Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44579
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Nie mam jak zweryfikować tej pani - ona nie korzysta z komputera, ledwo ogarnia telefon komórkowy (tak mi powiedziała, bo proponowałam, by poszperała na fb). Numer do mnie podała jej sąsiadka, a nawet nie spojrzały, gdzie są mauchy, ze trzeba po nie przyjechać... A tak poza tematem - o 15.00 urodziła się nasza druga wnuczka, Hanusia
  2. Cudne są! Miałam dzis w ich sprawie 2 telefony. Jeden, to pan sympatyczny miło się rozmawiało, ale... dziecko 6 lat, które raczej boi się psów, i partnerka pana, którą ma zamiar dopiero przekonywać do posiadanie psa. Plus taki, że na wakacje pan ma pracę zdalną, a panie na zmiany, szczeniak by miał opiekę. Ma jeszcze się odezwać. Drugi telefon, starsza pani (wg mnie to nawet bardzo wiekowa), która po śmierci dwóch stareńkich yorków szuka następcy. Ma być malutki, do 5 kg. Pani bardzo cierpiąca po odejściu psich przyjaciół, i samotna... Wprawdzie obiecała pomoc sąsiadka - psiara, ale ... I jak w kulturalny sposób odmówić starszej osobie szczeniaka? Przeważyło moje zdanie, ze te nasze psiaki wyrosną na średnie psy. Czekamy na inne propozycje.
  3. Koleś trochę szczeka w nocy...i nadal ręka jest be, nie daje się dotknąć. Otwieram kojec i sobie spacerujemy. Trzyma się blisko. Krązy koło nóg, czuję nawet jego łapki na nodze z tyłu, jakby mnie zaczepiał, jak spacerujemy po sadzie, ale robi unik przy wyciągniętej dłoni. Z ręki nie weźmie nic... I jak siadam, niby obojętnie, na pieńku koło kojca, nie patrzę, a w ręki mam kawałek mięsa, też nie podejdzie. Im bardziej nawołuję, cmokam, tym bardziej ucieka, wchodzi do kojca i chowa się w budzie. To jego azyl, nie chcę więc naruszać jego miru domowego.
  4. To prawda, są niesamowite! taki ufne, wesołe i - co ciekawe - nie używają ząbków! A wiecie, jakie szpileczki mają takie szczylki!
  5. Miały szczęście maluchy, że tak dobry dt im się trafił
  6. Szczeniaki odwiezione do Mazowszanki. Zestresowane, piszczące, ale już u Małgosi wszędobylskie, uśmiechnięte, uradowane - jak pogodne urocze dzieciaki! Proponuję, by Gosia załozyła im osobny watek, zrobiła zdjęcia i prosimy! o pomoc w ogłaszaniu!...
  7. Wczoraj znów wyróżniłam oba ogłoszenia psiaków, które wcześniej zrobiłam na olx, po 16 zł. Jedna wiadomość z olx: Ile kosztują pieski ? Ale grzecznie odpisałam, że za darmo, ale trzeba przyjechać, podpisać umowę adopcyjną itp.
  8. Aż nie do wiary, ze taki dom się znalazł, tacy ludzie!...
  9. Pani z Ostrołęki nie odzwoniła wczoraj, miała zapytać męża, jak zaproponowałam wizytę przedadopcyjną. Coś nie zagrał, czy się przestraszyli, czy co...telefon mam przy sobie i do jutra mamy czas
  10. Zamówiłam karmę i kurier chyba rzucał paczką, 4 puszki rozbite, rozszczelnione... Zaraz to zgłoszę, to kolejny raz, gdy paczka przychodzi w fatalnym stanie. DHL - nie polecam! Maluszki dziś będą zaszczepione i postaramy się przyciąć im pazurki, bo drapią do krwi! W niedzielę przeprowadzka ... do Mazowszanki. Chyba, ze kobieta z Ostrołęki zdecyduje się na malucha, i odbędzie się wizyta przedadopcyjna. Poczekam spokojnie na tel od niej.
  11. to zdjęcie z południa, wieczorem towarzystwo przenosi się na taras, potem do kuchni, i ja szybko muszę zająć miejscówkę, póki mam gdzie się wcisnąć i tak bywa...szkoda je budzić ... Biszkoptowa sunia to Bezia idealna towarzyszka kotów
  12. Popatrzcie, jak nasze koty się ładnie zachowują Muszelka się odważyła zejść z piętra po ponad roku, od 2 tygodni powolutku wyściubia nos na taras. Delektuje się słońcem, trawą, spokojem, leży sobie w cieniu i drzemie. W wolnej chwili wszystkie trzy okupują moje łóżko... załapała się też Bezia
  13. Mam na koncie 50 zł od wujka Nuncek, dziękuję!
  14. Malenki sukcesik - pogłaskanie Kolesia po łepetynie! ma mięciutką, jedwabistą sierść!
  15. Jeden telefon z Ostrołęki - taki sobie, ale trzymam w rezerwie. Dziś maluchy po raz drugi odrobaczane, w sobotę szczepienie na wirusówki.
  16. Dwa telefony - jeden z Mokotowa i czy można zaraz przyjechać (ogłoszenie dałam na Bielany, ale jak byk zaczyna się od nazwy mojej wsi), drugi jakiś wygłup albo ktoś niepełnosprawny intelektualnie
  17. Jestem pewna, ze bez szczeniaków szybciej bym sobie z nim poradziła. Miałam w planie siedzenie w kojcu, gadanie do niego, podawanie smaczków z ręki, nawet - jak radziła Mazowszanka - smarowanie palców pasztetem, by zlizywał. Ze szczeniakami tego się nie da zrobić. Za kilka dni powtórka odrobaczenia i w przyszłą sobotę szczepienie przeciwko wirusówkom, całej trójki. Zamowię jutro karmę, w tym jakiegoś juniora
  18. Maluchy rozkoszne! Ten czarnulek ciągle macha ogonkiem, a najbardziej jak zajada! Oba są rewelacyjne! Chodzą za mną krok w krok, spacerujemy po sadzie i ogrodzie, potem wracają do kojca. Koleś bardzo chce wyjść, coraz śmielej podchodzi do ręki, nawet poliże, ale chowa się za budkę. Moze weźmie przykład z maluchów, ze człowiek jest fajny
  19. Tysiaku, dziękuję na razie - dałam ogłoszenie na Warszawę i na Ostrołękę. Był dziś pierwszy telefon - pan chciał zaraz obejrzeć psiaki, ale myślał, że są w Warszawie... Odrobaczenie podziałało - ze wstrętem sprzątałam kojczyk
  20. Proszę, popytajcie znajomych, szczeniaki są urocze! Mam coraz mniej sił, w sobotę przybędzie jeszcze Kenia, swoje dwie suczki, Kama, Koleś i te maluchy...w gminnym kojcu suczka i niewielki pies
  21. Tak, ale szukam pomocy od zaraz, moze ktoś coś...
  22. Zrobiłam dwa różne ogłoszenia na olx, wyróżnione po 14,28 zł
  23. Kochani, pomocy! Potrzebny dom tymczasowy dla tych dwóch maluszków! W sobotę mogę dowieźć do Warszawy!
×
×
  • Create New...