-
Posts
44560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
Katowana sunia DON - już szczęśliwa w nowym domu
malagos replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Jak to jedna z nas kiedyś napisała, "siedzę jak na drożdżach" :) -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ano, wolna wola, niech nmają rasowego, Ryjonku, po co im nierasowy za darmo śliczny Owczarek?.... Mila rzeczywiście nieco spasiona, a Greyka to chudzielec. Poważnie: [SIZE=3][B]chętnie przyjmę woreczek lepszej karmy dla Greyki -[/B][/SIZE] takiej energetycznej. Bo swoim kupiłam znów w Krakvecie senior light (Bo to wszystko już seniorki, Zula, Nutka, Sonia, Mila) [COLOR=#a52a2a][B]Tomcug, ogromne dzięki za ogłoszenia!! [/B][/COLOR] -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
malagos replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
Zaglądam na stronę staruszków z Palucha i zawsze wzruszają mnie takie małe babinki, jak ratlereczka... Tak bym chciała dać jej dom do końca życia. Ale te moje zwierzaki, taka Nusia, taka Zulka, kotka Myszka też są stare, i każdą zmianę, tj. nowoprzybyły pies, to dla nich trauma. -
Podaj nam pomocną łapę- świętokrzyskie psiaki w potrzebie!!!
malagos replied to Norkowa's topic in Już w nowym domu
o matko, rzeczywiście, niesamowita wola ucieczki.... Ja miałam przez 10 dni dziką kotkę po sterylizacji - nawet metalowe żaluzje ogryzała... -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
malagos replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Powodzenia, kocinko, w nowym domu! -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Kupiłam dzieciakowi kilka pluszaków, łazi z nimi po domu. Zaczepia nawet Nutkę, podtykając jej pluszaka pod nos, ale ta się nie chce bawić. Tylki właśnie Milka podejmuje wyzwanie i tarmoszą się obie. [URL=http://img856.imageshack.us/i/xtvt.jpg/][IMG]http://img856.imageshack.us/img856/4867/xtvt.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img818.imageshack.us/i/dysh.jpg/][IMG]http://img818.imageshack.us/img818/931/dysh.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img17.imageshack.us/i/n0dy.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/7977/n0dy.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img51.imageshack.us/i/sbji.jpg/][IMG]http://img51.imageshack.us/img51/2958/sbji.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img208.imageshack.us/i/8nb2.jpg/][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/9062/8nb2.jpg[/IMG][/URL] -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Tomcug, bardzo dziękuję ! Greyka jest wg mnie za szczupła. Jak wróciła z adopcji, była okrąglejsza. Ale ja to tłumaczę tym, że chyba tam siedizała dużo w kojcu, u nas ciagla w ruchu. Ten pies nie poleży chwili, ciągle coś robi. A jak rozruszała do zabawy Milkę! Zabawom nie ma końca! [URL=http://img203.imageshack.us/i/aqi1.jpg/][IMG]http://img203.imageshack.us/img203/8405/aqi1.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img854.imageshack.us/i/gsur.jpg/][IMG]http://img854.imageshack.us/img854/816/gsur.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img13.imageshack.us/i/b6oi.jpg/][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/9571/b6oi.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img703.imageshack.us/i/5qas.jpg/][IMG]http://img703.imageshack.us/img703/9602/5qas.jpg[/IMG][/URL] -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
malagos replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Oj tam, Ty też przecież bierzesz i oddajesz te psy, nie? :eviltong: :diabloti: -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Poprosiłam o ogłoszenia Greyki naszą kochaną tomcug - zrobi!! A z tej gazety przyszły dwie panie, jedną z nich znam od dawna, jak się okazało. I mam u nich w tygodniku zawsze miejsce na ogłoszenie psa! Przegadałyśmy o losie psim, o naszej gminie, o domach tymczasowych, kazały pozdrowić Tomka (kolejne jego wielbicielki, kurka...) i poszły. [URL=http://img546.imageshack.us/i/thfg.jpg/][IMG]http://img546.imageshack.us/img546/2862/thfg.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img69.imageshack.us/i/7sqn.jpg/][IMG]http://img69.imageshack.us/img69/4640/7sqn.jpg[/IMG][/URL] -
Katowana sunia DON - już szczęśliwa w nowym domu
malagos replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marycha35']Tu namiary na hotelik Amadorki z Dogo, nasza ci Ona:) [URL]http://hotel-4lapy.pl/kontakt.html[/URL] Gdyby tylko miejsce było zbiórę zaczynamy kasiorrrkową;) Na FB też trzeba hałasu narobić, ktoś pomoże w tej kwestii????? [B]I brawo dla Ludków,[/B] którzy sunię namierzyli i chcą jej pomóc:) Miała szczęście w tym potwornym nieszczęściu![/QUOTE] Znamy nie od dziś Gallegro i Anię, ratują psy w tej części naszego pięknego kraju! -
Katowana sunia DON - już szczęśliwa w nowym domu
malagos replied to gallegro's topic in Już w nowym domu
Odebrać, to jedno, ale gdzie ją umieścić? -
Młodziutka Al - we własnym domu ZDECYDOWANIE jest najlepiej :)
malagos replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Bociany to w sezonie, teraz obserwuję żurawie - rano całe niebo "gadało". klangor się niósł po rosie, stałam przed domem z zadartą głową - a to leciał klucz 7 (siedmiu) żurawi, a nie stu, jak myślałam :diabloti: -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
To chłopak w wieku mojego Michała, razem do podstawówki chodzili.... Poszłam do sekretariatu po te plakaty, a one juz rozwieszone! Tablica przed gminą, sklepy i biblioteka.... wola Boska, może ktoś zadzwoni.... -
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Niestety, Cezar odszedł przed chwilą. Miałam telefon z lecznicy. Walczył, ale nie udało mu się. I Tomek walczył, w nocy kolejna kroplówka, choć widać było, ze to nie pomoże. Dawno nie widziałam mego męża tak zdesperowanego, tak zaciętego, z takim uporem walczącego o to biedne psie życie. Nocne wstawanie, dyżur przy psie. Cholera, cholera. cholera..... [*] Nic dobrego nie zaznał w życiu. Nawet Mu nie zdążyłam wątku założyć. A jego "pan" stoi na rogu z kolegami i czeka na sponsora. -
[quote name='DONnka'][B]Malagos[/B], co z Cezarem ??? Jak się czuje ??? Mam nadzieję, że brak wieści nie oznacza najgorszego :roll:[/QUOTE] Niestety, Cezar odszedł przed chwilą. Miałam telefon z lecznicy. Walczył, ale nie udało mu się. I wet walczył, w nocy kolejna kroplówka, choć widać było, ze to nie pomoże. Dawno nie widziałam mego męża tak zdesperowanego, tak zaciętego, z takim uporem walczącego o to biedne psie życie. Nocne wstawanie, dyżur przy psie. Cholera, cholera. cholera..... [*] Nic dobrego nie zaznał w życiu. Nawet Mu nie zdążyłam wątku założyć. A jego "pan" stoi na rogu z kolegami i czeka na sponsora.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
malagos replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos']A te małe starowinki, jak ta ratlereczka, siedzą na geriatrii, czy w biurze, pomieszczeniu itp?[/QUOTE] Dużo tam jest takich małych biedaków? A ta sunia, moze jednak znalazł się jej własciciel?.... -
Fajna sunia :) Tylko domku brak....
-
Cholera, załamać się można.... My tu u nas na wsi ogarniamy te bidy jak się da, ale czasem ręce opadają... Należę do Skarpety Sterylkowej, możecie na mnie zgłosić jedną sunię do sterylizacji za pokryciem kosztów 100%, byle nie wygórowanych. Jak coś, proszę o pw, bo mogę czasem nie zauważyć jakiej wiadomości na wątku.
-
~~ Greyka - znalazła swą przystań u dobrych ludzi :)
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ukazała się nowa gazeta w powiecie makowskim, pierwszy numer był darmowy - w sklepie, na przystanku PKS. Wzięłam sobie, przeczytałam, całkiem fajne powiatowe wieści. I pozwoliłam sobie napisać mejla do redakcji, czy mogę umieścić ogłoszenie o Greyce, bo jesteśmy domem tymczasowym i takie tam. I panie z redakcji chcą się dziś ze mną spotkać i pogadać :) Mam też plakaciki do rozwieszenia "domu szuka ta śliczna suczka", wydrukowały mi je dziś dziewczyny z sekretariatu gminy, bo mi się kolorowy tusz skończył. Ale tak zwlekam z rozwieszneiem na sklepach u nas we wsi... Tak się Greyka zadomowiła, o kojcu od dawna nie ma mowy, śpi w domu, zostaje w domu (niewielkie szkody, wczoraj rozgryzione orzechy, które leżały w miseczce na stole). Tylko z tym przychodzeniem klopot, i ze smyczą kłopot. Ale cudnie nas budzi rano, na dźwięk budzika wskakując na łóżko i stojąc okrakiem nad człowiekiem podgryza ucho i liże po oczach.