Jump to content
Dogomania

elficzkowa

Members
  • Posts

    11688
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    48

Everything posted by elficzkowa

  1. - Rudy, draniu jeden, gdzie Ty się włóczyłeś ? Tyle ludzi się o Ciebie martwi, a Ty jakieś wycieczki sobie robisz ! - No co Ty ! Aż taki popularny jestem ? Wiesz, dorosły jestem, mam prawo do panny skoczyć ! Na to zrób mi parę zdjęć ( tylko ładne ! ), niech się ludzie nie martwią. Zęby mam ładne, prawda ?! Zmieniamy pozę, w innej pozycji też jestem piękny ! - No dosyć tego, trochę mi się spieszy ! - Rudy, ja tu jutro będę i Ty też masz być, zrozumiałeś ? - No dobra, skoro tyle ludzi się o mnie martwi, to będę się kręcił w pobliżu. A... i przynieś coś dobrego do zjedzenia. Ta głowa z karpia to wiesz... nawet wąchać mi się nie chciało... - Głowa sprzątnięta, jutro mielonkę z puszki dostaniesz. - No, to może być. Muszę iść, do jutra ! -Rudy ! - Nie martwcie się, wrócę.
  2. Niedługo jadę do Rudego, biorę worek i rękawice i posprzątam tam, na pewno zabiorę te resztki.
  3. Wróciłam od Rudego, a właściwie to z miejsca gdzie powinien być ale ... Rudego nie było. Obeszłam duży teren, w budzie go nie było. Na śniegu widać ślady po dwóch psach - większym i mniejszym. Bardzo dużo śladów jest obok miejsca gdzie zwykle stawiamy jedzenie. Są też ślady roweru, to zapewne karmicielki bo dochodzą do miejsca karmienia i zawracają. W plastikowym pojemniku są resztki po karmie -pewnie tej, którą wczoraj zostawiła Tyś(ka). Mam nadzieję, że to Rudy ją zjadł. Jedzenia są bardzo duże ilości - kości z mięsem, resztki ze stołu i ogromny łeb z karpia. Dużo śladów zauważyłam obok dziury w płocie. Przez tę dziurę Rudy często wychodził na chodnik, gdy opuszczał swoje legowisko. Przejechałam się powoli uliczkami w pobliżu, byłam przy Straży, Przychodni, ale niestety, Rudego nie było. Jutro chcę pojechać ok.10. Może o tej porze uda się zobaczyć gdzieś Rudzielca.
  4. Ana10 zawiadomiona i pieniążki - stała dla Liska w wysokości 20 zł przechodzą na Rudego. Ana10 - bardzo dziękujemy
  5. Az się Maurycy dziwi co ona wyczynia !
  6. Rzeczywiście, przelew zrobiłam za Liska I Tinkę. Przepraszam, że namieszałam. Jakoś tak z rozpędu chciałam przed Świętami uregulować dług.
  7. Dzisiaj u Rudego miała być Tyś(ka). U nas sypnęło śniegiem. Mam nadzieję, że Rudy schował się do budy, chociaż jemu to teraz suczka w głowie siedzi... Jutro ja będę u Rudzika, mam nadzieję, ze go spotkam. Dobrze, że maluchy nie marzną.
  8. Spokojnych Świąt
  9. Na dzikuskowym koncie nowe wpłaty: Poker - bazarek dla dzikusków - 70 zł Ana10 - stała dla Liska - 20 zł Dzikuski pięknie dziękują Na konto Hoteliku u Murki poleciała wpłata : za weterynarza i dojazd - 392 zł
  10. Biedulinka, co to mogło już udziabać, może pająk ?
×
×
  • Create New...