Kot salonowy
[URL=http://img263.imageshack.us/i/sdc10152tqh.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/1946/sdc10152tqh.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://img525.imageshack.us/i/sdc10153.jpg/][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/9134/sdc10153.jpg[/IMG][/URL]
[URL=http://img525.imageshack.us/i/sdc10154.jpg/][IMG]http://img525.imageshack.us/img525/5458/sdc10154.jpg[/IMG][/URL]
Próbowałam przechytrzyć Zulkę, ze niby to co mam w ręku to wcale nie jest aparat :diabloti:
Ten tył to Zula, na pierwszym planie radosna jak zawsze Dalia, dalej Nusia ratlerczyk.
[URL=http://img34.imageshack.us/i/sdc10163i.jpg/][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/4213/sdc10163i.jpg[/IMG][/URL]
z niepokojem zaglądam...
Eh, już mi się jawi ta biedna suńka, szczeniąca sie gdzies w norze, bez wody, jedzenia, samotna :-( Tym bardziej, ze nie zanam bardziej proludzkich i zależnych od człowieka psów, niz ratlerki :placz:
nochalek moze i słodki, ale czasem ma skorupkę z glutka. Przemywam, smaruję wazeliną i masłem. I przeczytałam podrecznik "Choroby kotów" prof. Frymusa -uczył nas chorób zakaźnych na studiach ;) i szukam podpowiedzi, jak Kacperkowi pomóc.
[quote name='zuzka']To chyba rzeczywiście sunia ukryła się w jakiejś norze.Popytajcie dzieciaki czy nie wiedzą gdzie może być jakaś nora czy coś takiego oni najszybciej docierają do takich niedostępnych dla nas miejsc.Szkoda że wcześniej nikt się nie zainteresował sunią można było ją wcześniej złapać i umieścić w DT.[/quote]
Nikt z dogomaniaków jej wczesniej nie widział....
Ale jestem dobrej mysli, kurcze :roll:
Dziś porobimy zdjęcia suczynki, zobaczycie, czy sie zmieniła przez te 2 i pół tygodnia.
Rano nasz domowy lekarz zdjął niuni szwy - wszystko ślicznie się zagoiło, a Ami na stole leżała jak trusia do góry łapkami. Ona jest niesamowita! :crazyeye: :loveu:
[quote name='Marlena:)']Najprawdopodobniej tak:shake: - ale nikt nie chce udzielić dokladnych informacji :roll:[/quote]
to cieżko myśleć o pmocy, jak sie nic nie wie :shake:
Dobrze chociaż, ze w każdym programie TV i radia o tym mówią. Pokazują tę zasyfioną lodówkę i butelki :shake: