Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44560
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Ja tam nie lubię psów, same szkody przez nie... A i kotów nie lubię... choć, jak mówi moja siostra "sprobuj, a będziesz lubiał"
  2. To dzieciaki, wreszcie mają normalne psie dzieciństwo! Cudnie! :)
  3. A wiedziałyście tę ratlereczkę, lat 13, na Paluchu?......
  4. Ziutka............. A moze by wznowić Greyce ogłoszenia?.............. Co?...............
  5. Jak duża jest ta sunia? Tak wagowo?
  6. Ja też przesyłam ciepłe myśli i bardzo jestem dumna z tej akcji - brawo!
  7. Z Cezarem jest źle, sika krwią, żółtaczka nie ustępuje, jest nawadniany, w lecznicy. Jutro załozę mu watek, o ile.... Strasznie mi przykro......
  8. A tu jakie cudka!: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247759-13-ps%C3%B3w-w-stercie-%C5%9Bmieci-wycofane-nieufne-apelujemy-o-pomoc-do-wszystkich?p=21400879#post21400879[/url] Biały pies z kojca gminnego wczoraj został adoptowany.
  9. ale śliczne te suczki! Jeśli można tak ująć, w typie najlepiej adoptowalnych: małe, jasne, długowłose, o takie najczęsciej ludzie pytają.... Tylko konieczne sterylki, i domy tymczasowe oczywiscie...
  10. Ryjonku, przez tego ONka to się wieczorem spłakałam - czekał na pomoc, na wolny kojec, by go zabrać :shake: on od soboty nie je, nie wstaje -wczoraj dopiero, po zgłoszeniu tego do mnie przez kobietę, która mu nosi jedzenie dostał leki, kroplówkę, dziś znów. Ma babeszjozę, do tego stary wiek i ogólne wyniszczenie (nie ma prawie zębów, oprócz 3 kłów). cholera, ze też ludziom się nigdy nie spieszy, gdyby pomoc nadeszła wcześniej :-(. Siusia prawie krwią, żółtaczka zaawansowana, może do tego jeszcze wcześniejsze uszkodzenia wątroby (przecież ten pies głodował niejednokrotnie...). A do tego "właściciel", ochlajtus cholerny, który "dba i kocha Cezarka" , psa nie zabrał ze sobą do mieszkania socjalnego, tylko zostawił przy ruinie domku (też socjalnego), na łańcuchu. Były 3 interwencje policji, nazak poprawienia warunków, obietnice "pana"- ale to już degenerat z denaturatem zamiast mózgu :-( A nasz znajomy mówi, ze jak dziś jechał do gminy, to widzał na szosie biegnacego pieska z obróżką, "ale na szczęście w inną stronę niż nasza gmina, do sąsiedniej". I cóż tu można na wsi zdziałać....
  11. To mieszkanie na Pawiej widziałam w TV, w Uwadze....
  12. Cholerka, i filmik, i zdjęcie wzruszające...
  13. Aby obejrzeć film, trzeba się zarejestrować. Może wrzuć na youtube? I coś się zadziało od tej pory, minął przecież miesiac.... Zawiadomiłaś władze lokalne, gminę, prasę, TOZ?
  14. a co z tą sunią z Bemowa, była jakas próba jej złapania? Nutusiu, tu na tym watku szukana mała sunia, podany mejl do zgłoszenia: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246685-dom-dla-malego-pieska[/url] może Alutka by sie spodobała?
  15. A te małe starowinki, jak ta ratlereczka, siedzą na geriatrii, czy w biurze, pomieszczeniu itp?
  16. w zeszłym roku u naszej tymczasowczki wyczuliśmy mały guzek pod skórą na piersi, a przy sterylizacji lekarz to rozciął - to był śrut....
  17. Że też nikt nie zgłosił tej jego choroby wcześniej, 4 dni przy babeszjozie to za długo, to wyrok... Obym sie myliła. Ale wieczorem się spłakałam, nie miał ten pies łatwego życia, nic dobrego nie użył, a tu taki jeszcze koniec historii.........
  18. Fajnie to brzmi, Samba na plaży :) Jak jakis walc czy tango :)
  19. Był pomysł powołania wątku dla "starych" dogomaniaków. Takie miejsce spotkań. Tylu z nas już nie ma na dogomanii, a szkoda....
  20. Jak będzie nadal tak jadła, to jako konika pony ją opchniesz!
  21. Nie ma bata na tę kobietę?? a swoją drogą, co to znaczy "Psy zostały zabezpieczone przez Krakowskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami i zostaną ...." zostały zabrane? 20 sztuk? Czy ja dobrze widzę, tak był też jamnik?....
  22. Nie mam dobrych wieści. Dziś rano w sklepie jedna z tych babek, co dokarmiają Cezara, powiedziała, ze od soboty pies nie je, lezą chrupki w misce, za które zawsze dał się pokroić, nawet chleb z pasztetem nie ruszony. Od soboty.... Zawiadomiłam panią sekretarz, pan pracownika ZGK, oraz lek.wet. (czyli mojego Tomka). Chodziło o przytrzymanie psa do badania, co dwóch chłopów to nie jeden. Cezar ma babeszjozę. Dostał imizol, leki, kroplówkę, osłonę wątroby. Jest bardzo widoczna żółtaczka, bolesność brzucha, wątroby. Nie ma siły stać. Jutro ciąg dalszy leczenia.
  23. Zawsze uważamy aż do przesady, a tu taki moment, eh... Tylko jak ją nauczyć przychodzenia na zawołanie? ..
×
×
  • Create New...