Miejmy nadzieję....
U mnie na wsi kobieta chciała małą sunię od domu. nie wiem tylko czy to aktualne. Ale to na wsi, wiecie....moze coś lepszego sie trafi, poczekajmy.
Ale jak to sie cieczka dopiero skończyła...to moze ze 2 tyg. chociaż poczekać ze sterulizacją, bo sunia moze być w ciaży i dłuższe cekanie jest watpliwe :shake:
Karola, bardzo sie cieszę!!!
Nie weźcie tego do siebie, dziewczyny, ale jak piesek moze okazać sie suczką, a niedawno też ta malizna od pudelka tez zmieniła płeć?.... To przed wyjazdem nie obejrzał ich lekarz, a nawet po przyjęciu do schroniska?
a jakie "głupio"?? :mad:
Do sterylki też sie dołożymy, a u Ciebie najlepszy tymczas, lepszy niz Grand Hotel dla psów !
Karola, nie zastanawiaj sie nawet!! A mężą weź pod włos, to uczciwie zarobione pieniadze!
Jamniki maja sklonność do schorzeń kręgosłupa, to bardzo bolesne schorzenie i wymaga intensywnego leczenia...Tym bardziej powinien znaleźć sie w domu, pod kołderką :placz:
Tylko ciekawe, czy ona kiedyś podejdzie do ludzia jak pies, da siie pogłaskac, wziać na smycz...?
I ja myśle, ze po ząbkach sadząc, ma wiecej niz 5 lat, jeszcze ze 3 bym dorzuciła.
Piekny pies! Takie sliczne oczy i usmiech!
A reszata psów, zabrana? Co z nimi się stanie?
[SIZE=1]Aha, i mod Ci zwróci uwagę, ze w jednym poście może by max 5 zdjeć...[/SIZE]