Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44579
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. taaaa, takie sikanie to temat rzeka :diabloti: no to Druciaczku, do gory!
  2. akurat z Kielc jest tu kilka osób na dogo, są wątki szczeniakow i psów doroslych. np. tu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33042[/URL]
  3. "Odziedziczyłam" od Alpiny sunię, ponoć 10-letnią, z fatalnym uzębieniem Zabki są z kamieniem, wysunięte jak warzlarz do przodu,z przodozgryzem. I sunia tak mlaszcze, jak stary człowiek ze źle dobraną protezką. Z zębami musimy zrobić porządek, ale jak suczka odpocznie, przejechała bidulka pół Polski w tę i z powrotem....To mlasanie to pewnie wina zabków?...
  4. Psiurek rewelacyjny i zdjęcia z wakacji takoż :p
  5. ale ze Zmysła koci tatuś się zrobił :eviltong: :loveu:
  6. No to trzymamy, jak rozkaz to rozkaz!:evil_lol:
  7. Tyle czasu w schronisku, no, no :shake: Miałam do wyboru, wziać Delfinę albo Zulkę na tymczas. Wg sugestii schroniska i MałGoski wybrałam sunię będąca w wiekszej potrzebie. I chyba mialy rację, Zulki nikt ze schroniska by nie adoptował, bo by jej nie zauważył....
  8. Daisy - proszę Cię, zmień tytuł, transportu już nie szulkamy, tym bardziej do Lublina :eviltong: Napisz, że jest już u mnie. No cóż, Węgrów to ładne miasto, nie, Alpinko? :eviltong: Majeczka jest u mnie od wczorajszego wieczoru. Wymęczona podróżą, pokonała ponad 260 km. Przed spaniem jeszcze wyszłyśmy na spacerek, potem picie wody, podanie lekow i bezbłędnie trafiła na swoje posłanko (wcześniej jej pokazałam, gdzie je kładę) w naszej sypialni. Chcę ją mieć na razie pod reka i pod okiem, bo zupelnie jej nie znam. Spała przykryta kocykiem. W nocy obudziło mnie jej dreptanie, kręciła się koło posłanka. Pogłaskałam, połozyłam na podusię i juz spała do rana. Trochę mlaszcze językim (jak starsze osoby, gdy sztuczna szczęka jest za luźna :roll: ), trochę prycha. Dziś poranny spacer na smyczy, po ogrodzie i sadzie. Jeść chrupek nie chciała. Witaminkę C podałam wiec z surowym mięskiem. Zastanawia mnie, jak ona gryzie pokarm tymi ząbkami? :crazyeye: Takich sztachetek, każda w inną stronę w zyciu nie widziałam :crazyeye: Teraz jestem w pracy, w domu zostały dzieci, mają wyprowadzic towarzystwo na siusianie. Reszta zwierzyńca zupełnie nie zareagowała na kolejną bidę w domu. Moze najbardziej bokserka, bo dokładnie obwąchała Majkę, a ta stała spokojnie i nawet poddańczo uniosła nóżkę....Koty ją minęły bez słowa, ona nawet na nie nie spojrzała. Po południu dalsza relacja.
  9. Podnoszę, to ważny temat.
  10. Tanitka :loveu: Dobra Duszka Wyżełkowa :loveu: zaraz trzeba mysleć o transporcie!
  11. Hurra, bardzo się cieszę!!:loveu:
  12. może Frytkę spróbuj ostrzyc na shitsa (to takie modne teraz....) i pójdzie jak świeże bułeczki...
  13. To mozemy sobie podać rece, Bianko. Mam też shih-tsu od Alpiny. moja dziewczynka nie gryzie, ale na razie nie chce pieszczot, oswaja sie z sytuacją. Jeszcze nie mówiłam mężowi, ze chce by została na stale. A on nie pytał, co z nią zrobimy. Tylko wysłuchał skrótu historii Majki, przytulił starowinkę i tak sobie siedzieli :cool1:
  14. Jejku...Rozumiem to i współczuję, Ronijko! :shake: To Łapka też siusia na podłogę? bo że Druciak to zrozumiałe...A Karmel po czym sobie rzygnął? Trawą czy żółcią? A jak Twój TŻ, nie spakował ci jeszcze plecaczka?;)
  15. Troche mi przykro że podany kontakt tyle czasu nie został wykorzystany. myslałam, ze zaleźy na czasie.
  16. [quote name='BIANKA1']Ale nie masz 3 świnek i 4 kotów :diabloti: Dobrze , że to się rozłazi po chałupie :evil_lol: Gorzej w porze karmienia :mad:[/quote] ale mam 3 papugi, 3 koty, 2 świnki i 5 żółwi , ale to stan sprzed wyjazdu TŻ na zagraniczna wycieczkę. Dziś już będzie w Polsce i napewno zadzwoni...chyba udam, ze nie słyszę telefonu albo wylączę komórkę. I to takie nerwy od poniedziałku :placz:
  17. [quote name='BIANKA1']Powiedz to mojemu TZowi :loveu: Jak wczoraj zadzwonił i uprzedziłam go lojalnie , że teraz jest 5 psów 4 koty i 3 świnki morskie , to zapytał czy dla niego jest jeszcze miejsce :diabloti:[/quote] Jutro odbieram od Alpiny starowinkę shih-tsu. Jezooo, JUTRO ZADZWONI MÓJ TŻ :watpliwy: :smhair2: ... Powiem, ze teraz jest i u mnie 7 psów...Zanim go powali, chyba nie zdąży zapytać o to miejsce dla siebie!
  18. Aż nie smiem pytać o rozmowę z Mateuszem z Olsztynka?....Przyjedzie do Ostródy zobaczyć psa?
  19. Podobno wrecz przeciwnie :crazyeye: Zwłaszcza Figa, taki szczupasek była, teraz się zaokrągliła. Pan mówił, ze wieczorny spacerek to 2 godzinki chodzenia :lol: Tak w ramach odchudzania!
  20. A skad Basia ma jechać, jak nie z Pasłęka? I w niedzielę, to po wystawie!
  21. Nie ukrywam, ze mam pietra jak diabli, chodzi o TŻ :shake: Ale jestem ciekawa, jak to jest mieć takie cudko w domu. Czekamy na jutrzejsze spotkanie, na szczęście mam juz zamówiony samochód z kierowcą, mój syn zostaje sopecjalnie dzień dłuzej u nas na wsi, by jutro pojechać ze mną po Majeczkę.
  22. Nie, spotkamy się "w pół drogi", między Lublinem a Makowem. Jakoś to wypada na Siedlce. Warszawę mozemy spokojnie zostawić na zachodzie, nie nadrabiać km. Muszę poprosić sasiada z samochodem. Mój TŻ jest za granicą i wraca w poniedziałek wieczór :cool1:
  23. Przed chwila rozmawiałam z Alpiną. Mama miała drugi wylew. Sytuacja jest dramatyczna. Alpina musi bć przy Mamie. W poniedziałek odbieram Majkę od Gosi. :shake:
  24. Umówiłysmy sie z alpiną na poniedziałek-wtorek. Sunia była w Legionowie, a to po tej stronie Warszawy co mój Krasnosielc....:shake: Teraz musi wrócić z Lublina. Albo do Warszawy, albo omijając Warszawę, przez Siedlce do Ostrołęki czy Makowa Maz. Ma ktoś pomysły, bo czas tu gra olbrzymią rolę? Najgorsze, ze ja nie bardzo mam warunki do przeprowadzenia badań suczki. U nas tego sie nie zrobi, ale moze w Ostrołęce nasz przyjaciel pomoze. Słuchajcie, a moze ten tatuaz swiadczy o rasowasci, ale to nie jest shitek?
  25. Żeby tylko ładnie i grzecznie sie zachowywała! Cieszę sie z domku!
×
×
  • Create New...