Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Ja umim wstawiając zmniejszyć. Nie wiedziałam, ze teraz u Ciebie, Neris, ta pannica :)
  2. Rzeczywiście, raso -podobny :) Śliczny!
  3. Zrobiłam kilka zdjeć w plenerze, moze jeszcze jutro w domu - to wznowimy,[B] Ziutka, [/B]ogłoszenia? Moze gumtree i tablicę, co? Moze w we wolne dni koś z Warszawy o nią zapyta?.........Tracę nadziejenan ten Wrocław.......
  4. Prześlij mi, moze troche zmniejsz, szybciej dojda: [email][email protected][/email]
  5. Miki, dajesz sobie radę? Znam to uczucie, niestety, gdy postępujesz wbrew wszystkim, rodzinie, znajomym......Zaliczyłam to 4 lata temu, oj, była wojna......
  6. Teraz w ten dłuuuugi weekend moze ludziska będą mieli czas poczytać ogłoszenia?......
  7. Doopa blada - Tomek załatwił dziś w Warszawie swoje sprawy, spotkał się z kim miał się spotkać i [B]nie musi w niedzielę[/B] jechać do Warszawy........ Pani w sobotę i niedzielę pracuje, w grę wchodzi poniedziałek lub wtorek. Szukamy dalej. Cholera, nie cierpię tego.......
  8. Zrobimy po- adopcyjną :) moze jednak uda się znaleźć kogoś, kto podwiózłby sunię w poniedziałek w kier. Wrocławia, bo nie wiem, czy pytac panią o tę sobotę? Pani pracuje na zmiany, nie wiem, jak z tą sobotą. Ewa, dziekuję za chęć pomocy, mam nadzieję, że 3 maja Velka będzie już u siebie. Za to zapraszam Cię do nas, na herbatkę, co?
  9. [quote name='ocelot']Dzisiaj Tolek miał amputowaną łapkę... jest pod kroplówką, nieśmiało merda ogonkiem. Domek znalazł Dingus, aż we Wrocławiu i możliwe, że Brenda pojedzie wieczorem do Zduńskiej Woli - Pan już w drodze po nią Alexowi wyszła mikoplazma cokolwiek to jest, podobno rzadkie jak pierun i mało płytkowość. Będzie miał powtarzane badania[/QUOTE] Aniu, moja VEla - tymczasowiczka, moze pojechać do domu stałego, do wrocławia. Ale jakoś w "pół drogi" trzeba ja podrzucic, a jak do Wrocławia pojedzie Dingus? .......... A czy od Was nie nie wybiera sie do Warszawy nie wraca w ten poniedziałek, wtorek?
  10. [quote name='wegielkowa']No to trzeba wysłać do Wrocławia. zapewne ludziska przemieszczać się będą przed weekendem dłuugim. Może jacyś studenci-znajomi Twych dziecków?[/QUOTE] Nikt ze znajomych nie bedzie jechał w tamtą stronę........ Tomek - mój mąż, za to będzie jechał prawdopodobnie w niedzielę do Warszawy - wtedy czy ktoś by mógł przenocować Velkę i podrzucić w poniedziałek kawałek w kier. Wrocławia?
  11. Ej, a ja o niczym nie wiem??? Bardzo sie cieszę!!!!!!!!!!!
  12. to czy w zgodzie z prawem będzie postawienie przez Urząd Gminy kojca z budą koło Zakładu Gospodarki Komunalnej, by znalezionego psiaka nie targać zaraz do schroniska, tylko tam przebadać, odkarmić i poszukać domu?
  13. Pani zadzwoniła i bardzo chce Velkę. Ma ogromna prośbę dowiezienia Velki choćby do Warszawy, albo i trochę w kierunku Wrocławia. Dziewczyny, pomocy.......... Zaczyna się najgorsza część bycia domem tymczasowym - [B]organizacja podróży[/B] i czekanie na wieści z nowego domu. ale najpierw jakoś musi tam trafić........ to mam pytanie: Czy ktoś by mógł przyjechać do mnie, 100 km od Warszawy, zabrać Velę i podwieźć w kier. Wrocławia? Każde 20 km to już duża pomoc! Pani weźmie poniedziałek wolny, jest wtedy wtorek na pobycie z psem, środa do pracy, czwartek znów wolny -to dobry układ. Zmienie tytuł.........
  14. Pipi, gminy podejmują te uchwały nie zając prawa! Zobacz, tu ewab na kieleckim wątku podaje przykład uchwały źle podjętej (bo np. brak adresu schroniska!) i uchylenie jej przez wojewodę! Czy gminy zostaną zmuszone do podejmowania decyzji o budowie schronisk? [URL="http://www.kielce.uw.gov.pl/_plik.php?plik=akty_prawne/rozstrzygniecie_nr_400001.pdf"]http://www.kielce.uw.gov.pl/_plik.ph..._nr_400001.pdf[/URL]
  15. o mój Boże........ Cóż, przegrane życie miała ta psinka........
  16. Nutusiu, Wrocław wcale nie jest zły, wręcz przeciwnie, tylko że daleko........... Moze gdyby Velkę podrzucić choćby do Warszawy, albo jeszcze kawałek w kierunku Wrocławia, to byłaby większa szansa........ Pani miała porozmawiać z mężem, czy przyjadą do Warszawy po nią.
  17. A dlaczego ten kotek ma "łapkę jak rakieta"?.........
  18. Uff, to dobrze :0 A Adell sie zasiedziała, małpa jedna, no!
  19. Nie ma bdt czy dt idealnych, zawsze może wyniknąć coś nieprzewidzianego, takie jest po prosu życie. Nigdy bym nie powiedziała "u mnie się to nie zdarzy", bo raz i ja szukałam suni, ktora przeszła między sztachetami ogrodzenia (i pierwsza myśl, to była "co ja na dogo napiszę"). U moich znajomych tu na wsi ktoś ukradł psa pinczerka, na ich oczach, nie zdążyli dobiec do bramy, gdy zatrzymał się przejeżdzajacy samochód, zgarnął psa i odjechał.
  20. W ogóle dawno nie było wieści od stonki?.........
  21. a ja miałam miły telefon od pani w sprawie Velki:) Ale z ............ Wrocławia.......... Pół Polski ode mnie........ Zdkjęcia się porobi, ogłoszonka nam Ziutosława - bardzo prosiem - wznowi i będzie ok :) . Dzis sadziłam dalie i kanny i trochę mi zeszło,a le rabatkę mam już urządzoną, jupi!
  22. Justyś, a na dogo będzie watek, czy tylko na miau?
×
×
  • Create New...