-
Posts
44560 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malagos
-
[Wieluń] Mała Fizia - pies idealny!ma domek!
malagos replied to MałGośka's topic in Już w nowym domu
MałGośka od prawie roku nie wchodzi na dogo, wiadomości mozna pewnie uzyskac tylko na forum wieliuńskim i telefonicznie. Wiem, bo mojej tymczasowiczce, wieluńskiej Zulce załozyłam wątek nowy. -
To ja tylko powiem, ze trzymam kciuki za odpowiednia decyzję. Pół roku to dużo i zarazem malo czasu.
-
Pidzej, kochana dziewczyno, ja mam zawsze ten sam dylemat. Serce zawsze wyrywa sie ku tej najwiekszej bidzie, ale jak jej potem zanleźć dom? Te rasowe, śliczne czekają tygodniami, a co tu mówić o starszej i "ślicznej inaczej"? I tak z tymczasowiczki robi sie rezydentka :shake: Ja ma umowę w domu, ze mogę wziać coś na chwilkę, przejsciowo, na tydzień i hop, do nowego domu. Tylko te rokujace na dom szybko go znajda i bez mojego tymczasu, a te "gorsze" mam na stanie i w sumie 6 sztuk :shake:
-
Kochane ślepka sie przypominaja!
-
Bokserka, bardzo chora .Schronisko Gdańsk . ma dom
malagos replied to olenka_f's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgaiTheta']Coś tu chyba jest nie tak!!! Ola ma mój nr telefonu, jeżeli ma jakieś pretensje to prosze o telefon. Jej jakie to szczęście, że my ludzie nigdy nie chorujemy, że jestesmy na necie 24 h/dobe, że mamy na wszystko czas! Ostatni moj wpis na tym forum! Życze wszystkim powodzenia! Ola dzisiaj zadzwonie, mam nadzieje, że tym razem odbierzesz.[/quote] nie rozumiem? Co sie stało? :oops: -
Kielce-ratlerkowata sunia na ulicy !!!ma dom
malagos replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
a właśnie pomyslałam o Was, co z sunią, KarOlą itp? A tu takie buty.... -
Zrobiłaś co mogłaś. Ja tego nie wiiziałam i cierpię, to wyobrazam sobie co Ty czujesz :placz:
-
Marzenka, nic nie wiadomo o psie? cholera, caly czas o nim myslę :shake:
-
Zimowa jamniczka - PELASIA ODESZŁA ZA TM [*]
malagos replied to malagos's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pelagia i jej poranne zerwanie sie z łóżka :diabloti: -
Maleńka sunia,bez oczka,bez szansy(Ostrów Maz.).Aniołek ma swój dom :-)))
malagos replied to Fela's topic in Już w nowym domu
I co, i co? pewnie ja boli to ślipko? -
w Swaderkach na tym polu nie ma domków, są w Osrodku wczasowym 30 min dalej pieszo brzegiem jeziora (OW Zakładów Kartograficznych w Marózku nad jez. Maróz) Co do psów luzem, niegdy na polach namiotowych i biwakowych nie mogą chodzić luzem. Ale i tak chodzą. Jak sie znajdzie nawiedzona babka z wnusiem, to na kilometr krzyczy "proszę zabrać psa, tu jest dziecko" :cool1: Ja nie zabiore rzadnego z psów, bo mam 6 i nie wiem z którym jechać. :cool3: Co do zarcia, jest w barku, typu hamburger za 5 zł (zwany tu "szwagierburgerem" ), placki ziemniaczane, zapiekanki, duze i małe frytki, jakiś kotlecik i surówka też sie znajdzie, pizza i udka kurze. [U]Kochani, zeby bylo jasne[/U], ja nie robie zlotu na Mazurach. Ja obwieszczam, ze będę na tym polu z namiotem na przełomie czerwca/lipca i każdemu dogomaniakowi który tam sie pojawi i zgłosi do mnie stawiam piwo (a młodszym lodzika) :evil_lol: :eviltong:
-
Ps. Piwo oczywiscie aktualne :p
-
Emdziolek, jak dobrze, ze mnie tu zawołałas :cool3: Nie wiedziałam, ze to pole ma swą stronke, ale jak obejrzałam zdjecia, to aż mi sie zrobiło zal, ze to jeszcze tyyyle czasu do wakacji :placz: Cennik chyba aktualny. tylko te konie? nigdy tam nie widzialam. Domkow tam nie ma, pensjonatu też nie, tylko las, miejsce do rozbicia namiotu i ustawienia ptrzyczepy. Wiekszość pola to mozliwość przyłączenia sie do pradu, choć na końcu, na tzw. cyplu nie ma pradu, ale i tam sa zawsze ludzie, ci co lubia zycie z naturą za pan brat. Ja jeżdże tu 20 lat, a od 3 lat dopiero podłączam się do pradu, bo kupilam sobie małą lodówkę :oops:. Moi synowie juz nie jeżdą z nami, ale mam jeszcze córkę 12 lat i to mnie mobilizuje do wyjazdów. W sumie nie wypada to drogo, a jeżdzimy na 3 tygodnie, jak już rozbijamy "obóz", to na długo :evil_lol: zawsze jest tam duzo młodzieży, czasem zapraszany jest jakiś zespół i gra pół nocy plus dyskoteka na trawie wśód sosen. I dobrze, ze zrobiły sie "kwatery", młodzież rozbija sie blizej baru, staruszki z dziećmi mi wnukami dalej, jest duzo miejsca i nie siedzi nikt nikomu na glowie. Do wiekszego sklepu jest 9 km - Olsztynek. A ja jestem na polu bez samochodu, mąż nas przywozi, pomaga rozbić namiot, i wraca do pracy, a my we dwie z głodu nie pomrzemy. Lubie gotować, robie obiad "namiotowy" czasem 2 dania z deserem :eviltong: bo jagody tam sa rewelacyjne!! I są miejsaca na ogniska, sa śliczne ławy i stoliki zrobione z surowego drewna. co jeszcze chcecie wiedzieć?
-
Najgorsza jest ta bezsilność... On pwenie kona gdzieś w krzakach...
-
Boksiowaty,przerazony Rodzynek-juz w domu! ...teraz Draz:)
malagos replied to sacred PIRANHA's topic in Już w nowym domu
Aż nie do wiary, jak to historia pisze scenariusze :loveu: -
Maleńka sunia,bez oczka,bez szansy(Ostrów Maz.).Aniołek ma swój dom :-)))
malagos replied to Fela's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fela']Dzięki Malagos za wsparcie.[/quote] A tam, ja tak lubię te mała pimpulki :oops: -
Maleńka sunia,bez oczka,bez szansy(Ostrów Maz.).Aniołek ma swój dom :-)))
malagos replied to Fela's topic in Już w nowym domu
to i ja poproszę o pomoc, mała suczka i tak jest poszkodowana przez los... Należy jej sie najlepszy lekarz!