-
Posts
44557 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
-
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Koleś nadal bez postępów. On cały czas jest w ruchu, krąży koło człowieka, raduje się całym sobą, ale nie ma mowy o dotknięciu. Wczoraj wszedł do domu i udało mi się zamknąć drzwi. W kącie da się pogłaskać, bo nie ma wyjścia, ale oczy nadal przerażone Rano wypuszczam go z kojca i wracamy do domu, tu na schodkach dostaje śniadanie. Je bardzo szybko, dławi się wręcz, rozgląda na boki... Bardzo lubi nasze psy, a i one go tolerują, no, może nie Igusia, która powarkuje na jego zachęty do zabawy. Potem obiad - znów na schodkach, coraz blizej otwartych drzwi (moje suczyska muszę zamknąć w kuchni, by mu nie zjadły obiadu). Wieczór - tak samo. I ostatni spacer całą gromadą do sadu, Koleś sam wskakuje do kojca, ale od razu chowa się za budą, by tylko nie być dotykanym. Co ten pies musiał przejść w swym krótkim życiu?..... -
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Niezawodny wujek Nuncek wsparł moje tymczasy (Kolesia i Kamę) wpłatą 50 zł - Dzięki serdeczne! -
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ania już wróciła do Warszawy, a Koleś nie robi postępu, nawet wszystko się cofa. Dziś nie miał zamiaru wejść do domu. Cały dzień przesiedział w ogrodzie, czasem podchodząc do schodów. Na wołanie ucieka, boi się ... wlecze za sobą pasek, ale nie zdążę przydeptać, bo cała uwaga psa skupiona jest na unikaniu człowieka. Może gdybym miała 20 lat, to bym zdążyła go przyłapać Wraca z chęcią do kojca, dobre i to Załamana jestem totalnie -
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nadal dzikus, przemyka w domu pod ścianami, ale gdy nie ma gdzie uciec, to go głaszczę, poćwierkam i odchodzę. Na dwór wyskakuje jak z procy, i tu jest śmielszy. Nawet bierze smaczek z ręki. I jak widział, że w sadzie skubiemy sobie z Anią porzeczki czy maliny, to i on chętnie zajada. -
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dopiero zajrzałam na konto, a tam 50 zł od Figuni! Dziękuję Ci bardzo!! -
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
-
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dziś wielki dzień w życiu Kolesia. wypuściłyśmy go z kojca, i za nami i naszymi psami poszedł pod dom. Z wahaniem wszedł do domu. Spokojnie zamknęłyśmy drzwi i koleś zaczął zwiedzać mieszkanie. Na dzień dobry kupa w salonie, zaraz i siusiu, ale to chyba z nerwów. Cały czas dreptał, nie położył się czy nie usiadł przez dobrą godzinę. Dotknąć się absolutnie nie pozwala. Więc powoli zdybałyśmy go z Anią pod drzwiami, przywarł do podłogi i znieruchomiał. Zmieniłyśmy mu obrożę, przywiązałyśmy do niej kawałek taśmy. Tak dreptał następną godzinę. Na dwór chętnie wyskoczył i próbujemy ten kawałek taśmy co jakiś czas brać do ręki. Przerażenie ogromne, szarpanie, a jak powoli podchodzę, to nieruchomieje. No, to pierwszy dzień, ale na razie radości z dotyku człowieka nie ma. Do kojca wskoczył jakby z ulgą Teraz znów chodził luzem po ogrodzie, ale do domu wejść długo się namyślal... -
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Melduję się po urlopie. Osiągnięciami nie możemy się pochwalić, nadal Koleś - Niedotykalski Z kojca gminnego w poniedziałek pojadą dwa albo trzy psy do schroniska. Mam ochotę zamienić Kolesia na nowo odłowionego Liska, jest bardziej ufny, i może by szybciej znalazł dom, ale... w schronie nikt z Kolesiem nie będzie pracował przecież... A prawie codzienne ludzie zgłaszają psy, zazwyczaj do Tomka, odsyła do gminy i często do gminy już nie dzwonią -
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Koleś jest uroczy Siusia jeszcze jak dziewczynka, taki szczeniak z niego. Zaczepia nasze psy do zabawy, ale tylko Bezia czasem poświęci mu trochę czasu, Iga się go boi i nie wchodzi do sadu, a Kenia (wiek ok. 13 lat) pokazuje zęby (ma ze 4 jeszcze, he, he!) i mały jej nie zaczepia. Podchodzi do ręki i czasem weźmie smaczek w postaci plasterka parówki. Do kojca biegnie i tu dostaje miseczkę z jedzeniem. Nie kopie dołów, nie piszczy, czasem wieczorem i w nocy szczeka, ale tak niegroźnie. Ja już spakowana do wyjazdu, wracam za tydzień. Dyżur już od 3 dni ma moja Siostra Ania, i to Ona siedzi w sadzie z Kolesiem, bardzo go polubiła. -
Tysiaku, jak będziesz podmieniać mj nr tel na Mazowszankowy, to daj im już wiek 9 tygodni, i że są pod Przasnyszem, nie w Makowie Maz. Miałam głupi telefon (zdziwiłam się, skąd mój numer, skoro w swoich ogłoszeniach zmieniałam na Mazowszankowy), dzieciaki się wygłupiały. Aż opieprzyłam za takie żarty. Na pw podaję Ci nr Mazowszanki
-
Nie, u starszego syna Laurka ma 8,5 miesiąca, a Haneczka urodziła się u młodszego. Taka sprawa - nie kasuję ogłoszeń szczeniaków, które zrobiłam wcześniej, ale już nie wyróżnię ich ponownie. Nie będę dostępna przez 8 dni (wyjazd), a nie da się zmienić adresu e-mail. Czyli nowych też nie zrobię, z nowymi zdjęciami od Mazowszanki i nowym tekstem, bo szkoda, by wpisy na olx nie były odczytane. Kto zrobi ogłoszenia?
-
Nie mam jak zweryfikować tej pani - ona nie korzysta z komputera, ledwo ogarnia telefon komórkowy (tak mi powiedziała, bo proponowałam, by poszperała na fb). Numer do mnie podała jej sąsiadka, a nawet nie spojrzały, gdzie są mauchy, ze trzeba po nie przyjechać... A tak poza tematem - o 15.00 urodziła się nasza druga wnuczka, Hanusia
-
Cudne są! Miałam dzis w ich sprawie 2 telefony. Jeden, to pan sympatyczny miło się rozmawiało, ale... dziecko 6 lat, które raczej boi się psów, i partnerka pana, którą ma zamiar dopiero przekonywać do posiadanie psa. Plus taki, że na wakacje pan ma pracę zdalną, a panie na zmiany, szczeniak by miał opiekę. Ma jeszcze się odezwać. Drugi telefon, starsza pani (wg mnie to nawet bardzo wiekowa), która po śmierci dwóch stareńkich yorków szuka następcy. Ma być malutki, do 5 kg. Pani bardzo cierpiąca po odejściu psich przyjaciół, i samotna... Wprawdzie obiecała pomoc sąsiadka - psiara, ale ... I jak w kulturalny sposób odmówić starszej osobie szczeniaka? Przeważyło moje zdanie, ze te nasze psiaki wyrosną na średnie psy. Czekamy na inne propozycje.
-
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Koleś trochę szczeka w nocy...i nadal ręka jest be, nie daje się dotknąć. Otwieram kojec i sobie spacerujemy. Trzyma się blisko. Krązy koło nóg, czuję nawet jego łapki na nodze z tyłu, jakby mnie zaczepiał, jak spacerujemy po sadzie, ale robi unik przy wyciągniętej dłoni. Z ręki nie weźmie nic... I jak siadam, niby obojętnie, na pieńku koło kojca, nie patrzę, a w ręki mam kawałek mięsa, też nie podejdzie. Im bardziej nawołuję, cmokam, tym bardziej ucieka, wchodzi do kojca i chowa się w budzie. To jego azyl, nie chcę więc naruszać jego miru domowego. -
~ KOLEŚ - pojechał do swego nowego domku! Półroczny strachulec!
malagos replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Szczeniaki odwiezione do Mazowszanki. Zestresowane, piszczące, ale już u Małgosi wszędobylskie, uśmiechnięte, uradowane - jak pogodne urocze dzieciaki! Proponuję, by Gosia załozyła im osobny watek, zrobiła zdjęcia i prosimy! o pomoc w ogłaszaniu!...