Jump to content
Dogomania

GoniaP

Members
  • Posts

    11760
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GoniaP

  1. Po powrocie do domu.... [img]https://lh6.googleusercontent.com/-rxVTVkx_178/TgBPuNuhPPI/AAAAAAABLZQ/T1htoRs5t6A/s600/P6190204.JPG[/img] Kurzełek pilnuje pana Jeża: [img]https://lh5.googleusercontent.com/-wHWzGZ7jUQg/TgBPu4n5NZI/AAAAAAABLZU/AdbE0UxJtoQ/s600/P6190205.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-zIIqspzn1rw/TgBPpSEwnsI/AAAAAAABLY8/482yrQXQ97M/s600/P6190174.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-AkzrcTuXMpA/TgBPr0shDNI/AAAAAAABLZI/FlvCy68m6w4/s600/P6190197.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-deXl8qv_1Ic/TgBPs350e9I/AAAAAAABLZM/DHuWNKYn_Rg/s600/P6190199.JPG[/img] i uprawia bezpieczny seks ;) [img]https://lh4.googleusercontent.com/-OzHetrPPaiU/TgBPx32cT-I/AAAAAAABLZg/2pafSewH5xk/s600/P6190221.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-N5pE6Sn-LeA/TgBPwi7r03I/AAAAAAABLZc/LvAytNR-Wn8/s600/P6190217.JPG[/img]
  2. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-diUqKRd5lpE/TfhYRrlqsiI/AAAAAAABLLI/eS3ytMmgiUw/s600/P6110113.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-5Io5wr_zhdg/TfhYWBNHSJI/AAAAAAABLLM/LQMUYFF0Yfs/s600/P6110114.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-6i1N_QNhyzI/TfhYZSti5KI/AAAAAAABLLQ/GRCvmiPeAYM/s600/P6110115.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-p14PQXpWfVM/TfhYfLM_I6I/AAAAAAABLLU/I0BHzWrnq-A/s600/P6110123.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-JmKjUxEuRu0/TfhYw8X3d5I/AAAAAAABLLY/pV6I-A0lof0/s600/P6110154.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-e1fiON9CO9Y/TfhZA6rCejI/AAAAAAABLLg/hLajk9FIpKE/s600/P6070014.JPG[/IMG]
  3. Ha Ha, wszyscy wiedzieli, tylko nie ja ;) Kurzełek był z nami na krótkich wakacjach. Oczywiście drugiego dnia dostał cieczkę... [img]https://lh6.googleusercontent.com/-s5Zv4uZvAqo/TfhXetCDAfI/AAAAAAABLKw/9pXfSnym1ug/s600/P6080028.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-fyo7OwOjlZM/TfhXnatV-8I/AAAAAAABLK0/JwF7HvUHsUY/s600/P6080031.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-LYB8UoB4ZRY/TfhXyrjLlPI/AAAAAAABLK4/bCQRViNmmN0/s600/P6080049.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-v_yy7Rk8jzg/TfhX5jMiIAI/AAAAAAABLK8/2fYeyegjmV0/s600/P6080052.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-NkZnZEfUAGc/TfhYIxAJLWI/AAAAAAABLLA/DY-TYXVCTnA/s600/P6110103.JPG[/img]
  4. Wieso, napisałam Ci pw. Tymczasem Hercules kwitnie pod opieką Agnieszki :) Jest w zasadzie niekłopotliwy i słodki. Który to Hercules??? [img]https://lh5.googleusercontent.com/-ad85DaBZM-A/Tf-7SB9RjNI/AAAAAAABLUo/1sWMPHtpKB8/s600/DSCN7174.jpg[/img] A ten ;) [img]https://lh3.googleusercontent.com/-_4V402w-86k/Tf-7U3Xo6kI/AAAAAAABLUw/BRks2jzHwFk/s600/DSCN7179.jpg[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/-FnpqL-1hQgw/Tf-7WdDkd0I/AAAAAAABLU0/9uZQks7SdK4/s600/DSCN7192.jpg[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-3LDlMzmb_5I/Tf-7XkgyZ_I/AAAAAAABLU4/iqV3jmAy8DM/s600/DSCN7201.jpg[/img]
  5. Stonka, Ty to potrafisz od rana człowieka doprowadzić do łez...
  6. [quote name='wieso']eeetam, oni jej wcale nie chca oddac....:)[/QUOTE] Chyba czas przyznać Twojemu stwierdzeniu Wieso rację ;)
  7. Beza trafiła do dt :)
  8. [quote name='Akrum']Ciotki, nie jedzie może któraś z was w najbliższym czasie z poznania do szczecinka?? [/QUOTE] No niestety, chyba wszystkie siedzimy w okopach :( Dziś był bardzo pracowity i pozytywny dzień :) Rano przyjechał do mnie transport z 2 budami - prezent od Ati dla Skórzewskich biedaków. Ati, bardzo dziękujemy! :Rose: Obecnie na moim podjeździe stoją razem 3 budy, wcześniej ktoś z FB przysłał mi również 1 mniejszą :) Jutro zatem rozwozimy je po okolicznych biedakach - to się psiaczki zdziwią :-D Poza tym jedna bidulka opuściła z naszą pomocą schronisko poznańskie i trafiła do superowego ds :) Tu wzruszające zdjęcia bezimiennej z dobrą kobietą zdecydowaną uratować 1 bidę: [img]https://lh5.googleusercontent.com/-cpviYuke-qo/TekyTL-XO2I/AAAAAAABKyk/ZcfJzFokyRQ/s600/P6020025.JPG[/img] [img]https://lh4.googleusercontent.com/-XVEXyv132nU/TekyVvx40aI/AAAAAAABKys/n4cs4cCyE8Q/s600/P6020027.JPG[/img] A tu już Tosia w objęciach nowej pani na wylocie ze schronu :-D [img]https://lh5.googleusercontent.com/-piU7iuKRNkI/TekyXc0CcpI/AAAAAAABKy4/XaTy9qtap0s/s600/P6020078.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-Mq8Qu1u02Ks/TekyZ1wJBkI/AAAAAAABKzE/DItsHJkDO5E/s600/P6020081.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/-5Gfukatgqs0/TekyaUDkagI/AAAAAAABKzI/BVWF3gcW-_0/s600/P6020082.JPG[/img]
  9. To prawda, że Hercules może mówić o szczęściu w nieszczęściu, ale może ja doprecyzuję, bo skromność Wieso mnie powaliła;) Tylko i wyłącznie dzięki Jej dobremu sercu mały tak szybko opuścił schronisko. Wieso bowiem zobowiązała się przesłać nam troszkę pieniążków na jego utrzymanie w początkowym okresie, pieniążków, których ciągle nam brakuje, tak samo jak brakuje nam bezpłatnych domów tymczasowych... Podziękowania należą się też Agnieszce K. z hodowli jamników "Brzdąc", która uległa moim prośbom i zgodziła się małego przyjąć do swojego hotelu na bardzo preferencyjnych warunkach. Uśmiech Herculesa i innych psiaków tam przebywających jest najlepszą wizytówką tego miejsca :) Hercules Wam jest bardzo wdzięczny Dziewczyny, i ja też bardzo, bardzo dziękuję :) A oto relacja, którą wczoraj wieczorem dostałam od Agnieszki: [I]" hej,[/I] [I]U mnie Hercules zachowuje się naprawdę bardzo poprawnie. MA tendencje do krycia ale po kastracji powinno mu to przejść.[/I] [I]W domu czysty, spokojny, ładnie śpi, nie wymusza, jest bardzo cichy i przyjacielsko nastawiony.[/I] [I]Lubi dzieci i nie przeszkadza mu towarzystwo innych psów.[/I] [I]I już nie śmierdzi :-))))[/I] [I]Był bardzo cierpliwy przy wszelkich zabiegach kosmetycznych, a w kąpieli widziałam jego zadowolenie,że w końcu nie śmierdzi, autentycznie był wdzięczny za kąpiel."[/I]
  10. Ojej, jaka piękna Panna :) Serce się raduje :) Chyba ładniej jej bez tego irokeza ;)
  11. Cudnie :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  12. No bo jest w nowym domu od środy wieczór :-D Furciaczek znalazła Fafluniowi najwspanialszy dom!!!
  13. To ja się teraz ujawnię i napiszę, że życzę wszystkim bidulom takiego happy endu jaki mamy tu! Z Zapartym tchem śledziłam i teraz śledzę losy niuni, a opowieści Kajki są jak narkotyk ;) Gdybym mogła, przychyliłabym Wam Nieba, a że nie mogę, to ślę najszczersze, najpiękniejsze myśli i życzenia wszystkiego co najlepsze. A gdybyście miały pomysł co zrobić z cudowną, zdrową sunią ON: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdgVP_76FxI/AAAAAAABKXA/Fzr19ol6WwE/s600/P1110145.JPG[/IMG] Która siedzi w schronir i może trafić dosłownie wszędzie, dajcie mi proszę znać: 661 955 880
  14. Mamy poustawiane puszki wszędzie tam, gdzie nie ma ich TOZ Oborniki. Niestety puszki nie zbierają wiele i jesteśmy na skraju bankrutctwa. Nie wiem co stanie się z naszymi psami jeśli nie wymyślimy jakiegoś poważnego zastrzyku gotówki :(
  15. [quote name='Akrum']Czy ta kaukazka to jest sunia zgłoszona przez Anie S. z moich okolic? Jeśli tak, to słyszałam niedawno same pochwały na Wasz temat - że tak szybko zareagowałyście i w ogóle że miła z Ciebie kobitka Goniu :)[/QUOTE] Tak, to ta sama wspaniała Ania, która dziś odwiedziła Baxtera celem dokonania oceny psychologicznej na potrzeby zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa ;)
  16. Straż miejska w Swarzędzu przekazała nam notatkę sporządzoną przez Ośrodek Pomocy Społecznej, z której wynikało, że u jednej z ich podopiecznych dochodzi do regularnego znęcania się nad około 6 miesięcznym szczeniakiem. Pies był popychany, szarpany, kopany i bity nawet przez małe dzieci, które czerpały przykład ze swojego ojca, który jak twierdziły "rzucał nim o ścianę". Po przybyciu na miejsce zastaliśmy całą rodzinę w komplecie, w tym przestraszonego psiaka. Oczywiście nie miał szczepień a szelki, które pokazał nam jego właściciel twierdząc, że wyprowadza go regularnie na spacery owszem, mogły na niego pasować jakieś 3 miesiące wstecz. Zaobserwowaliśmy też smycz zamocowaną do pieca kuchennego (takiego w którym się pali)!!! i zanotowaliśmy fakt, że pies schwytany przez swojego właściciela skulił się i posikał :( Resztę pokazały nam dzieci, które zaprowadziły nas do komórki obok i powiedziały, że tam piesek chodzi na spacery i "siedzi" jak rodzice piją :( Psiaka oczywiście odebraliśmy - jest naszym najnowszym podopiecznym, którego nie planowaliśmy, ale nijak nie mogliśmy tam zostawić... [B]13 maja BRUTUS opuścił Pobiedziska i jako BAXTER zamieszkał w awaryjnym dt w Poznaniu. Mamy czas do 2 czerwca by go gdzieś przenieść - nie mamy pomysłu gdzie...[/B] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGnJ1zZPrI/AAAAAAABKI4/Mp9-QyPO_GI/s600/P5140014.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGnLybIppI/AAAAAAABKJA/9HvtgLKbdI8/s600/P5140016.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGnNwdUGAI/AAAAAAABKJI/5rWhoEQAi3s/s600/P5140018.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGnPpk6DNI/AAAAAAABKJQ/YxfB-99fmFY/s600/P5140022.JPG[/img] A tu już w dt: [img]https://lh5.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGnQ1s43dI/AAAAAAABKJc/WnNuqjy-gWg/s600/IMAG0361.jpg[/img] Obdukcja weterynaryjna nie wykazała wiele - facet musiał go lać umiejętnie :( Jednak przez 48 godzin w dt psiak nie zrobił ani siusiu ani kupki :( Złamał zakaz wypróżniania się dopiero dziś... Boi się też wielu rzeczy, w tym panicznie boi się mężczyzn.
  17. Cytując naszą Kasię : " [I]I kolejna interwencja - Skórzewo.[/I] [I]Piesek w typie owczarka, mocno pomieszany, na oko 8-9 lat. Łagodny, bardzo, bardzo kochany i smutny. Piesek siedzi 24 h w kojcu choć należący do jego właściciela teren liczy sobie około 3000 mkw. Niestety teren nie jest ogrodzony - brak środków. [/I] [I]Zdjęcia nie pokazują tego, ale stan kojca budzi wiele zastrzeżeń, zwłaszcza buda - uwagę zwraca mały otwór wejściowy (ślady sierści psa -no jakoś musi się tam wcisnąć, wyobrażam sobie tę akrobatykę przy każdym wejściu). Podłoże w środku budy przypominało warstwy gleby pamiętajacej czasy paleolitu.[/I] [I]BUDA do WYMIANY, większa, czysta, ocieplona! [/I] [I]KOJEC do powiększenia, skoro pies siedzi tam 24h![/I] [I][B]Szukamy pilnie wolontariuszy, którzy mogliby wyprowadzić psa nawet kilka razy w tygodniu.[/B] Ten psiak umiera tam z tęsknoty. Jest absolutnie stworzony do zabawy i stałego kontaktu z człowiekiem - totalne zaprzeczenia podwórkowego burka, choć te kocham równie mocno :) [/I] [I]Na właściciela nie mamy co liczyć. Zapasł się fizycznie i psychicznie, totalnie wycofany. BETON. Jest mu w zasadzie wszystko jedno. Jak nam powiedział, że chciał oddać psa do schroniska bo nie może patrzeć jak pies się męczy, jednocześnie sam nic nie zrobi żeby psu ulżyć - choćby jednym spacerem w ciągu dnia, miałam ochotę dać mu kopa w d%^ ę, pierwszego na zachętę a drugiego do roboty.[/I] [I]Jednym słowem jeżeli my czegoś nie zrobimy, ten bałwan nie kiwnie palcem. Ale na szczęście bałwan nie będzie przeszkadzał. To i tak wiele. [/I] [I][B]A więc do roboty - szukamy budy, wolontariusza/szki, materiałów i siły roboczej do odnowienia i powiększenia kojca."[/B][/I] [COLOR=red][B]Ktoś z okolic Skórzewa może byłby chętny do pomocy??[/B][/COLOR] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGprBLQ_cI/AAAAAAABKNs/MEo5aFctTOk/s600/P1070997.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGpt9BAFtI/AAAAAAABKN4/8D8bPdaPpfg/s600/P1080002.JPG[/img] [img]https://lh6.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGpsG5caWI/AAAAAAABKNw/U1F2pkcNb1Q/s600/P1070998.JPG[/img]
  18. Duża, dokładnie ogrodzona posesja, całkiem sobie dom, piękne rabatki, kwitnące kwiatki, a w tej wiosennej, tętniącej życiem scenerii dwa przygaszone, smutne psie istnienia, wegetujące na łańcuchach przykutych do beczek :( 15sto letnia sunia i jej nieszczęsny synek :( [img]https://lh3.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGpzTf0oUI/AAAAAAABKOQ/vb2mWv0FLTY/s600/P1070987.JPG[/img] [img]https://lh3.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGp0Q0ESxI/AAAAAAABKOU/eLou5Kg8_ks/s600/P1070988.JPG[/img] [img]https://lh5.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGp3BujfjI/AAAAAAABKOg/cdgnp_4nFk4/s600/P1070993.JPG[/img] Właściciel, starszy człowiek, początkowo próbował przepędzić nasze dziewczyny rzucając się na nie z laską, ale jakoś dały radę wspiąć się na wyższy poziom konwersacji... Musimy skombinować psiakom jakieś budy, bo facet nie kiwnie w tym kierunku palcem. Niby udało się go namówić by zbudował im kojec, a tym samym uwolnił z ciężkich łańcuchów. Będziemy monitorować sprawę a tym samym modlić się by mała nowela Ustawy weszła w życie, bo wtedy facetowi nie damy żyć i będzie je musiał wpuścić na swoje wymuskane rabatki....
  19. Błąkającego się po placu budowy cocker spaniela zgłosił nam mieszkaniec istniejącego obok bloku w Luboniu. Po przybyciu na miejsce naszym oczom ukazał się smutny obrazek: piękna sunia, przeganiana z miejsca na miejsce, biegająca pomiędzy samochodami, wracająca do swojego azylu jakim był ów zabłocony plac :( Powiem szczerze, że nigdy wcześniej nie widziałam tak smutnego i przerażonego psiaka na wolności :( [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGomC9H5VI/AAAAAAABKQo/TMkBDITZg1U/s600/P5080091.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGokRo0w0I/AAAAAAABKKw/vOcOkCgMwho/s600/P5080093.JPG[/IMG] Sunia b yła bardzo agresywna, każda próba kontaktu kończyła się wrogim warczeniem. W końcu jednak udało nam się ją zagonić na jedną z klatek schodowych... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGoi9H5uCI/AAAAAAABKKo/JcokoxpDWnk/s600/P5080095.JPG[/IMG] Niestety nie udało się jej złapać inaczej aniżeli przy użyciu chwytaka :( 2 świetne strażniczki miejskie i super fajny pan weterynarz ze strzykawką dali radę, śpiąca sunia pojechała najpierw na komisariat policji do punktu "zatrzymań" zwierząt, a następnego dnia do p. Wandy do Przyborówka. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGohU9VRQI/AAAAAAABKKg/0_bDw5iGvAA/s600/P5080097.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGodlL-juI/AAAAAAABKKM/vyqDn1vLBxw/s1600/P5080102.JPG[/IMG] W Przyborówku została już wysterylizowana, bo wszyscy baliśmy się, że jest w szczenna. Na szczęście nie była i teraz pod troskliwą opieką p. Wandy będzie dochodzić do siebie. Na razie trzeba jej dać czas by zapomniała traumę, którą przeżyła. Potem ze spokojem będziemy jej szukać kochającego domu.
  20. To ja może uzupełnię wątek o parę naszych majowych interwencji. Znajoma zgłosiła nam podłe warunki egzystencji starej kaukazki, którą pieski los skazał na pilnowanie skupu palet i wdychanie spalin z sąsiadującej trasy szybkiego ruchu :( Żywiona resztkami, pozostawiona sama sobie w rozwalającym się, nigdy nie sprzątanym kojcu, bez spacerów, w dziurawej budzie trwa tam na swym posterunku od lat, konkretnie od 1993 roku kiedy została zabrana z poznańskiego schroniska :( [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGpcf1U-fI/AAAAAAABKNU/JofigZDhLnI/s600/P4270035.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGpa3bDcsI/AAAAAAABKNM/GaMc8MvBcdY/s600/P4270033.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_5XdhgrGVsTY/TdGpIS9LO1I/AAAAAAABKLs/StNI8QTqRWk/s600/P4270009.JPG[/IMG] Zażądaliśmy poprawienia suni warunków bytowania, do czego właściciel się zastosował i zbudował suni większy kojec, wymienił budę i zaszczepił. Nie ma co jednak liczyć na spacery czy choćby odrobinę czułości, bo pracownicy skupu palet panicznie się jej boją. Właściciel byłby skłonny ją oddać jednak my nie mamy gdzie jej ulokować. [B]Gdyby ktoś wpadł na jakiś genialny pomysł gdzie sunia mogłaby spędzić resztę swoich dni, proszę o kontakt.[/B]
  21. Caromina, bardzo się cieszę :)
  22. A ja sobie siedzę dziś w poczekalni z moim Bąbelkiem, a tu nagle słyszę, że ktoś wchodzi do gabinetu i "gada" z jakąś Zojką;) Zojeczka to, Zojka tamto, mówi głos, a za chwilę pojawia się zakneblowana Zojeczka i jej Pani :-D No więc krzyczę Zojka?? To jest nasza Zojka?? No i tak poznałam kikakę :-D Bardzo żałowałam, że nie mogłam przytulić naszej dziewczynki, ale poczekalnia była wyjątkowo naładowana psami, kotami i ludźmi i nie mogłam zaryzykować konfliktu. Niemniej Zojeczka wygląda pysznie (tak samo jak Jej Pani, hihi) a dzisiejsza obserwacja interakcji obu Pań utwierdziła mnie jedynie w przekonaniu, że Zojka trafiła do nieba stąpając po ziemi ;) Namiary na salon: [url]http://www.strzyzeniepsow.org/kontakt.php[/url] Pozdrawiam :)
  23. [quote name='supergoga']Ogólnie po żadnego naszgo psiaka nikt nie dzowni. Jeszcze ewentualnie po szczeniaki, ale po dorosłe, cisza.[/QUOTE] Jeszcze nigdy tak źle z adopcjami nie było :( Nadal stoją, a psów do schronisk przybywa. Ech :( Wasz Ori czeka, nasz Fart czeka i ani jednego telefonu, a rachunki bezlitośnie spływają co miesiąc :(
  24. Przemek Saleta zgodził się uczestniczyć w programie promującym naszą fundację i adopcje naszych psów, w tym, ze schroniska poznańskiego. Przemku - DZIĘKUJEMY!!! [url]http://www.gloswielkopolski.pl/aktualnosci/400527,pokochaj-psa-ze-schroniska-zacheca-saleta-film,id,t.html[/url]
  25. Kaszląca Zuzia w ramionach Przemka Salety: [url]http://www.gloswielkopolski.pl/aktualnosci/400527,pokochaj-psa-ze-schroniska-zacheca-saleta-film,id,t.html[/url]
×
×
  • Create New...