.JPG[/img] Tu w drodze do Śremu [img]https://lh3.googleusercontent.com/-jxTcxnkV0Jw/TgTsY-uD99I/AAAAAAABLks/d_fYibbFiMc/s600/P6230344.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-bFkAHe8-4hk/TgTsXD1UCzI/AAAAAAABLkk/ODiq5n3xIFk/s600/P6230340.JPG[/img]
  8. Okropność. Po tylu latach powinnam się była już przyzwyczaić do takich obrazków, nic nie powinno mnie dziwić. Ale za każdym razem serce kroi się na tysiące kawałków. Mam nadzieję, że Wanda sprawi, że te oczy się uśmiechną...
  9. Wydarzenie już jest - pomogła Izatemka, za co bardzo Jej dziękujemy! Stonce też dziękujemy!!!
  10. [quote name='SkarpetKa']Czy ktoś jest nas w stanie wesprzeć karmą? :) Na DT dla suni będziemy potrzebowały.[/QUOTE] Dam Ci również karmę ;)
  11. [quote name='SkarpetKa']GoniuP jesteś jurtro z rana (ok9-13) w domku - wskoczyłabym do Ciebie po tę klatkę :)[/QUOTE] Nic na jutro nie planuję, ale wiesz jak to jest ze mną, nagle zadzwoni telefon i trzeba jechać. Wię najlepiej zadzwoń jak już będziesz gotowa do wyjazdu, ok?
  12. [quote name='SkarpetKa']Czy ktoś z Poznaniaków mógłby na łikend klatkę pożyczyć?!!! Sunia do poniedziałku będzie u mnie i nie chciałabym aby pod drzwiami z moimi kotkami szalała! One nie wiedzą co to pies...raz z daleka widziały.[/QUOTE] Ja mam klatkę Skarpetko. Tylko musiałabyś ją ode mnie odebrać.
  13. [quote name='ulka 1108']GoniuP, czy jest wydarzenie na fb, podaj link to udostępnię i porozsyłam, Ci, którzy to zrobili oby zdychali w męczarniach i bez żadnej pomocy[/QUOTE] Niestety jeszcze nie ma, bo nie wiemy w co ręce włożyć.
  14. Dziękuję Telimenko, że zajęłaś się naszym chłopczykiem :)
  15. Mała Lusia nadal jest bardzo słaba :( Wczoraj po kroplówce i lekach zjadła troszkę wołowinki z ryżem, ale niestety po godzinie wszystko zwróciła. Teraz wymiotuje żółcią, o jedzeniu nie mam mowy:( Na 12stą jedzie do weta.
  16. Proszę osoby, które mają jakiekolwiek dowody w sprawie o kontakt ze mną na pw. W jedności siła.
  17. Aniu, a czy ten wątek jest tylko dla "Twoich" psów niewidzialnych? Bo my mamy takie dwa.... Czy możemy je tu opisać?
  18. Fundacja "Głosem Zwierząt" właśnie złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa wobec pani SK.
  19. [img]https://picasaweb.google.com/lh/photo/Z2p6Z_eAMLyehmu5tNmNnA?feat=embedwebsite"><img src="https://lh5.googleusercontent.com/-1mXouzNz8Ek/TgOcS2a2INI/AAAAAAABLho/NarE-JX7_nM/s600/IMG_3137.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-p5r2wNL_pvQ/TgOcUXosNeI/AAAAAAABLhw/y-_27cgZqmQ/s600/IMG_3139.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-tPNMrVowedU/TgOcViP-dJI/AAAAAAABLh4/bkhhvcHk2Ik/s600/IMG_3142.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-mr9usRVUeqc/TgOcWEcviVI/AAAAAAABLh8/hTz6kn6T_B4/s600/IMG_3143.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-HrrVYjwHy0g/TgOcWrD0UGI/AAAAAAABLiA/3zA54UA0XaQ/s600/Zdj%2525C4%252599cie.jpg[/img]
  20. Mała Lusia spędziła prawie 3 tygodnie w schronisku. Wczoraj ją zabraliśmy bo zwolnił się dt. Jednodniowa obserwacja kazała natychmiast odwiedzić weterynarza. Oczywiście w święto, oczywiście zapłaciliśmy podwójną taryfę :( Mała jest bardzo słaba, ma kaszel, wyciek z nosa, gorączkę, ropne zapalenie pochwy. Ma też bardzo bolesny brzuszek (zgazowane jelita). Badania krwi wykazały leukocytozę, wątroba też nie jest w najlepszym stanie. Ma przewlekłe zapalenie oskrzeli. Jest odwodniona i bardzo słaba :( Dostała kroplówkę i leki. Jutro ciąg dalszy leczenia. Bardzo prosimy o wsparcie małej groszem... Dziś zostawiliśmy w klinice prawie 300zł :( [img]https://lh6.googleusercontent.com/-vhHghE-X8no/TgOcH2hD3iI/AAAAAAABLgo/QLYC3Gk9axg/s600/IMG_3120.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-idIOnC1802A/TgOcIr3sS9I/AAAAAAABLgs/q0xOqEqxjJc/s600/IMG_3121.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-px9v8Zraums/TgOcJfuAyvI/AAAAAAABLgw/U3_VEXU-Wbc/s600/IMG_3122.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-7J2_iBo8V3I/TgOcK2pdZiI/AAAAAAABLg8/iZlKd7pGIMk/s600/IMG_3125.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-V5_ILMTZeSM/TgOcQ9S59yI/AAAAAAABLhc/X3Ou_R6nfjc/s600/IMG_3133.JPG[/img]
  21. Interwencja... Jest wieczór 4 czerwca. Nasza inspektorka Kasia dostaje telefon od Straży Miejskiej z prośbą o natychmiastowy przyjazd do Sarbinowa pod Swarzędzem. Na miejscu zastaje scenę przyprawiającą o mdłości, ból i wściekłość. Nie potrafi powstrzymać łez, ręce Jej się trzęsą, usta drżą... Widzi martwą sunię zakleszczoną w kratach okna altany ogrodowej, zwisającą po zewnętrznej stronie głową w dół. Wokół mnóstwo krwi. W altanie jest też szczeniaczek schowany w najciemniejszym kącie, przerażony, odrętwiały z przerażenia. W pobliskiej ciemnej, zagnojonej szopie znajduje też młodego psiaka na łańcuchu... Piesek kuli się i warczy na Jej widok, jednak szybko udaje się Jej go obłaskawić, odpiąć z łańcucha i przytulić. Dostaje nieśmiałego całusa... [COLOR=red][B]UWAGA BARDZO DRASTYCZNE!!![/B][/COLOR] [URL]https://picasaweb.google.com/lh/photo/Du1SPGJkKiKsqn7PmVnHlQ?feat=directlink[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/lh/photo/JmLba_mf64s9hUsq4g27hQ?feat=directlink[/URL] [URL]https://picasaweb.google.com/lh/photo/rKAuh7YVTgpyKZd-DZJvFw?feat=directlink[/URL] Historia... Na rzeczonej działce zamieszkali bezdomni. Właściciel wielokrotnie wzywał ich do opuszczenia posesji. Wreszcie posłuchali, tyle, że zwierzęta zostawili bez wody i bez jedzenia, na pastwę losu. W altanie zamknęli karmiącą suczkę i jej szczenię. Było tylko jedno - co się stało z resztą? Można snuć domysły... Jak długo sunia matka musiała pozostawać w zamknięciu, jak głodna była, jak bardzo zdesperowana by instynkt pchnął ją do pokonania wąskiej szczeliny????????? Rozepchnęła więc pręty łbem, przecisnęła wychudzony tułów przez kraty, ale jej łapki nie dotknęły gruntu i zawisła uwięziona w szczękach stali. :placz: Kości miednicy ugrzęzły w pułapce :placz: Wiele godzin musiała spędzić desperacko walcząc o życie. :placz:Poraniła tylne łapy o rozbite szkło okna, które wymontowane stało wewnątrz altany. Przednie łapy drapały o zewnętrzną ścianę próbując uwolnić zad. Bezskutecznie. Sunia umarła w męczarniach, w pełnym słońcu. Jej skowyt nie sprowadził nikogo na ratunek. :placz: Ratunek przyszedł przypadkiem i za późno dla niej. :placz: Świadkiem jej okrutnej śmierci były Jej dzieci. Maleńka, niespełna 5 tygodniowa sunia Lusia i o "cieczkę" starszy brat Zorro. Post scriptum... Lusia i Zorro trafiły do schroniska. Niestety nie mieliśmy w tym czasie wolnych miejscw domach tymczasowych. Wczoraj, 21 czerwca, obydwa trafiły do dt. Niestety Lusia jest poważnie chora i walczy o życie. :placz:
  22. Ale zaniedbany ten wątek :( Mieliśmy jeża Tuptusia. 4 czerwca znalazłam wycieńczonego oseska w jednym z poznańskich parków. Jego matka została przejechana przez samochód :( Początkowa waga 74gramy, dzisiejsza 220gr. Tuptuś pojechał dziś zamieszkać z Panią Dorotą Sumińską. Dziękujemy KMK za transport! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-7t9jdLtycW8/Tf_Wg2JiqLI/AAAAAAABLX4/4MMFdPiaQH4/s600/P6190198.JPG[/IMG] Więcej zdjęć: [URL]https://picasaweb.google.com/Bolutojo/JezDomisTuptus02?authkey=Gv1sRgCNLR177lqvePoAE&feat=directlink[/URL]
×
×
  • Create New...