-
Posts
11760 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by GoniaP
-
Niestety względy finansowe zdyskryminowały tego pana raz i na zawsze. Jako fundacja nie możemy korzystać z Jego usług.
-
A ja dziś miałam kilka telefonów od sympatyków wyroku i ich przeciwników. Ci ostatni mi grozili, że mnie załatwią. Jutro idę z tym na Policję, ale już dziś zostawiam tu "odcisk łapy", żeby w razie czego nie pozostali bezkarmi.
-
[quote name='Jurek2050']Dzisiaj Sąd wydał wyrok niekorzystny dla p. Steni. Jednak z tego co mi przekazali dziennikarze, że bez jej udziału. Moim zdaniem jest to kluczowe, gdyż prawdopodobnie argumenty przedstawiła tylko strona oskarżająca. [URL]http://forum.gazeta.pl/forum/w,67,132940175,132940175,Sad_prezes_znecala_sie_nad_zwierzetami_.html[/URL] Jurek[/QUOTE] Doręczenie o rozprawie zostało dostarczone poprawnie. Wszyscy byliśmy więc zdziwieni, że p. Stefania się nie pojawiła. Dodam jeszcze, że Komisja Rewizyjna TOZ również złożyła zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez panią Stefanię. Będzie więc kolejny proces. A tu artykuł z Głosu Wielkopolskiego: [url]http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/500538,sad-stefania-kozlowska-skazana-za-zla-opieke-nad-psami,id,t.html[/url]
-
Chyba juz nikt nie ma Victora w subskrypcjach :(
-
Słuchajcie, Victor musi się wyprowadzić od p. Piotra maksymalnie do najbliższej soboty (4 luty 2012) Od incydentu z kurami Victor siedzi w kojcu razem z drugim psem p. Piotra i p. Beaty. Państwo nie chcą takiego losu dla swojego psa, który nie ucieka tak jak Victor, a jednocześnie nie chcą by Victor siedział w kojcu sam. Mimo intensywnego ogłaszania od marca 2011 nie znaleźliśmy domu stałego dla Victora. Jest to starszy pies, który jak wynika z relacji, nie znosi ani zamknięcia gdziekolwiek, ani samotności, dodatkowo uraz jakiego doznał pozostawił trwały ślad na jego wyglądzie - ludzie nie chcą starych, a dodatkowo oszpeconych psów. Liczyliśmy na cud, ten się nie ziścił. Nie ma domu dla Victora, domu z ludźmi, którzy zaakceptowali by jego wiek i oszpecony pysio, dodatkowo domu z zabezpieczonym ogrodem i niepracującymi ludźmi. Nie wiemy co począć :( Na konto Victora wpłynęło ogółem 2,195 zł do dnia 31.01.2012 Wydaliśmy razem 1762,83 - na klinikę 616,74 - na transport do Krakowa 518,09 - na puszki 340,00 - na frontline i artrotine - 150,00 - na karmę - 158,00 co pozostawia na jego koncie 432,17zł (i tu proszę o chwilę cierpliwości bo sprawdzam czy nie było więcej wydatków na karmę). Nie mamy żadnego alternatywnego dt, nawet płatnego. To co zostało (albo i nie, jesli się okaże, że było więcej faktur za karmę) nie starczy nawet na 1 miesiąc w hotelu kojcowym, nie mówiąc już o hotelu domowym. Czy ktoś z Was ma może jakiś omysł jak pomóc temu psu???
-
Totalny odjazd :-D Baaaaaaaaaaaaardzo się cieszę :-D
-
Co się stało Viktorowi?
-
znaleziony sznaucerek miniaturka - Poznań. Ma dom.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Trafił się chłopakowi dom jak przysłowiowej ślepej kurze ziarno :-D Będzie, co ja gadam, już jest, rozpieszczonym jedynakiem. Ale na osiedlu gdzie mieszka już przygruchał sobie panienkę, również mini sznupkę, i szaleństwom nie ma końca :)W przerwach rozwala się chłopak po kanapach i wymusza drapanie po brzusiu :) -
Warszawa. Draka i Heca, 8-tygodniowe sunie szukają domów! Mają domy.
GoniaP replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Cudna :) Ale dlaczego autystyczna? -
znaleziony sznaucerek miniaturka - Poznań. Ma dom.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Pilnie, pilnie potrzebny dt bez kotów. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-al-1q8zQ_qA/TqZa7bOlggI/AAAAAAABNWo/3N3DJU_upFk/s600/CIMG3174.JPG[/IMG] [img]https://lh6.googleusercontent.com/-YyvGCEcUOZA/TqZaygblt1I/AAAAAAABNWI/_0SLim-KxqU/s600/CIMG3165.JPG[/img] -
Żywy szkielet Krejzol - skóra i kości w schronisku w Ostrowie Wlkp.
GoniaP replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Paulinko, a czy ten pies był przebadany przez lekarza? -
A co powiecie na to? [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-mZRs35YYcbM/TqMkKQpnB6I/AAAAAAABNTU/DO8bgYttpT8/s800/IMG_7623.jpg[/IMG]
-
Żywy szkielet Krejzol - skóra i kości w schronisku w Ostrowie Wlkp.
GoniaP replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Bardzo bym chciała pomóc temu czarnuszkowi, ale niestety fundacja ledwo zipie finansowo i po prostu nie damy rady :( -
znaleziony sznaucerek miniaturka - Poznań. Ma dom.
GoniaP replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
dzięki dziewczyny :) -
Dziś w nocy znaleziono tego oto chłopaka: [url]https://picasaweb.google.com/Bolutojo/SznaucerekMini[/url] przy ul. Perzyckiej w Poznaniu. Może ktoś go szuka? Kontakt: 661955880
-
Żywy szkielet Krejzol - skóra i kości w schronisku w Ostrowie Wlkp.
GoniaP replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
O Jezu... Jaka zamiana :( -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
GoniaP replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Z niczego się nie będę tłumaczyć drogie panie i wypraszam sobie te insynuacje i ataki na mnie osobiście i na fundację. Gratuluję waszym lekarzom stawiania diagnozy na podstawie fotki, może podzielicie się ze mną ich nazwiskami, chętnie zaoszczędzę w przyszłości na kosztownych badaniach w klinikach. Jeszcze raz powtarzam, Pirat jest bezpieczny w domu tymczasowym, niczego mu w tej chwili nie brakuje. Jest zdrowym, radosnym i zadbanym psem, który wybiera pomiędzy leżakowaniem w łóżku a zabawami z koleżankami w przepastnym ogrodzie. Stan jego oka to stan po wypadnięciu gałki ocznej (stary uraz) gdzie doszło do zerwania mięśni własnych gałki ocznej (konkretnie mięśnia prostego przyśrodkowego) co stało się przyczyną rotacji gałki ocznej, czyli inaczej dało to efekt ZEZA ROZBIEŻNEGO! Mięśnie są w zaniku. Tego się nie operuje! Ciśnienie śródgałkowe jest w normie. Proszę mi więc tu niczego nie imputować i pozwolić nam działać profesjonalnie i w zgodzie z naszymi sumieniami. W głos Pirata dokładnie się wsłuchaliśmy. -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
GoniaP replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='oktawia6'][B][COLOR=red] a ja nie byłabym tego pewna-mój post jest tu widoczny już w sierpniu gdy napisałam "Gonia masz pw" dobiajałam się po kilkanaście razy -ale nie oddzwaniała w sprawie pomocy temu Pekińczykowi. W sumie kilkadziesiąt razy dzwoniłam-wie kto dzwoni, nagrałam się na sekretarkę, ponownie pisałam pw - nie było żadnej reakcji...[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Jest teraz połowa września niemal, wykonałam kilkadziesiąt telefonów, były zignorowane.[/COLOR][/B] [B][COLOR=red]P.S. celowo napisałam na czerwono pogrubioną czcionką- bo może jestem tego warta by mnie ignorowac i płaskaty azyl gdy tak usiłujemy pomóc temu psu ale jesteśmy ignorowani.[/COLOR][/B][/QUOTE] Oktawio, Nie odbieram telefonów prywatnych, więc proszę nie unoś się. Mówiłam Ci ostatnio, że Pekin jest bezpieczny w domu, w którym jest i nie ma potrzeby mu go zmieniać. Jeśli gdziekolwiek się ruszy to tylko do domu stałego. Za oferowaną pomoc bardzo dziękuję,a le ten przypadek tego nie wymaga. P.S. Pirat jest po konsultacji okulistycznej i z jego okiem nic nie da się zrobić.