Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44562
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. A i u mnie sie znalazł bezdomny pies, zajrzyjcie proszę........ [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227114-BRUNET-wiejski-przystojny-m%C5%82odzieniaszek-szuka-domu!-Prosz%C4%99-o-pomoc?p=19099605#post19099605[/url]
  2. Jakoś tak o nim pomyślałam "Brunet, przystojniak" jak zobaczyłam psa leżącego na schodkach naszego wiejskiego sklepu w ubiegły piątek rano. A że okna mojej pracy wychodzą na ten sklep, miałam okazję rzucić okiem raz i drugi. Ewidentnie wyrzucony, bo psy wszystkie od lat znam w tej wsi. Duży, do kolana, dość kudłaty, skołtuniony, wpatrzony w przechodzących ludzi. I bardzo ładny, mimo wychudzenia i tych wychodzących kłaków. Wieczorem pojawił się na mojej ulicy i zniknął. Rano znów mi mignął, ale jak wychodziłam z Sonią, uciekł przed nią w kierunku ruchliwej szosy. Wystawiłam michę z jedzeniam i wieczorem się pojawił, zjadł, popił wodą i odszedł. A wczoraj....... bingo! Zaprosiłam go na teren posesji, otwierając bramę i czekając z michą w ręku. Sonia tylko go powąchała i wpuściła. Wszedł, bo był głodny i udało mi się go zaprowadzić do kojca Soni, obydwoje wskoczyli, dostali jedzenie i zamknęłam bramkę. Sonia ma olbrzymią budę w olbrzymim kojcu i nie raz (Biały, Kumpel, Koleś) waletowała tymczasowiczów. I tym razem nie protestowała. Jeszcze przed snem wypuściłam oboje z kojca do sadu i jak sie wybiegali, znów zamknęłam z miskami z karmą. Rano tak samo. Brunet jest młody, ma może rok, łagodny do ludzi, trochę się boi, ale do ręki podszedł, super do moich suczek ( i duzej Soni, i małych kurdupli typu ratlerek), tylko nie wiem, jak do kotów. Nie był na łańcuchu, bo ma śliczna sierść, jakby kołnierz na szyi. I jakby zna kojec właśnie, bo nie próbuje się na siłę wydostać. To co, cholerka, mam tymczasowicza?? [U]Do ogłoszeń:[/U] [SIZE=3][B]Czy się sam zagubił, czy ktoś go porzucił, nie wiemy. Ale Brunet to mądry pies - sam przyszedł do domu tymczasowego, bo miał dość błąkania się po wsi. Ma 1,5 roku i jest ślicznym psem średniej wielkości. Niezwykła jest barwa jego sierści, brązowo-kasztanowa. Brunet ma pogodne usposobienie, jest karny i inteligentny. Umie już chodzić na smyczy, lubi zabawy z innymi psami, ale za kotami nie przepada. Szuka dobrego domu i dobrych ludzi. Przebywa w ok. Warszawy. Kontakt: 692 781 745 [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] [/B][SIZE=2]A może ktoś ma k[/SIZE][/SIZE][SIZE=2]ar[/SIZE]mę na zbyciu, ten pies wymaga odkarmienia i będzie śliczny! I odpchlenia, odrobaczenia i dobrego wyczesania. A może jakiś bazarek, kilka groszy czy coś......... Proszę......... [URL="http://img35.imageshack.us/i/sdc16679w.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/9840/sdc16679w.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img21.imageshack.us/i/sdc16680.jpg/"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/7277/sdc16680.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img11.imageshack.us/i/sdc16681.jpg/"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/4504/sdc16681.jpg[/IMG][/URL]
  3. Ej, edka, na dogo nie ma powiedzenia "za daleko" - moja tymczasowiczka Velka pojechała ode mnie z Kurpi za Wrocław :) Catherine, a moze pomyśl jednak o sterylizacji?............. Jak wyniki Gamy? Juz silniejsza?
  4. [quote name='ocelot']No nie wygląda. Sunia dzisiaj znowu wygłaskana, jest bardzo ufna. A ja odbierałam dzisiaj Brendę. I wiem, że odebrać trzeba było ale mm kaca moralnego. Bo ufna psina. [B]Dzisiaj odebraliśmy Brendę. mam wyrzuty sumienia, że sunia znowu trafiła do schroniska. Jest bardzo ufna, całe 90 km przejechała z głową na moich kolanach. Sunia chodzi przy nodze. Właściciel oddal ją 75 letniej kobiecie, buda za mala, drugi pies na łańcuchu. i może bym tej Brendy nie zabrała, bo się cieszyła na widok Pani, ale Pani owczarka karmi skórkami z pasztetem, zięć lał poprzedniego psa kołkiem i od 3 tyg. nie miała zdjętych szwów po sterylce, szwy zaczęły wrastać.[/B] [/QUOTE] Matko Boska..........
  5. Chłopak jest bardzo miły, mlodziak z niego - tyle że duży........
  6. Czy będzie nosić czerwoną sukienkę? He, he, że tak sobie zażartuję. A ja chyba mam nowego psa.......
  7. [quote name='EVA2406']A mnie brakuje siły i nawet jeśli doba byłaby dłuższa, to nic bym już nie dala rady zrobić :( A u Poleńki cisza. Kończą się już niektóre ogłoszenia i ani jednego telefonu....[/QUOTE] Trzeba wznowić ogłoszenia, aż do skutku, podobno najlepiej działa wyróżniona na tydzień Tablica, Gumtree i adopcje.org.pl.
  8. Tak na szybko, bo mam interesantów aż na korytarzu: Sylwuś jest nadal zagubiony, bojący się, lękliwy. Kocha już Olę, a boi sie męża Uli. Dużo pracy przed nimi. Zamknięty w pokoju szukał Oli, wskakiwał na meble, wył. Myślę, ze już bedzie tylko lepiej, że zrozumie, że Ola wróci ze szkoły i nie opusci go :)
  9. Pod domem mam kolejnego bezdomniaka, duży dość kudłaty pies, chłopak. Oswajam, wystawiam miche na ulicę.
  10. Aż serce boli, jak ta sunia po wypadku leży, jak żabka...... nie wyglada to za dobrze.....
  11. Soema pisze, ze można sterylizować :) Pewnie trzeba jak najszybciej.
  12. Piechciu, wrzuć jej zdjecia dla przypomnienia?.......
  13. [quote name='wegielkowa']Wysterylizowana Anielica w chmurkach, na obłoczku:)[/QUOTE] no, jeszcze brzuszek nie posósł piórami anielskimi :) Musze się wyżalić -od 2 miesiecy widywałam małą sunię u nas pod sklepem. Z wywiadu dowiedziałam się, że ma dom i panią, tylko "jest wypuszczana". Od sąsiada baby dowiedziałam się, że baba ja wygoniła, a sunia przeniosła się do tegoż sąsiada, ten ją karmi, pozwala nocować w szopce. suka w ciaży, za 2 tyg. będzie rodzić. W czwartek dorwałam babę pod sklepem ( a to taki babsztyl z gębą od ucha do ucha, wygadany lepiej ode mnie!) i pytam, czy to pani pies (a suka leży pod krzakiem 5 m dalej) - nie, bo pies od niej uciekł, nie daje się złapać, a sąsiad, ten sk... daje jej jeść i ją przygarnął. To ja ją wezmę, mówię. I sukę wcięło. Nie ma jej. W piątek poszłam do baby, o jej, ale ona sie martwi, piesek przepadł, nie przyszedł na noc.........
  14. Ufff, wszyscy przezywamy takie zmiany, a co dopiero sam zainteresowany! Myślę, Ze Ula sobie poradzi, a częstych telefonów może nie mieć czasu odbierać (ma gospodarstwo).
  15. radujcie oczy taką damą, a i adresówka zrobiona na zamówienie :) [URL=http://img404.imageshack.us/i/img2650x.jpg/][IMG]http://img404.imageshack.us/img404/9951/img2650x.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img196.imageshack.us/i/img2651a.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/5145/img2651a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img196.imageshack.us/i/img2652eg.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/3180/img2652eg.jpg[/IMG][/URL]
  16. Teraz to już są w domku, nie? Straszne, te rany, to zachowanie......
  17. a na jak długo wyjeżdząsz?
  18. Nocka urocza i rzeczywiście podobna niepokojąco do mojej Noculki.......
×
×
  • Create New...