Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44557
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Do owczarki Dianki ma szacunek, nie zaczepia, Iga się jej trochę boi, a z Bezią sztama, zabawa, obwąchiwanie krzaczków itp. Do kotów - koszmar! W domu jest na smyczy, by do kuchni koty mogły wchodzić jak zawsze, na jedzenie, na posiedzenie na blacie pod oknem, i wtedy jest aż rwanie pazurkami paneli, tak chce dorwać To jest terier całą gębą- na spacerze wyrywa się do wrony, do wiewiórki, do kota sąsiadów... Dziś pół dnia spędziła w kojcu w sadzie, a wtedy koty poczuły się znów jak u siebie Najwyżej wróci do gminnego kojca, bo to pilnowanie jest ponad moje siły
  2. Emka wczoraj dostała antybiotyk w zastrzyku, jak przepisała dr Magda. Ranka malutka, ładnie się goi. Czekamy na domek...
  3. Emka jest na Terierkowie i na kilku grupach miejscowych (Maków, Ostrołęka) na fb.
  4. Szkoda...nie było innych Kamusia ma się doskonale, w budzie ma dużo słomy, na spacery wychodzi cieplutka, zaspana, chętnie spaceruje i jeszcze chętniej wraca do siebie. Fakt, że za każdym razem, czyli 4 razy dziennie, coś daję do miski. Dwa razy ciepłe jedzenie, dwa garstkę chrupek. Ma piękną sierść, grube lśniące futro. Kupiłam wczoraj u dr Magdy lek na wspomożenie stawów, Magda ten własnie poleca. Koszt 60 zł
  5. To moze trzeba zmienić tytuł wątku?
  6. Tysiaku, dziękuję za zainteresowanie. Chyba ok, trochę czuje rękę, ale dziś się oszczędzam i nawet poleżałam pod kocykiem ku uciesze psów i kotów Na 14.00 znów do Makowa jedziemy, zdjąć szwy (takie metalowe klamerki) z grzbietu i brzuszka Dianki. Tysiu, a Ty, Kochana? Wszystko dobrze u WAS?
  7. Operacja przebiegła bardzo sprawnie, po godzinie wracaliśmy do domu z Emką śpiącą w moich ramionach. Wniosłam ją do domu, nasze suczki ją obwąchały i jeszcze chwilę okazały zainteresowanie. Dr Magda określiła wiek Emki na rok, nawet niecały. Emi sobie leżała pod kocem, i po jakichś 2 godzinach wstała, pospacerowała i niestety - zbystrzała na widok Szarej Koty, która jak na złość uwielbia wpatrywać się w psy z odległości metra. Ale dla pewności Emi ma cały czas przypiętą krótką smyczkę jak kuchnia jest otwarta, a psy i koty wchodzą i wychodzą. Na spacerze zrobiła siusiu, a po godzinie się bardzo kręciła, i jak wyszłyśmy - szybciutko załatwiła co trzeba i jeszcze szybciej wróciła do domu. Noc spokojna, cichutka i suchutka. Rano spacer i nawet zabawa z Bezią!
  8. Emka jest młoda, energiczna, pogodna, wesoła, ciągnie na smyczy, szczeka - no cóż, taka cichutka jak jej poprzedniczka to nie jest... Przed 14.00 ruszamy do Makowa.
  9. nie ma za co:) A w kojcu w sadzie z Emką cisza... Poszłam teraz z miseczką ciepłego jedzenia, nie pogardziła.
  10. tak, oczywiście! dziękuje Tysiu za Twoją nieocenioną pomoc!
  11. Kciuki pomogły i maluch pojechał do Warszawy na Wolę. To znajoma znajomej Tomka, która znalazła Caro i do nas przywiozła. Potem pytała, czy może go adoptować, ale był inny dom, ten od dr Magdy, i tak jakoś ucichło. Wczoraj Tomek zadzwonił z pytaniem, czy ta osoba jest może nadal zainteresowana! Okazało się, że tak i Caro będzie Warszawiakiem A my przywieźliśmy właśnie terierkę Emkę do naszego kojca. Jutro dr Magda wyznaczyła sterylizację na 14.00. Ja mam rano trzecia dawkę szczepienia, i mam nadzieję, ze minie nie sieknie, i dam radę towarzyszyć Tomkowi do Makowa. Emka nie jest taka cichutka jak poprzedniczka, słychać ją w całej wsi Na koty ostra niestety!
  12. Kciuki !!prosimy o kciuki - dzis Caro pojedzie do domku! Jak pojedzie, to napiszę, na razie "trwam w oczekiwaniu"... Dom nie z ogłoszenia, ale pocztą pantoflową
  13. Urocze! ja miałam telefon przed chwilą w sprawie terierki (która jeszcze w kojcu gminnym), pan chciał od zaraz psa dla mamy, "bo jej wczoraj zdechł pinczerek"
  14. tak, przepraszam za kłopot, właśnie sprawdziłam...czyli kolejny raz, gdy ludzie nie czytają ogłoszenia
  15. Tysiaku, Sprawdź proszę, czy w Twoim ogłoszeniu o Caro jest podane, ze mieszkamy koło Makowa Mazowieckiego? Był drugi telefon w jego sprawę, ale te osoby nie wiedziały, ze mieszkamy 99 km od Warszawy...
  16. Szczylki mają pełną miskę (chrupki) i zmienioną wodę, słomę w budzie - to wg chłopa ze wsi czego im więcej potrzeba? ... ehh...
  17. Zapłaciłam 16,37 zł za wyróżnienie ogłoszenia na olx dla Emki.
  18. Emkę wezmę do naszego kojca dzień przed zaplanowaną sterylizacją, a po operacji trafi - jak prawie wszystkie tymczasowiczki - na wpół śpiąco do kuchni. Wtedy najłagodniej przebiega zapoznanie stada. Przyznam, jakoś mam coraz mniej siły na to wszystko :(. Bezia całe godziny spędza pod drzwiami łazienki z Caro, to jej ulubiona telewizja, Internet i kółko zainteresowań. A o kota był jeden jedyny telefon z Warszawy, i oczywiście oburzenie, że kot jest 100 km dalej niż ogłoszenie Dwa szczeniaki, te suczki od księdza, nadal w kojcu gminnym. Nie odrobaczone, nie odpchlone, dziczeją zrobiłam im wczoraj ogłoszenie na olx i MojaOstrołęka, ale czarno to widzę. Gmina i pracownicy oczywiscie maja to w nosie, skoro maja taką panią Małgosię i pana Tomka
  19. Nie będę zakładać nowego wątku drugiej suczce terierce, tylko zmienię tytuł tego. Dziś pojechaliśmy zobaczyć suczynkę, zrobić kilka zdjęć. Podmieniłam na olx zdjęcia i tekst, szkoda było wyróżnienia. Suczkę nazwałam Emka. Ma ok. 2 lat, jest zaniedbana - nos, i uszy, waży tak na oko 8 kg. I ma ucięty ogonek - ktoś z niej chciał zrobić rasowca pełną gębą, cholerka W poniedziałek umówimy sterylizację u dr Magdy, zawieziemy, weźmiemy do domu, sprawdzimy na koty i nasze suczydła. Najwyżej wróci do kojca, albo znajdzie się dla niej DOM TYMCZASOWY (proszę, proszę, proszę...)
  20. Ale jak już będziesz na swoim, to możesz dać dom tymczasowy?
×
×
  • Create New...