Jump to content
Dogomania

malagos

Members
  • Posts

    44579
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by malagos

  1. Planujemy spotkanie w Warszawie jeszcze w grudniu, takie doroczne, byśmy przyjechały z Irenasem i Konfirmem :) Będziecie mogły, Dziewczyny?
  2. Był jeden telefon w sprawie Szarika. Ale aż ze Złotoryi... Za daleko, jak ustaliłyśmy z panią :(
  3. Starość jest taka przykra, i dla ludzi, i dla zwierzaków :( Pokerku, wpłynęło 20 zł, serdecznie dziękuję! Zapisuję na 1 stronie.
  4. Ale fajna ta Emka :) (sunia z M) - i do tego szczęsciara!
  5. Dzień dobry, melduję, że daję radę, a z kolanem coraz lepiej :) Ogłosiłam Szarika na olx na Warszawę, ale zero odzewu. Tak bym chciała dla niego dobry dom, najlepiej z ogrodem, w którym by sobie biegał, i z człowiekiem, by z nim pracował.
  6. A ja tak dal spokoju sumienia pokazałam ją mojej dobrej znajomej, miała jamnikowatego kawalera przez długie lata, teraz gotowa do przyjęcia suni w typie jamniczym. Wprawdzie czarne podpalane to marzenie, ale...
  7. Ania właśnie wraca do Warszawy, z Tomkiem, na 3 dni zostaję sama z piesami. Chodzę jeszcze z laseczką, ale jestem w domu, nie pracuję, poradzę sobie ze wszystkim. Najwięcej roboty mam ze staruszkami: Nusią i Zulką. Muszę co 2 godziny je wyprowadzać, pilnować i szybko reagować, jak tylko się obudzi jedna czy druga, i zaraz otwierać drzwi na taras, bo siusiają tam gdzie stoją :( To też się tyczy nocy, podświadomie czuwam i kuśtykam dwa razy w nocy, by je wypuścić na siusiu. Szarik jest trochę szalony, cieszy się, skacze, zachęca do zabawy. Ania przez 2 tygodnie dała sama sobie z nim doskonale radę, ja dopiero wczoraj poszłam z Nią i psem do sadu. Bardzo interesuje się wszystkim, co się weźmie do ręki, patyk, butelka, zabawka, i nawet za moją laseczkę złapał. Muszę po prostu bardzo uważać, by mnie nie przewrócił z tą laską. Dziś rano wybiegał się w sadzie pół godziny, oczywiście z Anią, więc ja pójdę z nim dopiero po południu.
  8. Dziękuję Dziewczyny kochane za pamięć, a Mazowszance i Nadziejce za bazarki!
  9. Pozdrawiamy z Szarkiem :) to cudny, pogodny, wesoły psiak! Teraz tylko znaleźć mu dobry dom...........
  10. Ale wiesz, jak trudno znaleźć te butelki "po użyciu" w wysokiej trawie i liściach? :) Chyba wiosną trzeba będzie się tym zająć :)
  11. Najlepszą zabawką jest pusta butelka plastikowa po wodzie. Podrzuca ją, gryzie, czeka aż się ją rzuci. No i piłka - ale z niej pozostały strzępy...Pogodny, ufny pies :)
  12. Ja też jestem pełna podziwu, i zawsze tu zaglądam. Nasze koteńki od Was są suuuuuuuuper :) Nie mogę się ich nachwalić: kochane, przytulaśne, urocze :)
  13. Szarik biega po sadzie, nie wpada na przeszkody, na drzewa czy leżące gałęzie. I z radością bawi się rzuconą gałęzią - jak mówi Ania. To może źle odczytałam to jego zachowanie z rękę i smaczkiem. Jego nikt nie karmił z ręki... Ale sądząc po zachowaniu psa, nie był źle traktowany. Jest ufny i posłuszny, nie lękliwy.
  14. Szarik jednak ma kłopoty ze wzrokiem, niedowidzi. Ania wypuszcza go z kojca, w tym czasie tak sprząta, zmienia wodę, potem sobie idą do sadu. Co jakiś czas woła Szarika, on podbiega i nie widzi chrupki na wyciągniętej dłoni :( Węszy, liże rękę, strąca smaczek na ziemię, szuka nosem, nie oczami. A może nie umie brać z ręki?...
  15. Jak na zawołanie! Kurier przyniósł paczkę od Aga76: 12 puszek 400g oraz 9 łapek wędzonych :) https://zapodaj.net/c21f15250f69a.jpg.html Dziękuję Aga76!
  16. Worek Fitminu mamy w zapasie, ale kilka puszek mokrej karmy (coś niedrogiego, Rocco czy podobne...) to byłoby super!........
×
×
  • Create New...