-
Posts
44567 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Kamusia się nie pogniewa, jak napiszę ciąg dalszy historii kociątka. Tomek pojechał z nim do Makowa, odczekał niestety prawie 2 godziny w poczekalni, i: rtg wykazał odwarstwienie chrząstki kości udowej i jakby zniekształconą miednicę. Magda zadecydowała, ze na razie zatrzyma kota u siebie w lecznicy - na co miałam po cichu nadzieję, bo lepiej nie mógł trafić. Raz, że nasza dr to kociara, dwa-że to cały czarny kot, trzy - że taki biedny, i po ostatnie: że mruczy i ugniata łapkami cały czas Za jakąs godzinę Tomek dostał MMS, jak mały otulony kocykiem leży na brzuchu pani doktor. Jakiś to odruch "samiczy", żeby takiego biedaka tulić i ogrzewać własnym ciałem, he, he -
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Kociątko żyje, nawet zabrał się do jedzenia. Bardzo słabiutki, ale mruczy na całą łazienkę. -
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Kociątko okazało się maleństwem - nie wiem, czy ma z 5 tygodni bardzo chore, oczy zaropiałe, nos zatkany, ogromnie wychudzony. chyba jeszcze nigdy nie widziałam tak chudego kociaka, szkielecik ledwie stojący na nogach, i to na trzech, kolanko ma wykrzywione i łapka w powietrzu. Kot zostaje u nas, o ile w ogóle przeżyje, bo stan jest ciężki Matkuje mu jak umiem, w kocykach na ręku, karmię rosołkiem z siemieniem lnianym kroplomierzem, wycieram doopinkę wacikami, a ma cuchnąca biegunkę a najbardziej wzrusza to, że jak tylko się go dotknie, to mruczy...nawet w czasie podawania kroplówki mruczy... Żeby tylko przeżył, biedusia kochana. Jutro na 10.00 umówieni jesteśmy u dr Magdy. -
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
U nas dwa kociaki znalezione - jeden podrzucony do mnie na teren (bo sam by przyszedł?...), w ostatniej chwili go zauważyłam jak wyprowadziłam Kamę z kojca na spacer. Dobrze, ze Kamie zdążyłam już smycz przypiąć, bo kociak nie bał się, a ona nie lubi kotów (dlatego niestety mam ja w kojcu, w przeciwieństwie do trzech domowych suczydeł). Kota dałam sąsiadom na tymczas. Drugi kotek zgłoszony wczoraj z zupełnie innej wsi, przyszedł pod dom jakiejś kobiety, z kocim katarem i kulejący. Właśnie teraz ma ta kobieta przyjechac z nim do gabinetu, to zobaczymy, co jest. -
I u nas dwa kociaki znalezione - jeden podrzucony do mnie na teren (bo sam by przyszedł?...), w ostatniej chwili go zauważyłam jak wyprowadziłam Kamę z kojca na spacer. Dobrze, ze Kamie zdążyłam już smycz przypiąć, bo kociak nie bał się, a ona nie lubi kotów (dlatego niestety mam ja w kojcu, w przeciwieństwie do trzech domowych suczydeł). Kota dałam sąsiadom na tymczas. Drugi kotek zgłoszony wczoraj z zupełnie innej wsi, przyszedł pod dom jakiejś kobiety, z kocim katarem i kulejący. Właśnie teraz ma ta kobieta przyjechac z nim do gabinetu, to zobaczymy, co jest.
-
~ Kama ma dom i swoją kanapę, nie budę i kojec! Kama, stara ONka
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Zajrzałam na konto - a tam przybyło 50 zł od Figuni dla Kamy Bardzo dziękuje, dokładam do kupki "nowa Buda", ale jeszcze nie zrobiona... -
Kochane jesteście, Dziewczyny, ja też myślę, ze takim ludziom, jak ten pan Krzysztof ,trzeba pomagać. W gminnym kojcu kolejny bezdomniak, o którym tomkowi powiedział właśnie pan, a nie urząd gminy - Tomek podjechał zobaczyć nowy nabytek. Ma kilka zdjęć w komórce - to prześliczna kudłata duża sunia, takie coś jak nasza Igusia, tylko XXL.... Młoda, radosna, łagodna... Jak Tomek wróci (pojechał na Festiwal Fotografii do Jastrzębia), to zrobimy jej album zdjeciowy i szukamy tymczasu!!
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
No nie ma rady, miłość do zwierząt jest dziedziczna, na genetykę nie poradzisz.... -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Nasz dom zawsze był pełen zwierzaków, nawet przyjechała TV i moi chłopcy byli w programie "5-10-15" w roku 1993 Samych papug mieliśmy 36 sztuk, do tego szczurki, myszy, gekon, boa, koty, psy, żółwie czerwonolice i kilka stepowych, gawron, dzik... Nasze dzieci mówiły, ze nie będą miały u siebie zwierzaków, ale: córka ma 2 koty, syn 1 kota, drugi syn suczkę Mańkę. -
To teraz coś optymistycznego, i specjalnie dla DORA Dziś mija rok, jak przyjechała Muszelka do nas Ma się doskonale - ma apetyt, preferuje surowe mięsko drobno pokrojone, przytula się i uwielbia głaskanie, nie lubi nadal brania na ręce (więc jej tego oszczędzamy), sprawdziła się kryta kuweta i już nie ma problemu: kot w kuwecie, a pupa poza Nie ostrzy pazurków o nic, więc co jakiś czas musimy obcinać, ale nie ma z tym kłopotu.
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
malagos replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Ja dopiero zostanę babcią, po raz pierwszy, za ok. 3 tygodnie. Ale też "daleką", młodzi przeprowadzili się do Starachowic. Jak tylko będę potrzebna, to wsiadam w autobus i jadę pomóc. Żeby tylko jakiś kolejny tymczas się nie trafił w tym czasie